Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. [quote name='tomcug']Baterie wylecą Ci Elu w powietrze! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/QUOTE] Już nie:diabloti: Ale ja dziś myłam okno.... Obiecuję że jutro będę cykać cały dzionek...
  2. [quote name='tomcug']A ja myślę, że to zwykły chwyt reklamowy: zobaczcie, jaki jestem wspaniały, jakie mam dobre serce! Wy też mnie pokochajcie![/QUOTE] Sam o sobie powiedział że jest jak kundel ze schroniska. MIESZAŃCEM.... A wogóle to już nie ma potrzeby autoreklamy - WYGRAŁ
  3. POKOCHAŁAM OBAMĘ !!! Zapowiedział ze do Białego Domu wprowadzi sie razem z nimi KUNDELEK ZE SCHRONISKA:multi:
  4. [quote name='tomcug']Stasia trzeba bardzo pilnować chyba. mam nadzieję, że nic się nie stało. I czekam na zdjęcia, będę upierdliwa i będę się dopominać. :diabloti:[/QUOTE] tiaaaaaaaaaaaa... wiadomo że trzeba, ale nie da się być wszędzie z Nim... Na szcęście nic się nie stało Tym razem to chyba On sie bardziej wystraszył ode mnie I dobrze , może bedzie ostrożniejszy... Akumulatorki do aparatu ładują se od wczoraj.... Bądź dobrej myśli :diabloti:
  5. Ale mnie dzisiaj w kościach łupie.... Ale niech tam..... Moja kruszynka ukochana sam obie przełużył spacerek:multi:i to o jakieś 200 metrów:loveu: Zębami zgrzytałam z bólu ale za dzieciątkiem szłam jak długo chciał:lol: Bunia dzisiaj też akurat postanowiła sobie "opracować" nową trasę.... Pożarłam już prochy przeciwbólowe bo zakupy przede mną... Dziś Leroix Merlin, Carrefour i Lidl.. Po drodze trzeba jeszcze zahaczyć orynek...Przetrwam czy nie.... A Staś zjechał ze schodów....
  6. [quote name='tomcug']I dzisiaj się przywitam. I nadal będę molestować o zdjęcia.[/QUOTE] A moze ja to lubię ?:diabloti: Poczekałam dziś aż sie rozwidni i miałam nadzieję wyciągnąć Rexika na dłuższy spacerek..... Troszeczkę mi sie udało... mgły nie było i widział.... Ale cóż z tego.... Nie udało sie wyjść nawet poza obręb osiedla i Rexiulek stracił orientację.... Nie wiedział gdzie jest... Bał się okropnie i to było widać.... Cóż miałam zrobić....Ukochałam, wygłąskałam i przeryczałam całą drogę powrotną do domu...
  7. [quote name='tomcug']Przywitam się z rana. Ela, dzisiaj o 16.00 mam egzamin - proszę, trzymaj kciuki!!![/QUOTE] Już zaciskamy kciuki,łapki i ogonki
  8. Bunia ma własną filozofię życia.... MNIE SIĘ WSZYSTKO NALEŻY !!!! Dla reszty to co spadnie z pańskiego (Buniowego) stołu.... Jest maxymalnie zazdrosna, upierdliwa, uparta, zawzięta, przebojowa, zachłanna, egocentryczna, egoistka i BARDZO, ale to BARDZO BARDZO UKOCHANA!!!
  9. Ależ się z Buni zrobiła wrednotka.... Czuje słabość Rexiulka i zaczęła mu dokuczać .... Obszczekuje i podgryza.... I wyszło na to że największy zwierz w domu potrzebuje ochroniarza.... Biedaczysko już nie wie w którym kącie się ma skryć przed tym babsztylem....
  10. chyba zbędny był ten mój wypoczynek.... Minęło 2 tygodnie i nijak nie mogę wrócić "na tory" Mój kierat pędzi a ja nijak nie mogę wskoczyć w uprząż.... Jeszcze po Stasiowych rządach nie dosprzątałam mieszkania.......
  11. [quote name='tomcug']Takie to nasze życie...............[/QUOTE] Ależ to głębokie...;)
  12. Dziękujemy.... Coraz mniejszy ten mój świat.........Po tej stronie. Bo ten za TM robi się całkiem całkiem.....
  13. [quote name='tomcug']To znaczy szczekają na Nią?[/QUOTE] Szczególnie Bunia.... Chce Ją zjeść.... Wogóle zrobiła sie okropnie szczekliwa. Reaguje na KAŻDY dźwiek za drzwiami. No a Rexiulek nie chce zostać w tyle i "dzielnie" dotrzymuje jej "kroku" (szczeku) Przyjdzie 2 stówki wyasygnować na antyszczekacz bo mnie sąsiedzi ..........
  14. [quote name='tomcug']Witam Was w ten smutny, melancholijny dzień.[/QUOTE] No właśnie.... A w założeniu smutne to są Zaduszki a nie dziś... W każdej kości strzyka mi na inną melodię. Aż sie z bólu popłakałam bo mi moje jedyne skuteczne prochy nie przyniosły ulgi.... Tramal chyba już przede mną.... Mam za swoje... Xenia mi przytargała swój poprzedni monitor bo na moim ostrość jak przez flizelinę. No to sobie "przedekorowałam" biurko... Zrobiłam "świąteczne" porządki w kompie przy okazji .. Nadźwigałam sie i naschylałam jak cholera. Przed południem poszliśmy na pobliski cmentarz zapalić kilka lampek na zapomnianych grobach. Jakoś tak mam że ciągnie mnie do tego czego już NIKT nie chce...:cool1: Najpierw na spacerkach z Rexikiem i Bunią zapaliłam bladym świtem światełka na grobkach Turka, Kastorka, Franka i Cyrylka bo te są blisko... Nie zrobiłam tego kiedy należało i MUUUSIAAAŁAAAMMM !!!:loveu: Teraz tak mnie łupie w kościach że ledwie się przemieszczam po mieszkaniu... Ale jutro też dzień i NAPEWNO będzie lepszy :lol:
  15. A wczoraj nas znowu odwiedziła Ciocia wellington....:loveu: Tylko nie mogę pojąć dlaczego te moje bestie małpiszony pieskowe tak na Nią dożerają..... :crazyeye::-o:roll:
  16. Zapomniałam w tym roku o zwierzęcych zaduszkach.... Pierwszy raz nie zapaliłam im światełka.... I teraz mi z tym BARDZO źle....
