schronisko jest w lesie. skręcasz jak na cmentarz komunalny, potem przy kamieniu w lewo i jedziesz jakby wzdłuż trasy. potem skręcasz w pierwszą a prawo taką lesna drózkę i jedziesz nią prosto dopóki nie zacznie się rozwidlać - trzymasz się lewej strony i już widać ogrodzenie schroniska.
porób suni i pozostałym psom jak najwięcej zdjęć, poogłaszamy, może znajdzie się domek. fajnie by było jakbyś nam mogła pomóc. brakuje nam ludzi na miejscu. często nie mamy jak dojechać do schroniska. a rotacja psów jest duża. niektóre wymagają leczenia, wtedy je zabieramy do Warszawy