Z łapinkami wygląda że jest lepiej, można chodzić troszkę więcej, oczywiście Saruśka szczeniakiem już nie jest także cudów się nie spodziewaliśmy. Widać jednak, że Arthroflex pomaga. Widać to szczególnie w weekendowe poranki podczas budzenia nas przez Saruśkę. Przed podawaniem Arthroflexu małpiszonek podchodził do łóżka i budził lizaniem, teraz wróciły stare zwyczaje i Saruśka wskakuje na łóżko żeby oznajmić nam że już jest pora wstawania:)
Do zakończenia butelki mamy podawać profilaktycznie 2,5 ml, jako dawkę leczniczą podawaliśmy 5 ml.