-
Posts
6246 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wisela1
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
KOSZMARNIE ślisko.... Starch blady na mnie padł....Najgorsze poranki i wieczory... Jak my będziemy spacerować???????????????? -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
wisela1 replied to anaana's topic in Już w nowym domu
Wysłałam jeszcze kilka wiadomosci do co bardziej aktywnych, obrotnych i zaradnych ciotek.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Starowinka z mojego Skarbusia sie zrobiła.... Nie ukrywał dotąd radości na widok pierwszego śniegu.. Wręcz szalał.. A dziś...Posypało nocą nieźle. A Rexiulek.?. Nic, zero, nul.... Jakby nie zauważył, nie poczuł........ Totalny zwis. Kompletna obojętność...:placz: Tak było z Zoreczką... To już odchodzenie się zaczęło...:-( Mnie niedługo łez zabraknie. Nieustannie, albo Staś albo któreś futerko.. Takie życie, że się tak oryginalnie i odkrywczo wyrażę,,, Ja to wszystko rozumiem, tyle że pojąc nie mogę. Nie potrafię, nie mogę, a może i nie chcę zaakceptować odchodzenia..:-(:-(:-( -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
wisela1 replied to anaana's topic in Już w nowym domu
Mój Rex to wariat.... Febe jeszcze gorsza zołza... Może missieek... Pytałyście Jej?.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Śpać nie mogłam przez [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/17latek-pilnie-szuka-domu-jest-osoba-ktore-poniesie-koszty-jego-utrzymania-125171/[/url] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Odkurzacza kazała pilnować, nie za darmo, za miskę strawy... i trochę wody.. Chytra taka.... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/9743/odkurzczbu2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img227/odkurzczbu2.jpg/1/][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/odkurzczbu2.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Jakoś...... Ale na prochach przeciwbólowych. Po niedzieli utoczymy krewki. Ale najpierw sprawdzimy który doc przyjmuje...Nie każdemu pozwolimy się dotykać... A co, Księciunio zasłużył na SPECJALNE traktowanie... Taki zbój mamusin najdroższy... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yorija']Elka - co z tym badaniem? Czy to bedzie w narkozie wziewnej? W Krakowie można robić badania przy jej uzyciu. Mój vet powiedział mi, że u starszych psów tylko taką stosuje. No i pamiętaj, że jak byś potrzebowała transportu to daj mi znać. Teraz jestem w Kaliszu - wrócę w nocy z piatku na sobotę ale potem jestem w Krakowie.[/QUOTE] Dzięki Kama. Będę pamiętać:loveu: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
to nie ja To znowu dogo dubluje posty -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Masz racje malawaszko NASZ doktorek to prawie cudotwórca. Wystarczy że sie z Nim pogada i już lepiej..... nawet wtedy kiedy niczego to nie zmienia....Nawet wtedy kiedy zostaje już tylko TO..... Ale FAKT, dał mi nadzieję, rozsądną nadzieję. On patrzy na to inaczej... Lepiej zna mojego Księciunia. Żebym tak mogła jszcze przestać chlipać -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nie pozwoliłam się urlopować naszemu doktorkowi..Przerwałam wypoczynek rycząc w słuchawkę... I wiecie co..... Chyba mi lepiej i znowu mam nadzieję... Czuję się bezpieczniej...to znaczy mam wrażenie że Rexiulek jest bezpieczny. Łapię się wszystkiego.. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nie widzi.... Kiedyś uciekał a teraz WOGÓLE nie reaguje na błysk lampy Siedzi sobie biedak w kąciku... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/743/biedamojavk3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img65/biedamojavk3.jpg/1/][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/biedamojavk3.jpg/1/w480.png[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
I przyszła... W tramwaju zostawiłam już kałuże łez....Teraz zalewm klawiturę. To nie ucho. Najprawdopodobniej serce... Konieczna diagnostyka w uśpieniu.... Przecież on się nie obudzi.... Czy ja mam prawo go jeszcze męczyć? Muszę z nim jechać na drugi koniec miasta... Godzina w jedną stronę.. A on sie gubi już na osiedlu. To jest makabra wyjść z nim teraz poza teren który on akceptuje. Dosłownie się mota, panicznie się boi WSZYSTKIEGO...Teraz też boi się samochodu. Za nic nie chce wsiasc.. A wskakiwał jednym susem... ja już wariuję...Przecież życie bez Rexiulka nie istnieje... Za dużo tego... To mnie przerosło... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiaf1']Elu, trzymaj sie kochana:loveu:[/QUOTE] Staram się ale łzy trudno powstrzymać... Jutro znowu pójdziemy. Trzeba znaleźć przyczynę tego bólu. Ja TEJ decyzji łatwo napewno nie podejmę. Raz mi już krew poszła, ale nie ugryzł, jedynie uderzył zebolem... Nie pisałam jeszcze ... przed wyjsciem do weta - kaganiec. Minęło prawie pół godziny zanim postawiłam na swoim. Doktor nawet nad Rexiulkiem zapanował ale chyba dlatego że p0siątko było już totalnie zmęczone walką ze mną i z kagancem całą drogę. Potem postanowił że do gabinetu to on nie ma zamiaru wchodzić... Znowu trzeba było użyć argumentu siły.... Jeden pies niewidomy to żaden problem, ale dwa ślepaczki w mieszkaniu to już wyzwanie;) Miziam Bunię i gadam do Rexiulka, głaszczę Rexiunia to zapewniam o miłości Bunieczke. Oba wymyśliły że przewodnikiem będzie mamcia... Rexik chyba już się boi kiedy zostaje sam w domu... tak myślę.... NIGDY wczesniej nie starał sie ze mną zabierac tak bardzo...Nieustannie mam oba słonka pod nogami. Wzorem Stasia też już lezałam. Łokieć mnie teraz boli jak diabli...Ale nic to.... Byle nie cierpiały, byle czuły się kochane i bezpieczne. Przez Gasparka do dziś czuję kolano to niby dlaczego Rexiulek miałby zostać w tyle;) Filemonek dziś zjadł i NIE wymiotował więc chyba lepiej, przyszedł do mamci na kolanka ale wytrwał tylko tak długo póki nie wzięłam się za obcinanie pazurków:diabloti: Kociaste przy wodopoju... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/179/wodopjep4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img81/wodopjep4.jpg/1/][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/wodopjep4.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Uszko (?)nadal boli..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']Kochane to dla Was [img]http://manu.dogomania.pl/emot/slonko.gif[/img] żeby chociaż troszkę weselej się zrobiło[/QUOTE] Dzięki... Rexiunio w tej chwili - dla odmiany futrzana kupka strachu... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img75.imageshack.us/img75/1861/bhiedaczyskolr6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img75/bhiedaczyskolr6.jpg/1/][IMG]http://img75.imageshack.us/img75/bhiedaczyskolr6.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
I żebym się nie nudziła przypadkiem to Staś mi się znowu przewrócił w autobusie dla odmiany.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiedźma']Może nowe leki pomogą.[/QUOTE] może..... szerokie głębokie szumiące i falujące jak to mawiano w czasach mych szczenięcych. Mamy dodatkowy psychotrop. I 3-4 doby czasu. Wyciszy albo nie wyciszy. Pozostanie kastracja... A kastruj tu człowieku 14-latka z chorym serduchem. Nie mam pojęcia jak sie to skonczy. On nie jest non stop agresywny.. On ma okropną huśtawke nastrojów. Od argesji po paniczny strach przed wszystkim i czasem totalną depreche... A leku który dział natychmiast i przez określony czas jeszcze nie wynaleźli. Zbliżam się do ściany i mam totalną załamkę. Pokochałam to bydlątko bezgranicznie i natychmiast.... Dopiero 4,5 roku dane nam być razem. Jeszcze kilka miesięcy temu jak próbował mnie straszyć to zdarzało się że oberwał z liścia po kufie i natychmiast mu się przypominało kto rządzi... Teraz jak widzę jego wzrok to już nie