Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. i ich łyse syfki na plecach :cool3:.. najlepsze są owczarki niemieckie! I tak dalej, i tak dalej...:evil_lol:
  2. Psów policyjnych jest mało, w stosunku do tego, co było kiedyś... I poziom wyszkolenia nie jest bardzo wysoki. Teraz raczej skupia sie psy, na pracy węchowej bo czasy sie zmieniły i przestępstwa wiążą się raczej z bronią, narkotykami etc. Nie z bezpośrednim atakiem. lexie - mówisz o psie obronnym, a to nijak ma sie do psa patrolowego, który musi być wszechstronny a nie bezwarunkowo atakować.
  3. terra - nie ma wyjścia. Jesteśmy uzbrojone po zęby :cool3:
  4. Jezuu...ten patyk w ranie wygląda drastycznie... Biedna Shilka.. a panciostwo pod palmami :shake:
  5. Gamzoń był u weta - uszy wyczyszczone. Ucho świerzbowcowe - zalane frontlinem. Pojutrze druga dawka. Powinno wybić do cna to robactwo... Dzisiaj założyłam małej nowy PREVENTIC. Zapłaciliśmy 15zł u weta - dostaliśmy inwermektyne do zakrapiania (za 5 dni, 4 krople co 2 dzień) + przejazd ze wsi 18zł w dwie strony. + duze ucho wołowe <4,5zł>, chrząstka wołowa wędzona <3,5zł> i treserki MACED 19zł
  6. Gadałam z Myngey. Wieści: -Luba ma sie dobrze - łapa już nie doskwiera. Czasem sie drapie, ale nie jest to niepokojące. -Jest puszczana na spacerach i już potrafi wracać (!) -Karma smakuje, a nawet Nutra Nugets lamb & rice - wróciła do łask. -Chodzi w gości - nie robi afer, zachowuje sie prawidłowo. -Ma nowego kota w domu - zaakceptowała go bez problemu. -Ciocia Myngey rozpieszcza psiaki - gotuje im mięsko. -Spacery z grzeczną Lubą są nuuuudne, hahaha! (skąd ja to znam!) Ogólnie: jest dobrze!:multi: Doszła wpłata od Shilomaniak - 100zł na karmę oraz 50złz FB od Yvonne.
  7. Nie! Nie wyrośnie nigdy z tych szaleństw! To jest najgorsze!:evil_lol:
  8. Sama skóra to po co dren i sączek? Cholera jasna... Shila... A mnie tak głupio było, że oddaje psa z taką ziopą... a tu nowy domek - to samo. Głupi pies, głupi! PS: Dolar coś ciągle łamał/wybijał/nadwyrężał a ta idiotka - drugi raz szyta z własnej głupoty. Dwa GENIUSZE!
  9. hehehe, właśnie! taki duzy a w głowie tylko węzeł :)
  10. Wczoraj jej czyściłam.. Niestety lewe uszko nadal zawalone. Jutro pojedzie ze mną do wetki. Prawe jest OK.
  11. Dzięki, dzięki. Rodzicom dziecko sie udało. Oby tylko ten ptasi móżdzek stał sie psem. Jak na razie to takie słodkie sceniątko ;). Wiocha - mówie Wam:diabloti:
  12. Shila, Shila... Nie pierwszy raz świr sie nadział... Masakra.. A poszła skóra czy mięśnie też? Wrzućcie zdjęcie... U mnie sie nadziała na "coś" to łupnęła od mostka do barku, prawie. Na szczęscie sama skóra.. no ale że sie osioł nie nauczył? Kwiaty, palmy... słoneczko.... ehhh...:loveu::loveu::loveu:
  13. [quote name='zmierzchnica']Ja sobie wzięłam do serca zasłyszaną gdzieś radę, żeby nie pisać na adresówce imienia psa ;) Jakby ktoś psa zwinął to mu będzie łatwiej, jak będzie znał imię zwierzaka, a pies będzie reagował. Nie żebym sądziła, że cały świat się zmówił i zechce mi któregoś burka ukraść :evil_lol: Ale wolę dmuchać na zimne, piszę tylko "Zgubiłem się?" i numer telefonów (2 - w razie czego) :)[/QUOTE] Hehe - kiedyś tek tak uważałam. Tak samo, jak zmieniłam reakcje na cmoknięcie. Każdy "Kowalski" woła psa, cmokając - i psy na to reagują, generalnie. Ja cmoknięcia używalam jako komendę "szybciej" podczas np. bikejoringu.. Z czasem mi przeszło - jak ktoś będzie chciał ukraść psa to i tak ukradnie. Nie ważne, czy będzie znał jego imie czy też nie (nie problem zmienić).
  14. Ruch, ruch, ruch, praca z Tobą, praca z Tobą - to jeszcze szczeniak.. może odbija sie na nim to siedzenie na łańcuchu "za kare"... Co do sąsiadki i podrzucania leków - szczerze wątpie.
  15. [quote name='supergoga']Pi akcji adopcyjnej 2 sunie - jedna krotkowlosa Porta i szorstkowlosa Pela pojechaly do swoich domow.[/QUOTE] :multi: Wreszcie! [quote name='xxxx52']jak to pojechaly do domow ,zostaly wydane bez sprawdzenia domow?tak na "piekne oczy"?[/QUOTE] [quote name='xxxx52']To piszcie zrozumiale ,a przed napisaniem nalezy sie zastanowic co sie pisze i co sie robi ,bo dla mnie wydawanie psow do adopcji(podpisywanie umow adopcyjnych) z festynow, bazarow czy okien samochodow jest nieprawidlowe ,a to ze dzialacie iles tam lata nie swiadczy zebyscie bledow nie popelnialy w adopcjach,czy sie myle?Poza tym wg .Ustawy o Ochronie Zwierzat nie wolno sprzedawac ,czy wydawc psow na bazarach festynach targowiskach kotow czy psow.Nie wiedzalam ,ze mam z wzorcowa org.do czynienia na dogo.Hmm Poza tym kazdy z nas pracuje wiec to nie jest zadnym argumentem. Pozdrawiam[/QUOTE] Nie wygląda jakbyś pracowała. Wszędzie znajdziesz motyw do tego, żeby kogoś niszczyć i mieszać z błotem. Gratuluje - przyczyniasz się do 99% zamieszań na tym forum. Jeżeli nazywasz to swoją "pomocą dla zwierząt bezdomnych" to ...brawo!
  16. Z tej całej plexi to które polecacie adresówki? Muszą być mega odporne.
  17. Masakra. Mnie to obojętne :multi: (ah ta wolność...)
  18. Urlopują cholerniki! WRACAJCIE JUŻ!!! KONIEC!:mad:
  19. Podłoge myje 2 razy dziennie. A listonosz dzwoni do drzwi i odskakuje na 4 metry w dal.
  20. jaką ankiete?
  21. wycierania? Ja do wanny wstawiam! Wiesz jaki to jest raban jak Milva z Vuko sie tarzają? Ściernisko czynią. Koka jest grzecznym szczekaczem, czasami podbiegnie i poskacze jak zatuczony zajączek, ale nie tworzy takiego rozpiździawu. Gamza za to znalazła nową zabawke - KŁODĘ o długosci 3 m i objętości typu "jak otworze pysk, z całej siły to pół sie mieści"... I biega z tym albo w ryju albo turla w tą i z powrotem. Tylko biedny Iwan stoi i sie oblepia kulami śniegu. Jak już stoi jak totalna sierota to zarządzam "idziemy do domu!" i każdy odstępuje od gier i zabaw. Marsz do domu - to do domu. Nie ma wyjścia. Jak ja ich podziwiam za ten entuzjazm na widok śniegu....
×
×
  • Create New...