Jasne. Pytam dlatego, że u nas w Łodzi już dwa psy miały być niewidome, a tutaj okazuje się, że oba widzą. Spanielek wprawdzie gorzej, bo rzeczywiście jest częściowo niewidomy i jedno oko ma w gorszym stanie, ale ogólnie widzi. Drugi pies to sznaucerkowata sunia. Miała bardzo zaniedbane oczy, ropa itd. W środę okazało się, że sunia widzi. Trzeba zwalczyć infekcję i zakraplać oczy, bo ma syndrom "suchego oka" wytwarza tylko 20% łez.