-
Posts
18429 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Celina12
-
Łabędzie...jamniki-TO JEST TO!!!! No i pomidorki koktajlowe-uwielbiam....:loveu::loveu:
-
No tak Sopeleczek jest Uroczy-tyle w Nim siły,energii....tylko ta agresja-a tak potrafi już pokazać jak się cieszy na mój widok-szczeka radośnie,podskakuje,marszczy nosek w uśmiechu i dosłownie tak jak Atosik szczeka zadzierając główkę-nawet barwę głosu ma taką samą.Atosik to byłą chodząca łagodność:loveu::loveu:-jak straszliwie mi za NIM tęskno...za Dżekulinkiem....za Hektoreczkiem.....a Wikunia stale pyta kiedy Hektolek wlóci...:-( Mamy wreszcie kaganiec-potrzebny do wizyty u weta-żeby móc pobrac krew-nie denerwowałam Sopelka-więc przymierzyłam Dumci-nigdy nie miałam do czynienia z kagańcem :diabloti: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/30d618fc05c2718emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/6b0a02fc75dbfc42med.jpg[/IMG] Moja Laleczka-wszystko pozwoli sobie nałożyć-to chodząca łagodność,zaufanie,miłośc.....:loveu::loveu: Wiolu-prawda,że Śliczny? No i jest bardzo grzecznym Jamnikiem
-
Nie ma za co Kochana-dziękujemy za pozdrowienia i przesyłamy wzajemnie dla Twoich Futrzaków i ślicznej Córeczki.Moja Wnusia wychowana wśród jamników-kocha je nad życie-tak delikatnie się z nimi obchodzi-kończy w maju-3 latka.Tomuś z kolei-prawie 6-cio miesięczny na widok Dumci dosłownie szaleje-śmieje się w głos no i uczymy powoli,że tylko delikatne głaski po grzbieciku. To zdjęcie z Twoją Córcią jest BOSKIE!!!! Jeśli masz jakieś fotki-wyślij na maila-wstawię szybko-fotosik dość szybko wgrywa-gorzej z filmikami.
-
No ale tak mi sie podobały te filmiki....a dziś najpierw lekarz,potem okna...potem Wnuczeta....no i myślałam,że do 21 można...a tu 19...wrrrrrrrrrrrr
-
:placz::placz:-a ja przegapiłam-a tak chciałam zagłosować....nie daruję tego sobie:shake:
-
NO właśnie tak robię-tak się obrażam-warczy-ja w tył zwrot i wychodzę. Yunona dała wcześniej linka...zapisałam się na darmowe porady na razie-to takie ogólne szkolenie..ale jest coś bardzo ciekawego-radzi,by na psa,który stara się zostać Samcem Alfa dobrym sposobem jest to aby PO JEDZENIU-zabrać miseczkę,żeby wiedział,że ja rządzę kiedy dostaję jeść.TAk też robię.Innym sposobem jest-a zacytuję Go ".... [FONT=Times New Roman]Inne Techniki Dominacyjne [/FONT] [FONT=Times New Roman]Przesuwaj Psa Kiedy Śpi [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jeżeli idziesz gdzieś po pokoju albo korytarzu i widzisz że pies śpi, to podejdź do niego i szturchnij go nogą żeby wstał i przesunął się ustępując Ci z drogi. Nie kop go, tylko delikatnie go przesuń nogą, ale na tyle silnie żeby pies wstał i rzeczywiście się przesunął. Właśnie tak stymulujesz jego INSTYNKT do postrzegania Cię jako dominującego samca, bo w naturalnych warunkach dominujący samiec przesunąłby go właśnie w taki sposób, gdyby ten leżał mu na drodze. Ja wiem że ten przykład może wydać Ci się, że jest nieprzyjemny dla psa, bo go budzisz i jemu może być przykro... ale z psem jest jak z dzieckiem - musisz znaleźć BALANS między współczuciem, a stanowczością, bo inaczej pies wejdzie Ci na głowę, rozpuścisz go i nigdy nie rozwiążesz problemów jakie z nim masz! [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jak widzisz metody budowania dominacji NIE WYMAGAJĄ PRZEMOCY i są banalnie proste w użyciu....." [/FONT]
