-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rinuś
-
[quote name='Vectra']ale w jakiej to trzeba żyć psychozie , dzierżąc gaz w dłoni na każdym spacerze i wypatrywać napastnika:crazyeye: :evil_lol: :evil_lol: dłonie spocone , tętno 300x400 :cool3:[/quote] [B][I]niektórzy kochają adrenalinę :diabloti:[/I][/B] [B][I]niedługo z siekierami będą latać :evil_lol:[/I][/B]
-
[quote name='agbar']Rinusiowa ty chyba oszalalas:crazyeye::diabloti:jak to??? to ty masz psa i zostawiasz go samego w domu:crazyeye::crazyeye:moze jeszcze do pracy idziesz sobie na 8 godzin:crazyeye:o ty niedobra:shake::evil_lol:[/quote] [B][I]No ja to powinnam się leczyć ogólnie...a gdyby xxxxx mieszkała w PL to już pewnie dawno by była u mnie w domu i zabrała mi Brutusa :placz::diabloti:bo biedacek 8h siedzi sam...a czasem jak po pracy musze gdzies skoczyć to do 10 h dochodzi nawet...ale to akurat rzadka rzadkość :diabloti:[/I][/B] [B][I]niestety ale rodzice już powoli przestają mnie utrzymywać i trzeba zarabiać żeby grubas miał co jeść:evil_lol:[/I][/B]
-
[quote name='zaba14']co do hamstwa to moj pies bardzo czesto po osiedlu chodzil bez smyczy, nigdy nie mielismy problemow bo do psow zwyczajnie nie podchodzil, chyba ze znajome suczki sasiadow, ale to sa ludzie ktorzy nie maja nic przeciwko, zreszta jesli oba psy sa luzem i ida do siebie z merdajacymi ogonkami to za co i na kogo krzyczec? :) obce psy go nie obchodzily takze nikomu w droge nie wchodzilismy. Wrocilam do kraju po pol roku na chwilke, moja mama zajmuje sie psem, calkowicie go nie poznaje, ogluch calkowicie, spacer trwa zaledwie 5 minut bo pies chodzi krok za kroczkiem, mama wyprowadza go tylko na smyczy, bo nie uslyszlby wolania, jest naprawde juz bardzo słabym psem :-( 12 miesiecy temu wygladal o niebo lepiej, biegal, skakał, i w miare ok slyszal, wtedy pogryzl go pies, bardzo dlugo do siebie dochodzil, codziennie lecznica, codzienny stres, moj pies po wyzdrowieniu zmienil sie diametralnie juz nie biegal, nie cieszylk sie jak przed wypadkiem, sil mu ubylo... teraz jak wrocilam po pol roku zmiana jest jeszcze gorsza... :-( a mama idac z psem na spacer miala pecha ze jakis obcy kundel znow go zaatakowal, nie wiedziala co ma robic, nasz nie umie sie juz bronic a mama obcych psow sie boi.. tyle co naszego podniosla na smyczy do gory (pies chodzi w szelkach) i tamten w koncu odpuscil.. gdzie był właściciel tego cholernego psa? :roll: gdyby pies nie popuscil moj nie przezylby kolejnego ataku... rok temu wygladal tragicznie po tamtym psie, tak dlugo dochodzil do zdrowia, a teraz? jak on ma problemy nawet z chodzeniem, nie mialby sily walczyc o wlasne zycie :shake: takze ja owszem potraktowalabym obcego psa gazem czy kopniakiem, bo oncy gresywny pies mnie w ogole nie obchodzi, dla mnie wazniejsze jest zycie mojego psa, nie pozwolilabym mu cierpiec... :shake:[/quote] [B][I]Żaba oczywiście Wasza sytuacja jest zupełnie inna...ponieważ macie psa starszego,schorowanego...[/I][/B] [B][I]btw to ten piesek z Avka?:loveu:[/I][/B] [B][I]ale ja w całej tej kotlowaninie bym się bała żeby swojego psa przypadkiem nie potraktować gazem...[/I][/B]
-
