Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. [quote name='agaton85']Diboj już bezpieczny w hoteliku. Potrzebna jest karma dla niego o której kompletnie zapomniałam. :eviltong: Kilka dni Zairek podzieli się z nim. Wieczorem rozmawiałam z hotelikiem i usłyszałam, że Diboj ma charakterek. Dajmy mu trochę czasu na zaaklimatyzowanie się w hoteliku, chłopak ostatnio bardzo dużo przeszedł.[/QUOTE] To dobrze,że jest bezpieczny:)
  2. [quote name='Amadorka']Sprawa z pieskami jest taka że mieszkają one na takim placu budowy jest tam kilku robotników i bardzo rzadko właściciel.Teren jest praktycznie cały dzień otwarty i te psy włóczą się po wsi,karmię je jak przychodzą do mnie pod ogrodzenie,ale nie każdy je toleruje.Jak zgłoszę że psy przeszkadzaja to mogą je zamknąć w kojcu i tam nie wiadomo jak skończą.Teraz przez 3 dni ich nie było a teren był zamknięty,ale dziś znów się pojawiły,jednak na noc wracają na swój teren.[/QUOTE] Dobrze ,że są...
  3. [quote name='andzia69']jakby biegunka z krwią się utrzymywala to zróbcie koniecznie test na parwo...tam było parwo[/QUOTE] Dzisiaj będzie zrobiony.
  4. Dzwoniła Natalia:) Beścik szaleje w ogrodzie. Zrobił luźnego kupola -bez krwi.Nie siusiał ale pewnie się odwodnił i pomimo picia organizm musi wyrównać płyny.Jest wesoły, energiczny, radzi sobie z poruszaniem w nowym otoczeniu. Dzisiaj jadą do weta na badania.Oczkami zajmie się lekarz z Poznania a w maju ma być w Poznaniu dr Gancarz i Natalia załatwi wizytę u niego. Mały do momentu otrzymania wyników badań zostanie u Natalii.
  5. [quote name='paula_t']Dotarłam wreszcie do domu:mdleje: Super widzieć Besta już bez kontenerka, namęczył się biedak niemiłosiernie:loveu: Niuniek pewnie troszkę zdezorientowany, bo tylko go te wstrętne Ciotki przenoszą z miejsca w miejsce:evil_lol: Podróż była, cóż...męcząca :D Pierwsze dwie godzinki Beścik ładnie przespał, potem przez jakąś godzinkę zajął się wołowym uchem, z którym dzielnie walczył ;) Gdzieś po 3 godzinach zaczął być nerwowy, bo torba umożliwiała mu tylko obracanie się wokół własnej osi, a nie pozwalała rozprostować łapek. W przedziale było gorąco, więc wystawiałam go na korytarz, a z racji tego, że nie do końca wiedział co się dzieje, cały czas ktoś koło niego przechodził to kłapał paszczą, piszczał, próbował rozwalić siatkę w torbie pazurami i dopiero kiedy do niego podchodziłam, drapałam, mówiłam, to się uspokajał. Tak, jak już któraś z Cioteczek napisała ostatnie 2 godziny to był koniec cierpliwości Beścika. Widziałam jak się strasznie męczył próbując wstawać i jedyne co go uspokajało to bujanie torbą, więc tak spędziliśmy sobie te 2 godzinki;) Panna Marple ma rację, Beścik w żadnym wypadku nie waży 8-9 kg. Mój psiak waży 6,5kg i noszę go jedną ręką bez problemu, a przeniesienie torby z Bestem było nie lada wyczynem. Martwi mnie ta koopa z krwią, mam nadzieję, że to nic poważnego :( Wczoraj u mnie Beścik zrobił rzadkiego koopala z robalami, ale żadnej krwi nie było:( Dziękuję wszystkim Cioteczkom dzięki którym ta akcja się powiodła i Beścik jest bezpieczny, jesteście cudowne:loveu:[/QUOTE] [B]To Ty jesteś cudna Dziewczyna:) Dzięki Paula[/B]:):):):Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  6. [quote name='Justa i zwierzaki']Super :):):) oby jeszcze i reszta dom znalazła ...[/QUOTE] Znajdą , cudne są:)
  7. [quote name='pumcia02']Wczoraj Mamba pojechała do nowego domu[/QUOTE] O jak super:)