  17. [quote name='tomcug']Rożne myśli tłoczą mi się do głowy. :cool1:[/QUOTE] Mnie całą nocke wyobraźnia pracowała... i wyobrażałam sobie CO MOGŁO BYĆ... A swoją drogą to Bunia chyba traci węch... Zaczyna błądzić na ścieżkach które sobie sama wytyczyła...
  18. No to było taaaaaaaaak............................ Zgłodniałam okropnie a chlebuś dopiero co upiczony był baaaardzo gorrący. Staś sie zaoferował że właśnie wychodzi z Bunią to kupi połókę w sklepi. Ja znowu puściłam swoją stara płytę tyle razi Ci m ówię ze nie zabiera sie psa na zakupy... Albo pies albo sklep...Kiedy wreszcze to zrozumiesz... itd na tą melodię. Fakt że pred jednym z osiedlowych spożywczaków jest specjalna pieskowa barierka, ale mnie to o i tak nie przekonuje... No i poszli... Przywiązał Bunię do barierki a Bunieczka sobie wyszła z szelek.... Ona tak ma ze jak ma na sobie szelki to sobie tylko znanym sposobem przekłada łapkę i pasek który powinien być na mostku jest na boku.. Pewnie nie sprawdził jak wychodzili.... Jak Bunidło poczuło opór zawiązanej smyczy i zrobiło kilka kroków do tyłu i wyszło z szeleczek.... I poooooooooooooooszzzzzzzzłaaaaaaaaaaaaaaaa... Staś za nią.Przeszła 2 miedzyosiedłowe ruchliwe ulice slalomem wśród pędzących aut... Doszła na TRZECIE osiedle... Stasiątko które samo chodzi przecież na baterie truchtem za nią..... Nie reagowała ną wołanie nie stawała ani na chwile... Klucząc po zupełnie sobie nieznanym osiedlu wyszła na główną ulcę.... Szeroka. dwupasmówka , pomiędzy tramwaj. Wtedy już do pościgu dołączyli jacyś młodzi ludzie... tAM JEST naprawdę WIELKI RUCH Bunia oczywiście na jezdnię. Zatrzymała ruch........ Kierowcy trabili i migali światłami a Staś z chłopakam biegali za suczydłem między jadącymi autami. W końcu chłopakom udało się stworzyć tyralierę bi w międzyczasie ich przybyło i zepchneli ją na chodnik pod mur. Za cholerę nie dała sie złapać... Ale jakoś sie udało Po powrocie do domu weszła w najciaśniejszy kąt. Nie można było jej nawet smyczy odpiąć. Trzęsła sie okrutnie... Staś dyszał jak ryba bez wody i był mokrusieńki jak mysz koscielna... Po dłuższym czasie udało mi się zapanowac nad Stasiowym tachy-brady i nad strachem Buuni. Dziś rano jeszcze kiedy wyszłam to mi ktoś opowiedział zdarzenie ze szczegółami. Przyznaję że Staś był oszczędny w opisie...
  19. [quote name='tomcug']No to dałaś nam zagadkę i każesz do jutra czekać? Przecież nie bedę mogła spać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] ja nadal nie mogę Bunia przyklejona do mnie,..... może doceniła szczęśliwy powrót.... Nie, jeszcze nie.......... Wszystko podchodzi mi do gardła...
  20. Ja nawet już nie mam siły napisać co zrobili pospołu Bunia i Staś.... Myślałam że tracę OBOJE.............. Jak się uspokoje to napisze jutro...:placz::-(:mad::shake::lying::nerwy::nerwy::nerwy::shock::shocked!::zly7::bigcry::wallbash::mdleje::stormy-sad::-?:errrr::smhair2:
  21. [quote name='tomcug']A co tu taka cisza?????????[/QUOTE] Bo za wzorem Rexika wlazłam do szafy..... I zeszło 2 doby na sprzątaniu.....:shake: Przede mną walka z pawlaczami t.j. z ich zawartością:crazyeye:
  22. [quote name='tomcug']Witajcie, witajcie. :lol:[/QUOTE] Witamy i nowy awatarek podziwiamy :lol::loveu:
  23. [quote name='Gosiapk']I co u Stasia? Jak się czuje?[/QUOTE] Nie wiem czyje szczęśćie większe - Jego czy moje..... Ale jest OK. Jak to Wiedźma rzekła kiedyś - cyt.- Stasiowi to sie w życiu kumulacja trafiła....
  24. [quote name='tomcug']Ale fajny domek. ;)[/QUOTE] Najlepsze że Filcio zamieszkał tam na dobre... I w dzień i w nocy.... W związku z powyższym puf wyłączony z obiegu....
  25. Kto tam mieszka? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/2638/ktotamkt6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img231/ktotamkt6.jpg/1/][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/ktotamkt6.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] To ja :-) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1900/tojato9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img231/tojato9.jpg/1/][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/tojato9.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...