[quote name='agbar']Jestem jestem....bez bomby:P znaczy z bomba ...eeee tego...bredze z glodu...chce mi sie mandarynek a braklo i B. pognal do sklepu....
Wrocilismy z ctg.Maly spal,kazali mi chodzic,skakac,ruszac brzuchem, tlumacze jak krowom na miedzy,ze on zawsze o tej porze spi dlatego sie umawiam na ctg na rano albo wieczor ...nie moja wina,ze dzis mieli tyle roboty,ze dopiero po poludniu mogli mnie przyjac...Ale na szczescie maly sie ocknal.... Wszystko ok,skurcze sa ( tez mi nowina jakbym nie czula hihi)Na moje pytanie jak zdaniem poloznej sytuacja sie rozwinie uslyszalam,ze ona w ogole nie rozumie dlaczego ja jeszcze nie urodzilam...Nooo jak ona nie rozumie to ja wcale....[/QUOTE]A ja wiem czemu..........bo mały chce wyskoczyć w Sylwestra z wielką pompą jak korek od szampana:evil_lol: