Zdjęcia potem wstawimy..
Mój Pączek coraz gorzej, skóra jest w strasznym stanie. Rak bardzo się rozwija. Dostaje nowy lek ale wiem ,że ptrzebny jest cud(
Są już pierwsze ranki na guzach, nie mogę go narażać, zero kontaktu z psiakami spoza domu a jak niczego nie znajdziemy to muszę zabrać dzisiaj szczeniaki do siebie.
Nie wiem co robić , jestem naprawdę przerażona.