-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BoUnTy
-
Czyli tak.... Kotka TOSIA zostala wysterylizowana... Pod mój pilotaż przychodzi czarny mic. labka, o ktorym już wspominałam. Jest to sliczny, masywny pies, bardzo miły, zrownoważony, ok. 3 letni. Nie lubi kotów, ale jest moim zdaniem super psem! Żyje w kojcu, nic nie umie - trzeba go wszytskiego uczyć! [IMG]http://images36.fotosik.pl/97/d7bc2483710ca7cemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/101/f99f4e0cd36619d4med.jpg[/IMG] Barii (bo tak się zwie) obecnie przebywa w domu opieki społecznej, gdzie zostac nie może. Trafi do mnie za ok. 1,5 m-ca, bo przed maturą nie dam rady takim psem się zajać. A wczesniej przyjdzie do mnie mix. goldena z Katowic! Pan już się ze mną kontaktował, jutro bede ustalać szczegóły, takze prosze o wsparcie jego tymczasu! Nie pozwólmy mu trafic do schroniska, bo ma ogromne szanse na adopcje, a niestety ta perspektywa jest coraz blizsza, bo ma zaledwie parę dni... :( Ja go wezme, ale musze miec 'podstawke pod rodziców' - nie wiem jak to ladnie ujac, po prosru bez funduszy to klops, już Panda jest sporo na minusie - wczoraj musiałam ją odpchlić, bo ma pchły, zakupilam też spray na pchły... W sumie na minusie jest prawie 40 zł.
-
[quote name='maciaszek']Jasne! A, tak z ciekawości, jaki jest koszt dt u Ciebie/Ani? Warto wiedzieć ;).[/QUOTE] To zalezy od psa, ja orientacyjnie mówie, ze za bydlaka zamknie sie w 300 zł. U MNIE! To jest cena początkowa, a potem moze podlegać negocjacji - wiesz wszystko zalezy od tego jakie pies ma potrzeby ;) A Ania liczy 150 zł. + 50 zł. za kazde dodatkowe 5 kg. psa ( a podstawa obejmuje chyba psiaka 10 kg), Anuś sprostuj mnie jak cos pomieszałam ;) Chciałyśmy to ustabilizowac, bo klops - ludzie i tak rozmawiają ze mna jak z Anką, i traktują nas jak jednosc (Anuś brałyśmy ślub koscielny czy cywilny? :diabloti:) xD Sama nie wiem, napewno nie przekroczy u mnie NIGDY 300 zł., bo dla mnie droższy DT to juz ewidentnie zdzieranie kasy 9no chyba, że chodzi o specyficznego psa, ze specyficznymi wymogami np. specjalistyczną karmą) :/
-
[quote name='Natussiaa']posty skaczą:shake::shake: Ale nic nie wiem ,żeby nie pracowała. Z tego co ja wiem to nadal pracuje. ;)[/QUOTE] :D Dobrze Maciaszku, że podalas mój numer... czy gdyby co mogłabym ciczyc na wsparcie z konta katowickiego, skoro miałby trafic do katowic...? Ja jutro jade do labradora, to bede już jutro wiedzieć duuużo wiecej. Panda w piątek rano jedzie do domku (trzymajcie kciuki, żeby nic się nie zmieniło)
-
Jesli byłoby miejsce dla nas z naszymi podopiecznymi, to my bardzo chętnie skorzystamy... zresztą my wybredne nie jesteśmy :evil_lol:
-
[quote name='maciaszek'][SIZE=3][COLOR=Red][B]BoUnTy, mam dla Ciebie psa na dt !!!![/B][/COLOR][/SIZE] Mieszaniec golden retrievera. Pies. Ma 4 lata. Wychowywał się z dziećmi, więc nie ma problemu. Jest czarny, wielkości goldena, z taką sierścią jak golden. Zdjęć nie mam, bo właściciel nie ma dostępu do kompa. Facet musi/chce go oddać, bo po świętach wyjeżdża za granicę :angryy:. Jak pies nie znajdzie domu, trafi do katowickiego schroniska. Jest odrobaczony, zaszczepiony. Potrafi zostawać sam, nie niszczy, nie hałasuje. Do ludzi nastawiony łagodnie. Kotów nie lubi. I (tu chyba będzie problem, prawda?) nie przepada za psami. Jak zapytałam co to znaczy pan powiedział, że powarkuje. Jak jest dokładnie nie wiem. Może dogadałby się jednak z Twoją rezydentką? Jak chcesz podam Ci namiary na pana. Więcej nic nie wiem.[/QUOTE] Aw łasnie przed chwilką sie zgłosił do mnie labek, zobaczymy, jakos pomyślimy. Tylko, że teraz u mnie, tak jak i u Ani jest płatny DT, bo ludzie nie wiedzieli w koncu co i jak, musiałyśmy to usystematyzować, poza tym jest jak jest... Ale nie dogaduje się z psami, ogólnie, czy to sie tyczy psów płci męskiej? Ja mam 2 suki. Jedna uległa, z nia nie bedzie poblemu oprócz szczekania, druga agresywna, z nią bedzie porlbem, bo będzie mu sie rzucac do szyi jak ten bedzie za bardzo podskakiwac... Czy mogłabys sie z Panem jakos dogadac, prosic o zdjecia, i informacje co do tych psów, jest szansa, że bede mogła go wziaść, jak jutro ustale czy ten labiszon moze zostac tam gdzie jest jeszcze 'jakis czas' ;) Za dużo psiaków, za mało mejsca :D Ahhh.... niech nikogo nie dziwi, że podałam psy 'w typie ras' - to nie jest kwestia nie wiadomo czego, po prostu baton wpadł na pomysł rozszerzenia swoich obserwacji pod kątem psów 'rasowych nierodowodowych' ;)
-
[quote name='scarlet']nie kracz :) bo zwali się cała masa[/QUOTE] Całej masy nie potrzebuje, potrzebuje jednego, zabiedzonego, acz miłego i aktywnego, który lubiałby biegac, bawić sie i pływać xD Czy mam duże wymagania? :P To mój ideał - taki był i Dżekus i Mars... Musze się za czyms rozejrzeć, chyba, ze ktoś ma jakies propozycje, to rozpatrze...
