Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. Mało było... Szukała nochalkiem, wąchała powietrze... no to jej podstawiłam miseczke z jedzonkiem - zjadła wszyściutko. Już nie śpi, tak jakby się rozglądała... :-( Jest zaciekawiona na swój sposób otoczeniem.. Mam świadomośc cięzaru odpowiedzialności. Wiem że musze ją wprowadzić w to nowe życie... Mnie też byłoby nie do śmiechu gdybym znalazła sie w nieznajomym zupełnie ciemnym mieszkaniu...
  2. Muuuuuszę naklikać :-) Dawałam Rexiuli leki - maleńkie kanapeczki z pasztetem... Rexio bierze w zębole i zanosi na swoje posłanko... Przechodził obok posłanka Busieńki... Babunia poczuła... szyjka wydłużyła się do niebotycznej długości a niewidzące ślepka wołały A DLA MNIE ???????????/ No to i JEJ zrobiłam kanapeczki.... Babunia wykombinowała... zlizała pasztecik a kawałeczki chlebka wyrzuciłą z posłanka... Jeszcze nie wyszła z budki... Myślę że tak ok 17 - 18 wyjdziemy na trawke
  3. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/4936/ja2nf4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=66&i=ja2nf4.jpg][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/4936/ja2nf4.dfa4f67137.jpg[/IMG][/URL]
  4. Weszłam do budki i narazie sobie śpie.... ale BARDZO czujnie...
  5. A mnie jedna fota nie wyszła wogóle....
  6. To ja, BUNIA. Wyprowadzam sie z tego wątku. Już NIE szukam domku i NIE szukam swojego ludzie. Teraz mam już WSZYSTKO. Przyjęli mnie do rodziny to się przeprowadzam na rodzinny wątek ....
  7. UWAGA< UWAGA<UWAGA !!!!! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/8066/jaia5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=65&i=jaia5.jpg][IMG]http://img65.imagesha [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/8469/ja1eb7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=65&i=ja1eb7.jpg][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/8469/ja1eb7.5cf0cea8b5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/397/ja2jn7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=61&i=ja2jn7.jpg][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/397/ja2jn7.c60027c994.jpg[/IMG][/URL]
  8. Bunieczka już w podróży....... (?)
  9. jAKOś NIE SłYCHAć żADNEGO DZWONKA...
  10. Ty mi tu z żadnym BRE...ani innym NIZMEM nie wyjeżdzaj... Chcesz wyjechać - to do Krakowa. Z modłami i medytacją to ja nie jestem kompatybilna.... Dziś na sniadanie zjadłam PRAWIE CAŁEGO pomidora i pół kromki... + cysterna kawusi :-) A tak od rzeczy.... Gdybym była bresarianką i Staś też to pewnie bazarki i allegro byłyby zbędne ;-) Nie jadłam mięcha 3 lata... I ...czułam sie DOSKONALE. Powróciłam do niego bo zawartość kieszeni nie pozwalała już później na takie fanaberi.
  11. Okropnie kochliwa ja sie na starosc zrobiłam..... Wpadłam jak sliwka w kompot. Zakochałam sie na zabój w Twoim stadku....
  12. No, niewiele spałam. Bardzo niewiele. Starałam się zrobić w domku wszystkie zaległe głośne roboty. Bunia niewidoma, jakbym zaczęła walić to kruszynka mogłaby sie wystraszyć... No i wczoraj leciał jedyny serialik mktóry usiłuję oglądać, to zrobiłam sobie 40 min pauzy.