  8. Jak tam nasza królewna? Tak się Hope cieszyła przez telefon ,że panienka chodzi:):):)
  9. Oj wygląda na to ,że zostały złapane. Nie wierzę w cudowną adopcję..:( Dokąd trafiają psiaki ze Spały?
  10. [quote name='Panna Marple']Best-ia był dwukrotnie odrobaczany w schronie. Mam nadzieję, że ta krwista biegunka to efekt robali. Cały czas byłam w kontakcie z Pauliną - podróz nie była łatwa. Zdjęcia przekłamują - Best to kawał chłopa i na pewno nie waży około 8-9 kg jak nam powiedziano. Moje futra ważą 12 kg i są podkolankowe, do torby wlazły na luzie, ale dla Besta ta torba transportowa była za mała(mimo tego, że wzięłam największą jaka była)- Best mógł w niej leżeć i jakoś ją do siebie dopasować, ale komfortowo na pewno mu nie było:shake:. Dzięki wielkie dla Pauli za dowiezienie potwora i Katebono i Malwie za nieocenioną pomoc na miejscu:loveu:[/QUOTE] Przyłączam się do podziękowań:)
  11. Tak to spory psiak. Ostatnie półtorej godziny było bardzo trudne. Paula miała naprawdę pod górę:( Paula musi odpocząć, mówiła mi,że w drodze powrotnej pociąg był dosyć zatłoczony.
  12. Delikatny, szlachetny, rozkoszny:)
  13. Ależ on jest piękny. Taki delikatny orzeszek:)
  14. Oj strasznie się zmartwiłam tą biegunką:( Jest okropnie zarobaczony, dostał dwukrotnie tabletkę na robale.. Kupole ponoć pełne lokatorów. Oby nic gorszego....:( Natalia będziemy zbierać , nie zostaniesz sama...
  15. Za 10 minut powinni być w Poznaniu. Okropnie się denerwuję....
  16. Proszę Was ,żebyście były na jego wątku bo musimy też pomóc w zbiórce na leczenie. Może nie wszystko stracone , może uda się wyleczyć oczka Besta.
  17. Best to wspaniały ale bardzo nieszczęśliwy psiak.Biedny, bezbronny dzieciak:( Dobrze,że wyjechał ze schronu, tam nie miał szans.....
  18. Jadą:) Mały trochę niespokojny, nudzi się i transporter go denerwuje. Paula chodzi , wtedy przestaje piszczeć i drapać. Denerwuję się, to masa czasu , długa i męcząca podróż.
  19. [quote name='Panna Marple']Beścik śliczny, ale czy paula żyje?:razz:[/QUOTE] Żyje:):):)
  20. [quote name='andzia69']Ewu - byłaś w Kielcach i nie odwiedziłas Rubisia i zgraji??? a fe! ;) :)[/QUOTE] Niestety czas nie pozwolił ale specjalnie się wybiorę:):)
  21. Jestem , dzięki Aniu i Paula:):):)
  22. [quote name='supergoga']Czyli jednak Kasia - bo ja czytałam, że jest jakas opcja pod Poznaniem - więc sądziłam że sprawa załatwiona. Widzę, że zmiana planów.[/QUOTE] Tak ,wyższa konieczność:)
  23. Dzwoniłam do schroniska, wszystko na jutro uzgodnione:)
  24. [SIZE=3][B]Psiaki dostały 30 zł od Pauli P[SIZE=3].-[/SIZE] pozostałość kasy Bobika , który ma domek) Dziękuję:)[/B][/SIZE]
×
×
  • Create New...