-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rinuś
-
[quote name='an1a']Może nawet jakiś pijany kierowca wjechać wtedy w psa jak rozmawiasz ze znajomą, może komuś naprawiającemu coś przy oknie wypaść siekiera z ręki i spadnie akurat na psa, może spaść akurat jakaś część z przelatującego samolotu, a można nawet podczas rozmowy się potknąć i bardzo niefortunnie spaść na psa zabijając go na miejscu :evil_lol: Musiałam to napisać :eviltong: .[/quote] [B][I]Dobrze napisałaś...jeśli nieszczęście naszego psa ma spotkac to spotka go byle gdzie...[/I][/B] [B][I]Mój poprzedni pies...zostawał pod sklepem na więcej niż 5 min...jego nikt nie ruszył bo ludzie się bali...sam grzecznie siedział...[/I][/B] [B][I]Tyle razy był pod sklepem i nic mu się nie stało...a stało mu się na spacerze...samochód go potrącił...[/I][/B] [B][I]I nie upierajcie się, że za wszelką cenę pod sklepem ktoś zje mi psa albo coś...[/I][/B]
-
11 psów zagryzło 57.letnią grudziądzankę -"GW" 22.08.08
Rinuś replied to lewkonia's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='Vectra'] http://allegro.pl/item416996156_oddam_psa_bardzo_przyjazny_mlody.html a tak aprpopos...czy mi się wydaje, ćzy tan w tle jest łańcuch? pies łańcuchowy miał być stróżem... nie spisał się w tej roli...:shake: -
[quote name='Talia.']Może byc 12.15. Ja za bardzo parku nie znam to może mostek nad martówką?[/quote] [B][I]Może być, doczłapię sie tam ewentualnie :evil_lol:[/I][/B]
-
11 psów zagryzło 57.letnią grudziądzankę -"GW" 22.08.08
Rinuś replied to lewkonia's topic in Rasy 'agresywne'
Jyliuszka a ja Ci powiem że małer psy tez są niebezpieczne!! mój jamnik kilka lat temu odgryzł mi prawie pół twarzy...dziabnął zębami...gdyby pociągnął w tym momencie byłabym zapewne już po klilku operacjach plastycznych...a tak mam tylko, a może aż 3 bliznowate dziurki na policzku... Nie lubię małych psów...i dla małego dziecka nie robi róznicy czy to duży pies czy mały...jak ugryzie w twarz to może zrobić ogromną krzywdę... a małe psy są o tyle gorsze, że ich często się nie wychowuje.. "bo przecież małe to nic nie zrobi"...i tutaj jest ten błąd. -
[quote name='Talia.']To jak chcesz możemy sie jutro spotkać ;) vena&vivi, będziesz?[/quote] [B][I]Mogę iść:p o której ? 12.15 ? gdzie dokładnie ?[/I][/B]
-
11 psów zagryzło 57.letnią grudziądzankę -"GW" 22.08.08
Rinuś replied to lewkonia's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='andzia69']i co z tego wynika? siedzą ludzi - dodaj jacy, bo sobie mogę wyobrazić, a to, ze ast ruszył - widać ludzie mieli to w dupie skoro nie zareagowali - jaki pan taki kram:diabloti: to ja ci podam inny przykład - idę ja i moja suka (kaganiec, smycz) - nagle patrzę i pędzi w stronę mojej suki jamniczka - drze japę, właściciel sobie stoi z założonymi rękami- jak myslisz - czyja by była wina, gdyby jamniczka rzuciła się do mojej suki, a ta by ją potarmosiła kagancem? no moja oczywiscie i mojego psa - bo to TAKI pies!:angryy: i to podejscie świadczy, ze to właściciele TAKICh psów powinni przemykać się cichaczem ze swoimi psami bo jakby się nie powiedziało i co nie zrobiło - zawsze ich wina i ich psów!!! a małe jazgoty, rzucające się do każdego większego psa to chodzące niewiniatka:angryy::angryy: prawda jest taka - ci co nie mają/nie mieli psów w typie ras bojowych, obronnych zawsze będą atakować te psy i ich właścicieli - i to się nie zmieni Ja nie miałam ani mi się nie śni żeby najeżdżać na te rasy... Zawsze to wina człowieka...i nie należy zganiać na psa " bo to taka rasa,ona zabija" :shake: -
