-
Posts
6246 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wisela1
-
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Chyba pierwszy raz od smierci Dakuni sie uśmiechnęłam i poryczałam tak normalnie, po babsku... ze wzruszenia.... Przyjedziesz do nas ciociu Isabel poznać babunie? -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
W sobotę ! Już w sobotę znowu nasza rodzinka będzie znowu w komplecie.... Bunia - Bertunia sie przeprowadzi z Bukowna do Krakówka.... Biorę sie za robotę żeby godnie przyjąc nowego domownika.... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Bunia Babunia Bertunia przyjedzie do nas w sobotę !!! Dostałam już od missieek pierwszą część INSTRUKCJI OBSŁUGI BABUNI. Słonko jeszcze nie wie że podróż przed NIĄ... Kruszyneczka kochana... CZEKAMY NA CIEBIE SŁONKO !!! -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Therion, jesteś taki koffany.... My już przebieramy z niecierpliwością wszystkimi nogami i wszystkimi łapkami .... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Taka pustka... smutek i nieustające wspominanie... Może lepiej by było gdyby Babuleńka już była z nami.... Napewno będzie nieporadna. Przecież to zamkniete pomieszczenir a kruszynka nie widzi.. Trzeba jej pomóc się odnaleźć... Czy będzie chciała z nami "mieszkać" na kanapie... czy może będzie wolała jakąś eremię..., czy bedzie spała z nami w pościeli... Tyle pytan.... Już ugotowałam laleczce kurczaka z ryżem i jarzynkami oczywiście. Nie wiem ile ona je, ale na tydzień to już ma napewno. Wszysko w porcjach zamrożone.... NIECH ONA JUŻ DO NAS DOTRZE !!!! Missieek, wiem ze masz za dużo na głowie ale obiecaj choć, ze jak tylko bedziesz ociupinkę wolniejsza to transport Babusi będzie pierwszą rzeczą która zrobisz.... pliiiiiiiiiisssssssssss.............. -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
oktawia6 - NIGDZIE nie napisała zadna z nas ze sunia bedzie nosiła imie zmarłej Dakotki... NIGDZIE !!! Jak Ty to wyczytałaś ? ;-) Dakotka była i jest JEDYNA i NIEPOWTARZALNA, u nas zwierzątka o imieniu Dakotka już NIE BĘDZIE. Oczywiście ze pamiętamy Gremlinkę... U nas imiona zwierząt tak jakoś biorą sie znikąd, albo zwierzaczki przychodzą "już ochrzczone". Dakotka przyszła Dakotką i Dakotką została... Przed Dakotka była ZORKA. Wiesz skąd sie to imię wzięło? Sunia miała "pana dobrego INACZEJ ..". Nawet nie zauważył że to sunia i wołał na nią AZOR. Zeby suni nie mieszać w łebku wołalismy na nią Azorka. Potem A zniknęło i tak została Zorką. Babunia dostała od missieek "robocze" imię - Skrzatka Berta. Faktem jest że to imię wydaje mi sie ciut dla takiej kruszyny "pancerne"... Ale ponieważ ja mam OGROMNY szacunek do missiek, jej mamy i siostry za to co robią dla zwierzaków bardzo mocno się zastanowię czy to imię zmienic. To ONE ją tak nazwały. Prosiałm wprawdzie missieek żeby spróbowała wołać na suczunię Bunia, Busia... ( to od baBUNI, baBUSI) ale je ona ma teraz moc obowiązków i mogła zapomniec... Kiedy malutka do nas przyjedzie i będzie już wyraźnie reagowała tylko na imię Berta, to Bertą zostanie. Nie będę jej mieszac w łebuniu tym bardziej ze suczynka NIE WIDZI i na moje wymachiwania ręką zapewne nie zareaguje.... A tak na koniec..... Czy imię ma aż takie znaczenie...... ? Dla mnie jakos nie....... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Niech Ci będzie. Ja i tak wiem swoje... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Gonitwa - przeczytałam priva.... Jesteś BARDZO_BARDZO_BARDZO dzielną dziewczynką.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Znam to... Nieustannie widzę gdzieś, słyszę.... wszystkie psiątka i kotusie które z nami były.... Łapię sie na odkładaniu dla nich smakowitych kąsków bo nagle przypomina mi sie ze któreś COŚ lubiło.... Kurczaczka którego ugotowałam przedwczoraj dla Dakusi rozłożyłam do pudełek i zamroziłam. Poczeka na Bunię.... Rexik nie dostanie bo ma nadwagę i to duuużą. On musi sie zadowolić lajtami ;-) I tak serdunio już mu niedomaga. Przy Dakuni sie podpasł bo ONA nie zawsze wszystko zjadała, a jak tylko odeszła od miseczki to Rexio rzuczł sie ze swoją koparą i momentalnie wszystko zasysał.... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
ło jeżżżżżżżuuuuuuuu.!!! Dakota pasowało do NIEJ , bardzo pasowało. Dakota to kawał stanu... A Dakusia miała domin ujący charakterek i WIELKIE, OGROMNE serce do ludzi... choć była malutką suczunią... Oktawia, nie zachęcam Cie nawet do brnięcia przez nasz rodznny wątek....to prawie 3000 postów, ale spróbuj PRZECZYTAĆ wątek BABUNI.... ;-) Dakotka już nas zostawiła. ....... Umarła.......... Poszła za Tęczowy Most....... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Missieek obiecała wyskrobać troszke czasu w najbliższu weekend.... Przywiezie dziewczynke-babulinke. A może uda sie jakoś wcześniej.... Mamy gorącą linie ;-) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rexik tęsni... i to widać gołym okiem. Dakotka nadal z nami jest. Widzę jak Rexik ją obchodzi, omija, chwilami zupełnie jakby ją obwąchiwał. A ja wczoraj....... Ugotowałam Dakuni kurczaczka i postawiłam miseczkę tam gdzie stawiałam JEJ... Zupełnie bezmyślnie. Stas zapytał - dla kogo TO, wtedy oprzytomniałam i tradycyjnie poryczałam sobie. Odruchy jak pies Pawłowa. To się powtarza za każdym razem..... wariuje? a moze to starcze otępienie.... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