-
Jeżeli chodzi o rodzaj warczenia-to jest to wściekły warkot połączony z groźnym szczekanie.Sopelek jak chce głasków i je dostaje-mruczy-zupełnie jak mój Atosik-to są innego rodzaju pomruki-podobne do warczenia ale jednak inne.Jutro mija 3 tygodnie jak u nas jest,wiec już Go troszkę poznałam.Klatka odpada,a jakbym Go chciała dotknąc w czasie Jego nerwów-ręczę,że spłynę krwią.Zdaje mi się,że bezwiednie-bo nie miałam jeszcze do czynienia z psią agresją-robiłam dobrze-obrażałam się na Niego. Ciocie-powiedzcie jak Go nie głaskać-dziś musiałam jechać do lekarza-wcześniej burczał na mnie-jak wróciłam wprost oszalał-tak mnie witał-radośnie poszczekiwał,latał jak szalony i marszczył nosek w uśmiechu a ogonek latał jak szalony-BOSKI widok.:loveu: Nawet jak idę na dół do Wnucząt i wracam-jak mnie zobaczy bardzo się cieszy i to okazuje. Moja Rodzina wczoraj usłyszała,że mają zakaz głaskania Sopelka:diabloti:.Ania spytała mnie dziś-jak ty to mamuś zrobisz-wytrzymasz???? Bo ja nie wytrzymam...:evil_lol:...z tym,że na Anię ani razu nie warknął-zresztą-widzi Ją chwilkę w ciągu dnia.Ale zacznie się ciepło robić,dzieci,jamniki na dworze-muszę Go utemperować.... A jeśli chodzi o Dumcię-Ona pozwoli sobie zrobić wszystko-jest ulubienicą Wetki-to chodząca łagodność,cierpliwość,dyscyplina,mądrość no i zaufanie.Wie,że nie zrobię Jej nic złego-więc złożenie kagańca na chwilkę-nie było problemem.
-
No żal,że muszę się obrazić na Niego...a jak tu nie głaskać mojej Trójcy a Jego nie.... Pocieszające jest to ,że nie warkoli na Nich stale, bawi się z Fokusem..sieadją z Dumcią razem pod różowym kocykiem.....tylko czasem Mu odpali-3 dni ciszy-już zaczynam oddychać spokojniej a tu znowu atak....muszę dac radę...muszę... Przyszedł zakupiony na bazarku kaganiec...przymierzyłam Dumiś...jest dobry ale już na samą myśl,że u weta trzeba będzie Sopeluchnie go ubrać skóra mi cierpnie. Śmiać mi się na jedno chce z tego ,że wydawało nam się,że to taki biedny,wyciszony,wycofany jamnik.No i ja nigdy nie miałam do czynienia z takim charakterkiem :diabloti:.....ciekawa jestem jaka jest Jego przeszłość...ale nad tym zawsze zastanawiałam się przy każdym z moich jamników- niestety nigdy się nie dowiem...:shake:
-
No to i ode mnie spóźnione najszczersze życzenia.....a wstyd-powinnam pamiętać-mam na drugie Bożena....
-
JA nigdy na jamniki nie krzyczałam i nie krzyczę....wczoraj ,żeby przerwać złości-powiedziałam -na miejsce ale rozzłościł się jeszcze bardziej-więc się odwróciłam i przestałam wdawać się z NIM w rozmowy czy czułości...obraziłam się i tyle :diabloti:...mimo ,iż podchodził na głaski-twiorda ja była.... JA też myślę,że On jeszcze nie do końca uwierzył w to co GO spotkał-z racji wieku trudniej Mu uwierzyć-nie wiadomo co przeżył tak naprawdę...w jakim chował się domu....czy był Jedynakiem...więc jak już pisałam daję MU czas jeszcze.Dlatego chętnie posłucham Waszych opinii,porad......
-
Wow-Monia do nas zawitała-witaj Kochana-dawno Cię nie było.:loveu::loveu: Tak ograniczam pieszczoty w takim razie-ja nigdy nie miałam do czynienie z takim zachowaniem-fakt na początku Fokus w czasie jedzenie-nawet przygotowywania go-rzucał się na moje jamniki-nawet na Dumiś-ale na mnie nigdy-mogłam MU grzebać w jedzeniu-to trwało ponad tydzień-zanim nie oberwał od...PIRATA.Wtedy się całkowicie uspokoił. Moje jamniki reagują na komendę-na miejsce,nie wolno.zostaw,siad....a Sopelek bardziej się rozjusza-przy takich słowach.Wczoraj zostawiłam go pyskującego-pochodził,powarczal-tak jakby szukał zaczepki-nie znalazł nikogo-więc poszedł na wersalkę,zakopał się w koce i zasnął.Potem przymilał się ale ja obrażona byłam:diabloti: i się w rozmowy ani pieszczoty nie wdawałam. Sopel nawet do Niego pasuje-ma dwa oblicza-jedno ostre-drugie łagodne...:evil_lol::evil_lol:
-
No właśnie-jak tu MU nie dawać głasków-jak sam się pcha pod ręce.Myślę,że jakbym się nie wycofała to chwycił by mnie-na co nie mogę sobie teraz przed operacją pozwolić.Wczoraj wściekł się na Fokusa-w zabawie coś Munie podpasowało i rzucił się na Niego z zębami-Fokus na Niego-ale wygrał Sopel-potem jak wszystkie uciekły-Sopel chodził i warczał na mnie i na Krzyśka-wyglądało to tak jakby szukał zaczepki- powiedziałam- cicho!-zaczął szczekać i warczeć pokazując mi całe uzębienie-powiedziałam na miejsce-to Go jeszcze bardziej rozjuszyło-w końcu powiedziałam Mu,że jest Niewdzięcznikiem i musiałam odejść...pochodził jeszcze chwilkę warcząc i poszedł na kanapę spać....i Go już wczoraj nie pogłaskałam. Ciocie dziękuję za pomoc....Yun poczytam zaraz....martwię się troszkę,bo są w domu małe dzieci-nie chcę by kiedyś-bo coś Mu się nie spodoba-rzucił się na NIE. No i jak pisałam wyżej-dam Mu jeszcze troszkę czasu-może czuje się niepewnie....może dalej się boi,że to co się z NIM dzieje to sen...?
-
[IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/6601dec922c9347emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/bc3e6ac12f702e76med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/79f6de7f7c26cab3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/e68b8aec3e20e3afmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/1a1260e411360a43med.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/09cdec67270e8a16med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/0779b7539364eca1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/e5d248fe0f23a14amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/688aadbeca0636ffmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/dd701e8fa079183emed.jpg[/IMG]
-
Za oknem szaro...buro....gdzie ta WIOSNA??? Sopel to jamniś o mocnym charakterku-jak coś nie po Jego myśli-pokazuje ząbki-i wścieka się-nawet na mnie jak mu "pod ręka" zabraknie Jamników.:roll: Sam prowokuje do zabaw-bywa słodki,przymilny....no i na fotkach jest taki bezbronny-dobry se kamuflaż przyjął-siwizna....chwyta za serca....:diabloti: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1039/36a0e00619f627bfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1039/d308b60b72654b7cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1039/2d383d632219818dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/a5fdddc4e9e2b51dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1040/b634a29a530e059dmed.jpg[/IMG]
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Celina12 replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg846/scaled.php?server=846&filename=kopia20120217180.jpg&res=medium[/IMG] Napatrzeć się nie mogę-Cudna,z tym spojrzeniem trafiającym prosto w serce....Lukrowana DAMA.Zacałowałbym Cię Ślicznotko -
DZień Dobry! A to Sopelek Ciocie jest prowodyrem takich szaleństw-ten filmik powstał jak Piruś wskoczył sprawdzić czy coś nie dzieje się Fokusowi i lizał Go,bronił.bo TEN,który był taki biedny,stary,chory-to szaleniec okrutny-:diabloti:-to 7 jamnik z jakim przyszło mi się zmierzyć i teraz mogę powiedzieć,że jeszcze nie miałam tak zdecydowanego charakterku.Według Niego On może wszystko a niekoniecznie INNI....jak coś nie pasi pokazuje ząbki i stawia się na całego.Dam Mu jeszcze czas.....jak się nie uspokoi-trzeba będzie zasięgnąć porad Behawiorysty. Na przebudzenie troszkę fotek A taki słodki potrafi być....by za chwilkę wrzeszczeć...