[I][B]Dla mnie to jest chore żeby kupić szczeniaka i siedzieć z nim caly czas w domu :shake: logiczne, że trzeba wyjśc po zakupy czy gdzieś i własnie wtedy przydaje się klatka...albo czasem łazienka z OKNAMI :evil_lol:[/B][/I] [I][B]miejsce gdzie szczeniak nie zrobi ani sobie krzywdy ani nie wyrządzi szkód...[/B][/I]
-
[B][I]Angels Dream dziwie, że nie powiedziałaś tego tekstu "czy mam spuścić swojego" do tych ludzi od bullowatego psa...bałaś się, że pies sobie w razie czego nie poradzi?:razz:[/I][/B] [B][I]A co do tego Onka...jeśli pies nie atakuje...to na co Ci gaz?[/I][/B]
-
[I][B]xxxxxxxxx poczytaj swoje posty to zobaczysz, że aż żal tyłek ściska...:shake:[/B][/I]
-
[B][I]Psiara...kuźwa mać!! czytasz ze zrozumieniem to co piszę? po prześwietleniu nie można poznać czy to jest rak złośliwy czy nie...musi mieć wymaz!! dałabyś sobie wcisnać, że masz raka po tym jak lekarze zrobili Ci tylko prześwietlenie i wsadzili reke w tyłek ? pomyśl nad tym...[/I][/B]
-
[quote name='bonusowa']? No ja właśnie napisałam, że inteligentnym to nie trzeba być :evil_lol: Wystarczy spostrzegawczość i umiejętność czytania ;)[/quote] [I][B]dla xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx52 to za dużo do myślenia :evil_lol: Ona tylko potrafi wyciągać psy z rąk potworów i gadać, że jej pies dostał krótkiej nogi :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/I]
-
[I][B]i pewnie mnie nie będzie jak przyjedzie :shake:[/B][/I]
-
[quote name='olekg18']Zgadzam sie z Rinuś... [B] Ciekawe jak ludzka męska ręka zmieściłaby się do odbytu psa haha[/B] Nie wspominając ,ze na nowotworze nie pisze językiem brajla ,ze jest złośliwy czy nie. A ten guz koło ogona to mój pies też takie coś ma jak mu sierść odegne w drugą strone[/quote] [I][B]albo odbyt ma ogromny :evil_lol: albo wet miał rączkę jak wykałacZka :evil_lol::evil_lol: Psiara odstaw leki albo zmień te,które teraz bierzesz bo sama uśmiercisz własnego psa.[/B][/I]
-
[quote name='Estera']spokojnie KaRa w końcu nadrobi zaległości :eviltong: a proszę bardzo. Nie myśl, żem taka dobra, gdybym sobie nie szukała to bym nie podała Tobie :evil_lol: Ja, ja mogę jechać nad morze![/quote] [I][B]oj wiem , że dla mnie byś znalazła :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ejj szukam ludzi chętnych nad morze na przyszły tydzień...oczywiście można z psami... założę az zaraz temacik :evil_lol:[/B][/I]
-
[I][B]Aniu nie chcesz gdzieś wyjechać od poniedziałku z którymś z psów na urlop?nie mam gdzie jechać i z kim na urlop :shake:[/B][/I]
-
[B][I]Nie zwalam,ale taka prawda :evil_lol:[/I][/B] [B][I]kurde dzisiaj się dopwiedziasłam, że zamiast 10 dni urlopu mam tylko 7 :shake: jakieś głąby źle mi policzyły...:shake:[/I][/B] [B][I]na dodatek plany urlopowe się posypały...i nie mam teraz co robić w urlop :shake: mam siedzieć w domu? :shake: może się wkręcę do kumpeli nad morze z Brutusem na kilka dni...sama bym w sumie pojechała z psem,ale samej to tak dziwnie...[/I][/B] [B][I]nie chce ktoś jechać nad morze od poniedziałku?[/I][/B]
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Rinuś replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[B][I]Dzięki :loveu: oglądam se :loveu:[/I][/B] -
[B][I]jesso też myslałam ,że to już :eviltong:[/I][/B]
-
[B][I]xxxxxxxxxxxxxxxxx52 serio piszesz głupoty...aż nie mam siły się już śmiać :evil_lol::evil_lol:[/I][/B] [B][I]Każdy szczeniak gryzie jak zostaje sam różne rzeczy..niezależnie od rasy...chyba, że masz rasę psa bezzębną :evil_lol:[/I][/B] [B][I]I jest różnica między zamknięciem psa w klatce czy łazience na kiolka godzin dziennie jak nikogo nie ma w domu a byciem pseudo hodowcą,który rozmnaża swoje psy bez papierów,a te psy siedza wiecznie w klatkach lub malutkich pomieszczeniach bez spacerów itd...[/I][/B] [B][I]Cały czas mylisz pojęcie znęcania się nad psem ,a tym , że szczeniaka możźna zamknac na kilka godzin w klatce bez żadnego urazu na psychice...[/I][/B] [B][I]Mając szczeniaka nie da się siedzieć z nim 24/h/7/365...po to ktoś mądry stworzył klatkę:loveu:[/I][/B]
-
[quote name='xxxx52']Rinus-wpierw wyjasnij czy ona ma okno w lazience,generalnie lazienki sa male i bez okien.Ci co sa szczesliwcami i maja wlasny dom to posiadaja wieksze lazienki. Wiesz slowo "pierdzielisz" to pasuje w sam raz do dogomanianki:crazyeye: ze ty zamykasz psa w lazience ,to jedno ,nie musza wszyscy nasladowac co jest zle!ze stratami majac psa ,szczegolnie mlodego musimy sie liczyc ,a nie isc na latwizne ze szkoda na psychike psa. Ps w bloku w ktorym mieszkalam 17 lat nie bylo lazienek z oknami ,i jeden zwyrodnialec trzymal 8 godzin boksera w ciemnej malej lazience.psa wydostalam,od tego chlopa ,bokser dostal leki ,niszczyl kiedy sie jego zamknelo ,za zaden sposob nie chcial wejsc do windy.tylko byl szczesliwy na dworze. przyklad 2 -W jednym DT byl zamkniety pies w lazience z oknem, na 6 godzin,odbyla sie nie przewidziana kontrola wet.(ktos doniosl)zabrali nie tylko tego psa z lazienki ,ale inne 2.Tego u nas nie wolno.Co kraj to obyczaj.[/quote] [B][I]aaaa mam mieszkanie 36 m2 i mam łazienkę z oknem :multi::multi:[/I][/B] [B][I]łazienkę a nie kibelek !! nie myl pojęć...swojego psa nie zostawiam w łazience ponieważ nie niszczy jak zostaje sam te 8 h...:p[/I][/B] [B][I]Ja mam kafelki w łazience i jak będę miała szczeniaka to albo będę go trzymała właśnie w łazience gdzie ma sporo miejsca albo w klatce (zamkniętej jak nikogo nie ma).[/I][/B] [B][I]Oczywiście jeśli w łazience jest ciemno to nie polecam zostawiania tam szczeniaka.[/I][/B]
-
[B][I]hmm no nie wiem właśnie...bo dzisiaj juiż bym musiała z nim iść...[/I][/B] [B][I]chyba rower mnie czeka :evil_lol: a na jutro się zobaczy jeszcze:p[/I][/B]
-
[B][I]To nie dasz rady ?[/I][/B]
-
[B][I]xxxxxxxxxxxxxxxx52 co Ty pierdzielisz???????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/I][/B] [B][I]Ja też bym zamykała swojego psa w łazience albo w kuchni albo w klatce...[/I][/B] [B][I]u mnie w łazience są okna więc jest jasno...[/I][/B] [B][I]a podejrzewam że agnicha nie zostawia psa samego w łazience jeśli nie ma tam okna...[/I][/B] [B][I]lepiej żeby pies posiedział w łazience a żeby nic mu się nie stało niż żeby latał po całym mieszkaniu gryzł kable albo się czymś zadławił...[/I][/B] [B][I]Pomyśl!![/I][/B]
-
[quote name='vena&vivi']Ale sobie godziny wybierasz ja na 17.15 musze być w domku.[/quote] [B][I]powiedziałaś, że o każdej porze dnia i nocy :razz:[/I][/B]
-
[quote name='rufusowa']Rinuś....chyba lepiej w nieświadomości żyć :diabloti:[/quote] [B][I]Chcę wiedzieć :diabloti:[/I][/B]
- 78403 replies
-
[B][I]Aniu wstępnie mna 16.40"? bo nie wiem czy tata wziął Brutusa na gryzby :evil_lol: po 13 będę wszystko wiedziała :eviltong:[/I][/B]