oktawia6 - nie strasz suczynki.... Napewno nie widać że ONA stoi nad grobem. Jedno co widać to ze baBUNIA usiłuje tymi swoimi niewidzącymi ślepkami wypatrzeć sobie własnego ludzia. I to już sie baBULEŃCE udało. BaBUSIA jest ZDROWA !!! Ani jej ani nam w głowach jakieś umierania. Pogrzeje kruszynka kosteczki na słonku, porelaksuje sie na kanapie, pośpi z nami pod kołderką, poje pyszniści i witaminek, weźmie prysznic, rozczesze kudełki i będzie lepiej niż po spa.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
O rany.... nie musicie mi tego tłumaczyć. Uwielbiam staruszki, już kilka razy na forum pisałam że mam jakieś zwichrowanie na starosć, jakiś zakorzeniony niemalże kult starości. Lata temu podjęliśmy decyzje że będziemy przyjmować do domu na wieczne "tymczasy" futrzane staruszki. I tak już jest wiele, wiele lat. Właściwie całe życie bo moi rodzice robili to samo. Na codzień nie myślę ile które ma lat. To tak sie dzieje kiedy któreś przechodzi na drugą stronę.... Patrzę na te które zostały i myślę. które teraz.... Przychodzi następny senior i "wracam na tory". Znowu cieszę się wszystkimi i z wszystkiego Wtedy już biada tym "życzliwym", szybko sobie przypominają co myslę o nich i ich "dobrych" radach. No, ale niestety kiedy któregoś zwierzaka pożegnam, to jakiś czas jestem taka rozmiękczona... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ja o tym wiem... Od lat przygarniamy tylko staruszki, ale dlaczego takie skórkozjady nam to przy każdej okzji wytykają... Ale to stare, jak to wygląda, ja bym to uśpił... Olewam to od dawna, ale jak jest świeza rana po odejsciu kolejnego to ja potrafię tylko płakać.... Ja już słysze i widze te miny i komentarze jak Busieńka do nas sie przeprowadzi... Ale wtedy to już będę miała kogo bronić. Będę silniejsza -
Kofci przybywa w każdą strone... ;-)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Dziś na spacerku dotarło do mnie że Rexik ma.... 13 latek. Zmroziło mnie.... Po drodze na dobitke spotkaliśmy znajomego pana z z bullką. Poskarżyliśmy sie na naturę że nam zabrała Dakotkę... Pan jeknął - ojej... i dodał - no a Rexio to też już chyba ok. 14, już widać że staruszek, chyba wasz Gaspar miał coś koło tego jak odszedł... I po mnie, zatkało mnie, zaczełam ryczeć i z tym rykiem sobie poszliśmy dalej sami... Gdzieś z tyłu tylko słyszałam jak pan wołał przepraaszam.... Machałam tylko ręką i kręciłam głową. Chyba jestem ślepa... wszyscy mówią że Rexik to stary pies i że to widać... A może to oni wszyscy są ślepi... Chyba Rexika nie lubią bo ja wcale tego nie widzę.... taki mamusin synuś malutki ukochany on jest. dziś o świcie przemknął miedzy kotkami i sie do mamuni przytulił... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Z Rexiem dzieje sie cos niedobrego. Jest dziwny. Koty też dziwne.... Stas wbity w fotel, mnie się NIC nie chce.... Idziemy połazić sobie we dwoje z synusiem. Musimy pogadać.. a może popłakać... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
I apetyt ponoć też dopisuje.... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Tak. Dakunia. Jestem pewna.... Do Dakuni zaprowadziła mnie Zorka... Paskudna jestem, ale trudno...nie wchodzę na pwp Poprostu NIE MOGĘ. Weszłam 2 razy...i poprostu wiem że właśnie te sunie na nas czekały... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Hopkaj do góry i pochwal się wszystkim Laleczko.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Przejęzyczyłam sie i na Fede zawołałam Dakotka.... Rexik zerwał sie jak oparzony i zaczął szukac. Potem spojrzał na mnie z wyrzutem i poszedł do kącika... jasna cholera jeszcze ON mnie dobija... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
To nigdy nie przestanie bolec... Gasparek już 5 lat za TM, a wcale nie rzadko jeszcze teraz uronię za nim łzę... Wczoraj wieczór ja wyłam a Staś udawał katar kiedy składałam Dakuni ubranka, czyściłam szeleczki i smyczkę.... Wszystko musi spokojnie czekac, czyściutkie... Tyle że teraz to już tylko użalanie się nad sobą a ja tego nie lubię, oj, BARDZO nie lubię takiego mazgajstwa. Dakotka i tak zostanie na zawsze z nami nie tylko na portreciku w naszej pieskowej galerii..... Trzeba uważnie sie rozglądać i nasłuchiwać, może Dakusia nam kogoś przyprowadzi.... i może ubranka będą pasowały.... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Albo nie tak.... Byliśmy z Rexiem na spacarku i pogadaliśmy. Oboje myślimy tak samo..... Kruszynko, pozwolisz sie zaprosić na naszą kanape....? Jakoś tak luźno się zrobiło...................... -
starsza niewidoma SUCZKA ma DOM u Eli w Krakowie!
wisela1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Babunia [B][COLOR="Magenta"]JEST[/COLOR][/B] ślicznym psiątkiem..... !!!