jestem taka odważna. Bywa że wiem i widzę kiedy mogę go w ten sposób skarcić ale już nie mogę tego zrobić bo Staś widzi... A moje Stasiatko jakoś nie zauwaźa niuansów w spojrzeniu Rexika. A nuż zachce mu się go skarcić w nieodpowiednim momencie... Przeciez ja sie bardziej boję o Niego niż o siebie. Filemonek - kotuś który w życiu nie dostał jedzenia prosto z lodówki, nie wychodzi na balkon i nie dostał lodowatej wody ma zajęte całe górne drogi oddechowe. Choleryczny ropny katar. zapalenie krtani i zapalenie oskrzeli... Po pierwszej dawce Faktora była przerwa ponad 4 miesiące, po drugiej już tylko 2 a po trzeciej 0 Do tego Bunia i Febe zaczynają kichać..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
A my właśnie wróciliśmy od weta z dwójką dzieciaków.... Rexiulek i Filunek... No i nie mamy NIC dobrego do napisania. Pochwalę sie tylko że klawiatura już mi tak dopiekła że rzuciłam się jak łysy na grzebień i wyasygnowałam całe 20 złociszy na nową.A teraz sobie poryczę nad Rexikiem i może później coś napiszę Teraz napiszę tylko ze z powodu lenistwa do chodzenia przytył i to dużo..... Aż 4 kg i waży teraz 36,5 kg [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/2475/psihi4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img229/psihi4.jpg/1/][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/psihi4.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
I swiętuj tu z TAKĄ -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rozumiem że testy poszły [B][COLOR="SeaGreen"][B]REWELACYJNIE....[/B][/COLOR][/B] No to swiętujemy....:laola::cunao::Cool!::drink1: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']JA! :grins: bo moje pieski nie lubią małego tymczasowego :hmmmm: kotka więc kotek przy kazdej możliwej okazji leje Lunie na posłanko :mad: i nie mów, że nie da się tego oduczyć :placz:[/QUOTE] A właśnie że powiem, bo Czort zaczął po roku i częstotliwośc się "zagęszcza" Najfajniesze to jest to że psiaki poleżą na tych "perfumowanych" posłaniach, a potem Ładuję się spać z nami do wyrka.... Rexiulo to tylko na trochę, ale Bunia śpi mi pod samym nosem.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='tomcug']Elu, trzymaj kciuki, właśnie egzaminator sprawdza nasze testy. :mad:[/QUOTE] Ogonki też powiązane.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Obudził mnie Księciunio przed 4..... Wnet doleciał do mnie urokliwy zapaszek... no tak norma. Czort znowu nalał na psiowe panie.... Kto jeszcze pierze psie posłania co 2 dzień? No i Rexiulek powiedział ze chce wyjść. No to wstałam.. CZWARTA !!! Ciut zwłóczyłam z ubieraniem w naiwności swej licząc że się rozmyli... Ale gdzie tam.... Tak mnie synuś przeciągnął że ledwie się dowlokłam do domu... Już nie pamiętam kiedy zalicyliśmy TAAAKĄ trasę. Dopadłam mety czyli drzwi mieszkania z zamiarem ponownego walnięcia sie na kanapę ale tam już czekała na okazje Bunia. Mało ze czekała to mnie jeszcze obszczekała kiedy powiedziałam że później... Nie ma lekko... Księżna kazała. Ona też włączyła dopalacz i zaliczyła podwójną trasę.... Teraz zapadłam się w fotelu i marudzę... [B]Z cyklu - KOCIE ŻYCIE - zakochani[/B] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/8414/czortzojcemyb8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img220/czortzojcemyb8.jpg/1/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/czortzojcemyb8.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] [B]Życie pod psem....[/B] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/9467/psieyciexf2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img84/psieyciexf2.jpg/1/][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/psieyciexf2.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Dobrze, ze chociaż Staś się lepiej czuje.[/QUOTE] A czy mnie nie mogłoby być dane choć raz pocieszyć się WSZYSTKIM ??? Nieustannie jakiś kolec mi doskwiera....