[quote name='Vectra']no :diabloti: klik klik :diabloti: szczególnie jak czytam poradę do tematu mój pies próbuje rozszarpać wszystko co się rusza ..... poklikaj mu , daj smakołyk , odwróci uwagę piłeczką :evilbat: aaa i udaj się do behawiorysty :loveu: :evil_lol:[/quote] [B][I]Hah bo pies w takim momencie akurat zwraca uwage na klikanie :diabloti:[/I][/B]
-
[B][I]Chciałabym należeć do tego grona:eviltong:[/I][/B]
-
[B][I]Znalazłam obrożę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/I][/B] [URL]http://www.allegro.pl/item407976310_obroza_exclusive_alano_kolce_woza.html[/URL]
-
[quote name='Bullila.nl']:obrazic::obrazic: :diabloti:[/quote] [B][I]Dawno nie widziałam tak dużeeego focha :evil_lol:[/I][/B]
-
[quote name='Talia.']Vectra, a co to OE? :oops::oops::oops:[/quote] [I][B]Obroża elektryczna ? elektroniczna :evil_lol:[/B][/I]
-
[quote name='an1a']Do tej pory spotkałam się z atakami na temat znęcania się nad psem kolczatką :) bo można wszystko osiągnąć pozytywnie ;)[/quote] [B][I]Klik i smakołyk :evil_lol:[/I][/B]
-
[quote name='*Daria*'] Popieram post pituophis'a. Niektórym po prostu nie zależy na swoich psach :shake:[/quote] [B][I]Ps.tak nie zależy mi na psie...tylko ciekawe dlaczego po wypłacie pół wypłaty wydaję właśnie na tego psa, którego mam gdzieś...[/I][/B] [B][I]Nie wyjeżdżam na wakacje bo albo muszę zostać z psem albo muszę znaleźć miejsce gdzie z nim mogę jechać...finał?w tym roku oprócz zlotu nigdzie nie byłam...Bo mam psa, odpowiedzialność...[/I][/B] [B][I]Nie mam co robić czy jak?[/I][/B] [B][I]Niektórzy takie bzdury piszą, że aż zal czytać.[/I][/B]
-
[quote name='*Daria*']Więc słucham proszę wytłumacz mi jak można psu wcisnąć trutkę do pyska w obecności właściciela- tak by właściciel nie zauważył i nie zdążył tego wyciągnąć :) [B]Z góry zakładam, że macie wychowane psy więc z ziemi niczego nie ruszą[/B] :) Większość psów śmiało weźmie od obcego, więc nawet ja gdybym chciała spokojnie mogłabym wytruć w ten sposób połowę psów na forum, zanim właściciel by zdążył w jakikolwiek sposób zareagować :lol: O kradzieży psa nie pisze, jak ktoś wyskoczy po bułki, bo mając psa na oku widać dokładnie, czy ktoś majstruje przy smyczy czy nie i można zrobić szum zanim cokolwiek się stanie. Ale człowiek nie ma możliwości uchronić swojego psa od zjedzenia czegoś przy braku jego obecności przy swoim pupilu. [B][I]Z ziemi niczego nie ruszą i od obcego też nie...jak Masz psa, który zje coklwiek od innej osoby to Ty musisz się o niego martwić...[/I][/B] [/i][/b]Zapewniam Cię, że na żywo byś dostała taką samą reprymendę jak tutaj. A, że ja nie posługuje się łaciną, więc na nią niestety liczyć byś nie mogła :lol: A co do kagańca to jednym słowem tragedia. Nie ma to jak prawie 40kg pies sam uwiązany bez kagańca. Pies jest tylko psem i nie można mieć do niego 100% zaufania, że nikomu krzywdy nie zrobi. Może mieć gorszy dzień, może jakiś pijak nadepnąć go na łapę. Dosłownie wszystko i nieszczęście murowane. Ciesz się, że nie mieszkasz w moim mieście, ale zaraz byś została na SM zgłoszona za brak kagańca u niepilnowanego psa. U mnie nawet potrafią się przyczepić jak pies jest z właścicielem, który wcale akurat nie wyciąga pieniążków z portfela... btw. Rinuś mój pies biega bezpiecznie na 10m lince i jest cały czas pod pełną kontrolą i po krzakach nie grzebie :lol: Popieram post pituophis'a. Niektórym po prostu nie zależy na swoich psach :shake:[/quote] [B][I]Pijak może mu nadepnąć nałapę nawet jak idziemy na spacerze a pies idzie luzem...może mijać pijaka i stanąć na chwilę koło niego żeby coś powąchać aw tym momencie pijak się oduwa i staje mu na łapie...z własnego doświadczenia wiem ,że Brutus wtedy odskakuje a nie rzuca się z żebami...