Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. [quote name='Dorothy']pewnie ze znam na przyklad moj ukochany Karusek z Krakowa http://www.karusek.com.pl/index.php?cat=163&page=1 Ech to ja już trafiłam kiedyś na tąs tronkę ale niestety tam są też drogie te derki :-( Kurcze wszędzie chcą pieniędy a jakby tak raz za darmo oddali też nic by im się nie stało!!!:diabloti:
  2. Beatko już napisalam na wątku Faraona czy wiadomo gdzie można by było kupić?Wkleiłam Dorotki post by było łatwiej,mam nadzieje że Faraonik się nie pogniewa że się wtryniam ;) ?
  3. [quote name='Dorothy']najlepsza bylaby derka przeciwdeszczowa, sa takie kubraki dla psow mysliwskich i pracujacych z końmi, dereczka z nieprzemakalnego mocnego ortalionu czy czegos w tym stylu, ocieplane. Nie drze sie, nie moknie, itd. Dorotko napisałaś to w wątku Dianki.Proszę jeśłi wiesz gdzie można kupić taką derkę napisz na wątku bo BetakaJ się pyta.
  4. Dziękuje kochani za słowa otuchy ale ja już wątpie czy będzie dobrze :-( Tak jak pisałam z dnia na dzień jest coraz gorzej. Znów nie zamieniliśmy słowa ze sobą i śpimy na innych łóżkach.Kocham go ale jeśli to ma tak wyglądać odejdę(tylko nie wiem gdzie :-( -bo nie mam nikogo) Jadę dzisiaj do Dianki.Będę chciała porozmawiać z doktorem na jej temat i może zgodzi się z bonharenem za co trzymajcie kciuki. Jak nie dzisiaj wieczorem to obiecuje jutro opiszę jak było i coz Dianka.
  5. [B]Łaciatko[/B] dziękuje :loveu: za pieniążki i za życzenia :loveu: Pieniążki doszły dzisiaj i jak tylko TZ bedzie miał na koncie coś od razu przeleje je na konto AFN z dopieskiem "dobermanka Diana"
  6. Łaciatko dziękuje :loveu: Pieniązki doszły dzisiaj. Jak tylko TZ będzie miał na koncie coś to od razu kwotę przeleje na konto AFN.
  7. Kochana kobold dziękuje Ci. Wiem że będzie lepiej. Mój TZ zły na mnie z powodów osobistych a ja na niego!Mam wielkie pretensje ale to sprawy nasze...Jakos sie jednak ułożą.Za duzo mam na głowie i dlatego nie moge sobie jakoś tego roplanować.Najlepiej dla mnie by było jakbym odpoczęła tydzień od tych spraw (nie mówię o Diance tutaj ) i przestała myśleć ale jest to niemożliwe.Trzeba czasu,odpoczynku i przemysleń. Dziecko pokomplikowało to wszystko-tak uważa TZ :placz: ja jednak się cieszę i wierzę w lepsze jutro ale co przychodzi jutro to jest coraz gorzej :-( Chcę zabrać Diane do siebie ale nie zastanawiam się co będzie dalej.Jakby była możliwośc zostania w wawie nie miałbym dylematów a tak nie wiem co będzie kiedy urodzę...Załatwiam i mówię bardzo spontanicznie dlatego potem wszystko się piep*** ale czuje się winna tego co spotkało Dianę a mój TZ tez bardzo ja polubił i powiedział że w następnym miesiącu doda na lek więc ja mam nadzieje że jakoś wszystko pójdzie po prostej linii. Poza tym jeszcze jak było dobrze, mówiłam mu że tam jej nie wyleczą i opowiedziałam co zastaje kiedy przyjeżdżam i on się też denerwuje tym wiec dlatego ta nadzieja w sprawie Dianki że jakoś będzie dobrze jakbym ją wyciągnęła, ale to człowiek który tak mówi a ja kiedy działam bo moim zdaniem pozytywnie odebrałam jego slowa to w jego przypadku to wyglądało inaczej. On chce pomagać ale on patrzy na to trzeżwym umysłem a ja chcę od razu wszystko na raz.Dlatego narazie czekam na poprawę i zdaje a raczej zdawałam mu relacje a mu żal Dianki a to moim zdaniem dobry znak (i oby nie tylko dla mnie)
  8. Dzisiaj nie dam rady pojechać do Dianki :-( Przepraszam. Moje życie osobiste się sypie,nie wiem jak pomóc Diance i powoli zaczynam siebie nienawidzieć za to wszystko :-( Jutro Dianko przyjadę-obiecuje ale dzisiaj muszę ugotować,poprasować,poprać ,posprzatać.Tyle spraw zaniedbałam i wszystko wygląda baaardzo źle u mnie.Lekarz do którego się wybieram już tyle czasu też niezalatwiony!MUszę ułożyć sobie plan z którym będzie mi łatwiej rozplanować dzień. Na szczęście egzaminy zdane i za dwa tygodnie jeszcze polski,historia i angielski i koniec tego semestru!!! Patrzyłam na konto AFN tez nie ma żadnej złotówki więc nie wiem jak ja pomogę Dianie.Bez pieniędzy,bez bonharenu,bez zgody schroniska!!!:placz: Co jescze mogę zrobić?Proszę,szukam ale te moje plany idą na marne bo niewiadomo co dalej! Mój TZ nie odzywa się do mnie 3 dzień a mi już odechciewa się Warszawy.Gdybaym miąła gdzie zabrałabym Rome ,Dianke i wyjechałabym a tu Dooooopa wielka!Nie mam i to tez boli!!!!!!!!!!! Pomóżcie jakoś,poradzcie by to wszystko tak fatalnie nie wyglądało:placz:
  9. I jeszcze raz na górę!!!!Maleńka błagam nie spadaj:-(
  10. Nie dziękuje ;) Oki idę się zbierać. Cholera teraz zamiast mysleć o szkole ja będę myśleć czy dzisiaj jest jej zimno czy przypadkiem łaskawie do bura ją wzieli?!!! Oki buziaki wielkie.
  11. [quote name='Kora'] [...]jednego tylko nie napisala ze jak ja zobaczylam przy drzewie, to mi tak cisnienie skoczylo:angryy: ze nim sie przebralam to juz ja wprowadzilam do srodka, stac tam musiala dlugo bo kupek bylo sporo. Dostala zaraz cieple jedzenie polozyla sie na kanapce i wozka pilnowala;) . Co z tym kubrakiem? Ku*** ma*!!!!Czy oni zgłupieli juz na dobre!Jak dalej będą tak robic to jej stan zamiast się polepszyć to się pogorsy nawet wtedy kiedy będzie bonharen!!!! Oni zgłupieli na dobre!!!!Nie tego tak zostawić nie można bo nawet jak kubraczek będzie to co to da!Kubraczek powinieni byc na spacery a nie na przywiązywanie jej do płotu!Szlak mnie trafia!Jutro do niej jadę i pogadam z ludźmi może ktoś mi stamtą pomoże z walką nieprzywiżaujemy Diany do płotu!!! Kubraczek będzie już niedługo a ja jutro opatulę ja w jakiś sweter by jej było ciepło. Dziękuje za PW Kora wezmę się za to tylko egzaminy dzisiaj zdam. Pozdrawiam.
  12. Ech ciekawe jak dzisiaj moja Dianeczka??? Kora,morisowa,luciella błagam napiszcie czy dzisiaj widziałyście ją??W jakim jest stanie i czy była w biurze czy na dworze?Byłyście z nią choć na spacerku,ona tak prosi... Cioteczki napiszcie coś,proszę...
  13. Dorotko jak dzisiaj Filipek??A jak Ty się czujesz?? Na słoneczko będzie pewnie trzeba poczekać ale miejmy nadzieje że Filipkowi bez słoneczka się polepszy a ja cos mam takie przeczucie ża właśnietak będzie:lol: . Ja troszkę zabiegana z tym wszystkim ale pamiętam o Filipku choc od niedawna jestem na wątku:oops: u Niego ale już po Diance wiem jak bardzo potrzebujecie wparcia i dobrego słowa że będzie lepiej a ja wróżę Wam że wszystko się ułoży :multi: I nidługo stan Filipka się poprawi.
  14. :loveu: :loveu: :loveu: Takie cudowne wieści i to na [B][COLOR=red]setnej[/COLOR] [/B]stronie :loveu: :loveu: :loveu:
  15. Dorotko wyżej juz morisowa wyjaśniła o co mi chodzi bo mi jakoś trudno przekazać:roll: Weterynarz chce zobaczyć skład bonharenu i skład "polskiego bonharenu" czyli leku zarestrowanego w Polsce i jeśłi się okaże taki sam to jest nadzieja że będziemy leczyc ja bonharenem tym czeskim bo co za różnica skoro składem się nie różni;) ale narazie jeszcze nic nie było obiecane:-(
  16. Kochana piszę jeszcze raz:Ja nie chcę jej podawac polskiego leku tylko szukam odpowiednika polskiego bonharenu ale mam zamiar podawać jej bonharen jelłi tylko lekarz się zgodzi i lek będzie miał taki sam skład jak ten polski odpowiednik. Kubraczek będzie szyty już dla Dianki już niedługo :loveu: Za jakiś tydzień być może że Dianka będzie miala co na siebie włożyć ;)
  17. Kobold bardzo Ci dziękuje :loveu: no i baaaardzo mnie pocieszyłeś.W takim razie mogę sobie to skserować i iśc z tym w poniedziałek do pana doktora :loveu:
  18. Dianeczko hopsaj do góry i szukaj pomocy kochana.
  19. Juz dobrze.Obioecuje że dopiero po dwuch godzinach otworzę dogo i juz się biorę do nauki.Wszelkie odpowiedzi na PW za 2 godzinki :evil_lol:
  20. mogę prosić link??:oops:
  21. Cos znalazłam ale musze się zarejstrować tyle że to potem.Masz racje kobold że Diance nie sięnioe polepszy a mi wiedzy nie przybędzie wiec uciekam się uczyc w końcu ba jutro 2 egzaminy a w niedzielę jeden. Co jeszcze do Dianki :Czy moge prosic wolontariuszy z Palucha by ja w sobote i niedzielę na dwór wyprowadzilui na krótki spacerek.Bardzo proszę.I jeszcze jedno:jesli będzie na dworze błagam Was zaprowadzcie ją do biura po spacerku i nakryjcie kocem jakbedzie to mozliwe.
  22. Czarodziejko mam jeszcze pytanie do Ciebie:Wiesz jaki polski odpowiednik jest bonharenu?Chodzi mi o taki sam skład jak bonharen ale zarejstrowany w Polsce.
  23. :grin: :D :roflt: Przepraszam ale dawno sie tak nie uśmialam. Kurcze ze mna jest coś nie tak :stupid: ja nie widze chyba niektórych słów bo naprawdę nie zauważyłam że Peter napisał"witaj Diano..."Ale po poście Czarodziejki padłam ze śmiechu :roflt: Proszę wszystkich o wybaczenie :modla: :oops:
×
×
  • Create New...