  13. Gonitwa, każda wit. ma (jak mawia klasyk poprawnej polszczyzny) ma plusy dodatnie i plusy ujemne...;-) Lat temu .....dzieści vit.C była bardzo modnym środkiem odpornościowym i nie tylko. Mamy ładowały dzieciom, starsze łykały same. A były to czasy zamierzchłe, panowało wszechogarniające zło okrutnego systemu. Dlatego właśnie w każdej szkole była PANI HIGIENISTKA i GABINETY - LEKARSKI i STOMATOLOGICZNY. Wszystie dzieciaki były REGULARNIE badane, leczone i szczepione. Sprawdzano również wzrok. I jakoś tak w pewnym momencie okazało sie że sporo dzieci ma zawężone pole widzenia. Okazało sie wtedy po wywiadach i konsultacjach okulistycznych ze niektóre mamy starciły umiar w tym "osłanianiu" pociech wit.C A że i mnie to dotkneło, to zapamiętałam. Wiesz, ja weszłam już w ten etap kiedy doskonale pamięta sie pierwszy dzień w pierwszej klasie, a nie zawsze wiem co wczoraj upichciłam na obiad.... A ze my tak o szerokościach i obwodach... Nic to, jestem gruba i gruba zostanę. I wiesz co? Mam to tam gdzie plecy już sie ładnie nie nazywają ;-) CZEKAM NA SUCZYNKĘ !!! DZIŚ TYLKO TO SIĘ LICZY :-)
  14. Budka, jedzonko, smakołyki i osobiste miseczki też są... Kwiecię jest na balkonie, za orkiestre robi przy Stasiu telewizor, dzieci się jutro ustroi - akurat im poprałam "ubranka" Chodnik nawet czerwony :) leży przed budką....
  15. Laleczka zawita do nas jutro ok. 10 !!!!
  16. No tomcug, co się tak cieszysz? Wiedźma chyba nie wie że że ma chore oczy.... Żarła za wiele witaminy C i zawęziło jej sie pole widzenia....
  17. [quote name='Wiedźma'] Jeżeli ten patyk na łączach To byłaś Ty, to nie mów mi o grubościach, starościach etc.[/QUOTE] Chyba BAOBAB
  18. No to się "z grubsza" odrobiłam.... Rexik połazikował, dostał leki, kotuchy nakarmione, Czotuś wysadzony na nocniczek, Staś śpi a śniadanko na Niego czeka, ukochane tokfm nadaje w sieci, a ja idę umyć piórka i pędzę do LIDLA-a kupic kawusie bo ma sie już ku końcowi... Aaaaaa jeszcze wodę bo ostatnia butelka ! Już ZJADŁAM śniadanko ! COŚ poza dwoma kubasami kawy...
  19. Bunieczko...TO JUŻ JUTRO !!!!
  20. Kruszynko, zacznij się już pakowac.....
  21. [quote name='Wiedźma']No co Wy, przecież jej potrzeby na końcu... Co powiecie na krucjatę na Kraków? Porozmawiałybyśmy sobie z Elusią...:mad:[/QUOTE] Straszysz czy obiecujesz???? Mam lody piernikowe w zamrażarce.....
  22. Jem jeszcze Aspargin i piję wodę... A dziś byłam w Ikea i kupiłam sobie paczke pierniczków pomarańczowych bo mi sie jeść zachciało, ale jak otworzyłam i powąchałam to mi się jeść odechciało i przywiozłam Stasiowi... Jutro bedę za to miała rozrywke - bede walczyła z jJego cukrem i obliczała dawki insuliny... Oj, bedzie się działo.... A tam, i tak mam najprzeogromniasty tyłek... Jestem stara, gruba i krzywa. Dobrze że moim zwierzaczkom to nie przeszkadza... Wiedźma, nie donoś !!!!!! KAPUŚ !!!!
  23. Ale się dziś nachodziliśmy.... Po powrocie ze spacerku oboje padliśmy. Rexiulka śpi nadal.... Mamcia nakarmiła kotuchy... Filemonek nie dał mi dziś spac... Pół nocki biegał jak szalony po kanapie a drugie pół "łowił" mnie przez kołdrę. Jak tylko zobaczył najmniejszy ruch - natychmiast sie rzucał... A kiedy już mnie skutecznie obudził o 3,30 to zabrał sie za ogryzanie moich palców u nóg... Stasiowe śniedanko już czeka, Staś i futrzaki śpia, a ja sobie już "zadałam" 2 kawusie, pzreczytałam trochę gazet w necie i teraz marudzę na dogo... O świcie było zimnisko a teraz słonko sie pokazało... Trzeba sie brać za opróżnianie półki w regale - to bedzie na początek "budka" dla Babuni... Oho! koniec pisania, Rexik się obudził i już sie pcha na kolana...
  24. Wydaje mi sie że Czotek i Febe powiedzą - ej mała, jesteś tu nowa, uważaj kto rządzi, napewno nie ty, Filemonek będzie chciał się zaprzyjaźnić szybciutko a Rexik.... bedzie trochę zazdrosny....ale przyjmie ją życzliwie i NAPEWNO zaakceptuje. Nadal tęskni za Dakotką. Jak zawsze...
×
×
  • Create New...