[/I][/B] [B][I]Mam psa, który do gryzienia ludzi jest ostatni...nigdy nie ugryzł i zapewne tego nie zrobi...on nawet w zabawie nie potrafi ugryźć...[/I][/B] [B][I]Nie będę zakładała psu kagańca na 3 min...nie mieszkam w Twoim mieście więc nie muszę się przejmowac tym czym przejmujesz się Ty...a SM aż taka szybka nie jest żeby w 3 min dojechać do miejsca gdzie siedzi pies uwiązany bez kagańca...a myślisz, że SM nie ma co robić tylko jeździc na każde zawiadomienie o psie uwiązanym bez kagańca , który jednak suiedzi cicho i grzecznie?[/I][/B]
-
[B][I]O tym myślistwie to była moja pierwsza myśl...po głębszym zastanowieniu się nie wiem czy bym miała czas na zjazdy myśliwskie...[/I][/B] [B][I]To teraz zacznę się bardzo mocno zastanawiać :p szkoda, że moje życie nie jest jeszcze do końca ustatkowane i że wiele może się zmienić...dlatego nie jestem pewna wszystkiego do końca...Wiem, że z jednym psem sobie poradzę w razie czego...ale z dwoma może być już gorzej...[/I][/B] [B][I]Dlatego psa planuje za rok do półtora...mam nadzieję, że do tego czasu określi się na stałe mój stan bytowy :p[/I][/B]
-
11 psów zagryzło 57.letnią grudziądzankę -"GW" 22.08.08
Rinuś replied to lewkonia's topic in Rasy 'agresywne'
Trochę się rozgadaliście i trochę też nie na temat... a ktoś wie jak się potoczyły losy psów?czy są jakieś nowinki w śledztwie? -
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]tak to pytają 3-4 latki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] [B][I]od 3 do 5 jest niewiele :evil_lol:[/I][/B]
- 78403 replies
-
[quote name='Bullila.nl'][B]Dlatego mnie tak lubisz:eviltong::cool3:!![/B][/quote] [B][I]Ale Ci ktoś nakłamał :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/I][/B]
-
[quote name='an1a']Zapraszam do siebie, posłuchasz jakim słownikiem operują ludzie starsi lub matki (młode) mówiące coś do dziecka (kilka lat) ;) [B][I]eee to to pomijam w ogóle..niektóre matki gorzej się odniszą do swoich dzieci niż ja do Brutusa jak jest wściekła na niego :shake:[/I][/B] [B]NATKA [/B]ja mam pewność, że mi psa nikt nie ukradnie, bo się nie da (przyjaźni w nim zero, swoje też waży). Drze jadaczkę non stop (zaczęłabym się martwić jakby się zrobiło nagle cicho) i mi samej jest głupio go zostawiać. [B]Mam to szczęście, że na bazarku obok wszystko jest powystawiane, albo mogę wejść do środka trzymając psa cały czas na smyczy 1,5 metra od siebie[/B].[/quote] [B][I]hah zdarza mi się też i tak...wchodzę i trzymam smycz a na jej końcu 2 m dalej stoi pies...trzymam go cały czas na smyczy na wyciągniętej ręce :evil_lol: gimnatyka wtedy się przydaje :eviltong:[/I][/B]
-
