Rexik mnie pobił :placz:
Oko mi spuchło :placz: Moje ukochane dzieciątko skrzywdziło mamunię;)
Febe do niego startowała, chciał ją pacnąć łapką, ale trafił w moje oko:cool1: bo to było o 4 rano.
Ale było, nie było - dostałam w ćwarz od psa.:evil_lol: