-
Posts
1856 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zagrodowy pies polski
-
A już rozumiem:) nie zrozumiałam, bo ta Pani z Elbląga nie dzwoniła. Mogła się nie dodzwonić, bo był jeden głuchy telefon, a jak ja oddzwaniałam to nikt nie odbierał. Natomiast dziś zadzwonił Pan że Szczecina. Chciałby zaadoptować Lumi dla swoich rodziców. Miałaby iść do domu, w którym cały czas ktoś jest. Poprosiłam AlfęS, żeby przeprowadziła wizytę przedadopcyjną, a Wiosnę aby udzieliła szczegółowych informacji o Lumi. Kochane dziękuję Wam bardzo, że pomożecie. Wizyta pewnie odbędzie się w weekend, więc na razie tylko trzymajmy kciuki :)
-
Niestety nikt nie dzwoni. Był jeden telefon z pytaniem czy nadaje się do kojca, w podtekście na łańcuch. Prosiłabym o wymianę zdjęć i może wstawienie ogłoszenia na Łódż i Toruń, jeżeli ktoś może. Lumi czuje się dobrze, poznaje nowych ludzi i coraz bardziej się otwiera. W domku lubi tylko kanapy i miękkie posłanka. Jak gorąco, to chłodzi się na podłodze. Przepada za kurczakiem ugotowanym z ryżem, tupta w kuchni i pilnuje Wiosny.
-
Ja tego tak nie widzę. Promyczek nie miał wracać do schronu, tylko miał zmienić dom. Moli zdecydowała się adoptować Promyczka, bo uważała, że jej dom jest lepszy niż każdy inny. Zgadzam się z jej zdaniem, bo uważam, że cudownie opiekuje się Promyczkiem. Ale Moli miała wolną wolę, jest osobą odpowiedzialną, doświadczoną Dogomaniaczką i wiedziała co robi. Co więcej zapewniła, że Promyczek będzie miał środki na utrzymanie. Dlatego uszanujmy jej decyzję i podziękujmy jej. Tysia postąpiła zgodnie z zasadami. Jeżeli pies zostaje adoptowany, to właściciel zapewnia utrzymanie psa a o spadku po piesku darczyńcy decydują indywidualnie (mogą np. poprosić o zwrot środków na swoje konto lub wskazać inny sposób zagospodarowania tych pieniążków). Rozi, Kyioshi, przecież jeżeli masz taką wolę, to wspomóż Moli prywatnie i każda inna osoba może też ją wspomóc w sposób jaki wskaże Moli. Poza tym jest zakładka, gdzie właściciele psów już znajdujących się w DS zwracają się o pomoc. Zaufajmy Moli, przecież wie, że ją wspieramy, kochamy Promyczka i jeżeli będzie potrzebowała pomocy, to niech sama powie jak jej pomóc.