[quote name='AngelsDream'][I]Turystyczny szlak czy inny? ;) [/I] [B]Na moje może być rowerowy.[/B] To jest zaleta mniej przyjaznego wyglądu psa - rodzice baczniej zwracają uwagę na swoje pociechy, ale też nie zawsze.[/quote] [B][I]Mój pies wygląda na słodkiego misia...iu to jest ta wada...że matki jak widzą Brutusa to często same zachęcają dziecko do podejścia do niego..[/I][/B] [B][I]na szczęście u mnie na osiedlu wychowałam sobie obce dzieci i teraz każde się pyta mnie przed głaskaniem Brutusa czy można go pogłaskać :evil_lol:[/I][/B] [quote name='moon_light']na avku kruszynek mój ma 9 miesięcy :evil_lol:[/quote] [B][I]nie chcę widziec jaki teraz jest "mały" :evil_lol:[/I][/B] [B][I]Sallcia oczywiście, że muy będziemy za to odpowiadać...nasza wina i koniec...ale może baba się nauczy, żeby wycohwać dziecko w nieco inny sposób...[/I][/B]
-
[quote name='AngelsDream']Ja także uważam, że moja przezorność jest związana z tym, że okolica jest jaka jest, pies to jednak tylko zwierzę. Może nie być tak cierpliwy, jakbym chciała - nie chcę ryzykować swoimi nerwami, jego zdrowiem i naszą relacją. To prawda, że na dogomanii często ludzie bywają oceniani za swoje postepowanie z psem - w końcu to psie forum, większość ludzi wchodzi na to forum z powodu miłości do psów/zwierząt w ogóle. A co, gdyby ktoś wam zwrócił uwagę, że pies zostaje pod sklepem? Nie byłoby wam jednak trochę wstyd? Mi by było.[/quote] [B][I]Tzn tak..bezpośrednia wymiana pogladaów jest nieco inna niż taka za pomocą internetu...tutaj każdy pisze co myśli i wydaje mu się, że może wszystko...a tak nie jest...[/I][/B] [B][I]Zapewne na żywo Daria by nie rzuciła się na mnie z twarzą tak jak to zrobiła w tym temacie...[/I][/B] [B][I]Chociaż znam niewychowane dziewczyny z mojego osiedla,które potrafią zadziwić człowieka swoim "bogatym" słownikiem łacińskim :-o[/I][/B] [B][I]Ja bym powiedziała to co tutaj...psa mam na oku i nie siedzę godzinami w sklepie tylko wchodzę na chwile i wychodzę...psu nic się nie dzieje...siedzi grzecznie i czeka na mnie.[/I][/B]
-
[quote name='Darii']O ludzie. sposcilismy nasze psy [4.] na łaczce. Jakies dziecko [3 lata.] do nas podbiega i glaszcze nam psy. Ja juz trzymam Rudego za obroze. [ nie wiem co dziecko moze rzrobic i jak pies zareaguue] i mówię zeby nie glaskal ,a on nic.. [IMG]http://psy.olpw.com/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] rozglądam sie za rodzicami- babcia gada sobie z kolezanką [IMG]http://psy.olpw.com/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] a dziecko nam klopot sprawia. Kiedy juz odchodzi mowie do tych pań, ze następnym razem prosze , zeby nie pozwalaly dziecku podchodzic do obcych psów. a ona na to - ze to nie jest polana dla psów , ze z psami do parku , ze dziecka trzymać nie będzie.Ja na to , ze nidgzie zakazu nie ma , ze dzieci mają place zabaw i ze trzeba ich pilnować , nie kazdy sobie zyczy , zeby obca osoba podchodzila i glaskala psy. [IMG]http://psy.olpw.com/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG][/quote] [B][I]Kiedyś dziecko zostanie ugryzione i zabawa się skończy...ja nie nawidzę jak ktoś bez pytania podchodzi i głaszcze Brutusa...[/I][/B] [B][I]Bo to LabLador :angryy: to nic nie zrobi :angryy: szlak mnie trafia normalnie...[/I][/B]
-
[B][I]Dzieci 4-5 letnie...to chyba te najgorsze :evil_lol::evil_lol:[/I][/B] [B][I]a co to ?a dlaczego ? a jak to ? a gdzie?:evil_lol:[/I][/B] [B][I]POWODZENIA [/I][/B]
- 78403 replies
-
[quote name='Talia.']Rinuś, masz jeszcze wolny termin jutro?[/quote] [B][I]a mam :eviltong:[/I][/B] [B][I]po 12 jestem wolna :eviltong:[/I][/B]
-
[quote name='Bullila.nl'][B]no przeciez pisalam ze jest nie zboczony ,nie??:diabloti:[/B] [B]jedz jedz bedziesz lepej pasowac do labka:evil_lol:[/B][/quote] [B][I]Lubisz igrać z ogniem nie ? :diabloti:[/I][/B]