-
[quote name='JOMA']Marsik śliczny, BoUnTy ma dobrą ręke do adopcji :loveu: BoUnTy a ty nie marudź, wyjdź sobie na spacerek i zaraz się uszczęśliwisz :evil_lol: - z twoim szczęściem do nieszczęść pewno masz już upatrzonego następnego Marsika :evil_lol:[/QUOTE] Nie mam żadnego innego upatrzonego... mam pande, ktora w piatek jedzie do domku (a przynajmniej mam taka nadziej), a potem mam mature, na którą burak nic nie umie xD A jeszcze spędzam na spacerach 3/4 dnia (chętnie wzięłabym do sibie psa aktywnego - labradora, husky), wiec... xD
-
[quote name='Ania z Bytomia'] [IMG]http://images44.fotosik.pl/99/0440a0379772bbc6med.jpg[/IMG][/QUOTE] Marsik, Marsik pańcia umiera tutaj z tęsknoty za Toba, moje słoneczko kochane, a ty sie na słońcu w najlepsze wygrzewasz i o mnie pewnie zapomniałeś... :-( Ale wazne, że Ty jesteś szczęśliwy - ja nie musze...
-
[andrychów] pilnie potrzebna pomoc dla suczki i jej dzieci!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Poproszę Martę , zeby zatelefonowała do państwa od Żużu , tylko potrzebuję numer tel osoby , z którą mogą się tam na miejscu w Andrychowie kontaktować w sprawie suni .[/QUOTE] Podam na Pw, jaktylko zdobede! Dziekuję, bołoby świetnie, to byłąby duża pomoc! Kto jeszcze jest z okolic Krakowa? Halo, halo? -
[andrychów] pilnie potrzebna pomoc dla suczki i jej dzieci!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
PIESKI SIĘ ZNALAZŁY!!! PILNIE POTRZEBNY TYMCZASD DLA SZCZENIĄT ORAZ DT NA PARĘ DNI DLA DZIKIEJ SUKI PO STERYLIZACJI! Kobitki kto moze pomóc! Transport się znajdzie gdyby co! -
[quote name='Glutofia']Jesteście niesamowici!!!!:multi: Dajcie kobicie spokój chyba ma dośc wrażen związanych z psami hehehe[/QUOTE] Ależ ja nic nie mówie... ale sukcesy trzeba powiększać :evil_lol: Ale rzeczywiscie nie sądziłam, że sobie Pani poradzi z taką gromadką, a tutaj miłe zaskoczenie, moje wyrazy uznania :) :cool3:
-
[quote name='Lady szczesliwa MAMUSIA'][B][SIZE=3][COLOR=red]Suczka własnie poszła do swojego domku.[/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=blue][B]Jednym słowem misja wykonana :) Cała piątka znalazła nowe domki :)[/B][/COLOR][/QUOTE] No to moze teraz znajdzie się miejsce dla jakiegoś porzuconego bidaka jako DT? :diabloti: GRATULUJE :)
-
[quote name='JOMA']Moje czary-mary podziałały :diabloti: - Marsik jest w domu :multi: Zdrówka dla Pandusi - widzę, że ma ona duży wkład w przygotowaniach do matury z biologii :eviltong:[/QUOTE] Taaaa... strasznie duży :D Umiem już naciągac wnętrzności, dawać zastrzyki podskórne, domieśniowe, wiedziec jak psy reagują na pewne leki, wenflon zakładać i masa innych, ale niestety do maturki to mi sie nie przyda xD
-
Dziękuje wolontariuszkom z Rudy Śląskiej - gdy tylko Mars trafił do schroniska zostalam poinformowana przez Pianke! Taka ulga, a ja wlasnie operowałam Pande - były komplikacje, okazało sie, że przeoczyłam końcówki cieczki ;( [SIZE="6"][COLOR="#000000"][COLOR="Red"]MARSIK JEST JUŻ W DOMKU![/COLOR][/COLOR][/SIZE] Panda jest wysterylizowana - było cięzko, wręcz tragicznie, ale na szczęście już jest dobrze... Dzisiaj wraz z Ania postawiłyśmy prawie cały kojec :)
-
[quote name='maciaszek']Może warto by przygotować jakiś plakat do rozsyłania/rozklejania? Taki ze zdjęciem Marsa, podstawowymi info i namiarami na właścicieli.[/QUOTE] Tak, jutro to zrobie... Jak myślisz, w wordzie? Ja nie wiem jak umieścić plik 'do pobrania', tak żeby kazdy mógł wejsc i zajrzeć i ew. wydeukowac, ściagnac itp. :oops:
-
[quote name='JOMA']Wiem, wiem , macie sporo roboty ale w wolnej chwili prosimy o zdjątka kociaków. Dobrze, że nie są dzikie - to zawsze trochę łatwiej ale za to schorowane :shake:[/QUOTE] To ja bede musiala do ani podskoczyc z aparatem, ale ja zupełnie nieczasowa, ale moze w środe mi sie uda... W każdym razie postaram się porobić zdjęcia z budowy kojca, małej kocicy, no i ze strzyżonka kocurka (bo po to głownie idę, zeby go razem z Anką do porzadku doprowdzić - toż to slicnzy pers, tylko zaniedbany)