-
Posts
11041 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rybc!a
-
[quote]Ja kiedyś wzięłam kolczatkę żeby sprawdzić ostrość tych kolców. Próbowałam sobie na siłę nabić palec na jeden z kolców i.. nic. Szpikulec tylko odcisnął mi się na skórze. A skóra ludzka jest delikatniejsza od psiej.[/quote] No właśnie, a nie wiem czy są różne ''rodzaje'' kolczatek. Nigdy nie napotkałam się na inną w zoologicznych elbląskich sklepach. [quote]Biedna stara psina...[/quote] Nie przesadzasz?
-
[quote name='Sonika']To jaki sens zakladac psu taka obroze? nie pomyslalas, ze do twojego psa mogloby podbiedz jakies dziecko, czy inny pies i nadziac sie na te kolce? dla mnie jest to brak wyobrazani :shake: [/quote] Wiesz, nie muszę się tobie tłumaczyć, ale z właśnej racji to zrobię. W tedy Zuzka, to były początki- tzn. może drugi miesiąc, trzeci u nas spędzony. Pierwsza obroża jej się porwała, więc kupiliśmy kolczatkę, bo ktośtam nam powiedział, że są super, pies chodzi przy nodze itd. Daliśmy się nabrać i ją kupiliśmy, potem , po tym wydarzeniu, o którym tu pisałam, zakładaliśmy jej kolczatkę na drugą stronę BO NIE MIAŁA INNEJ OBROŻY. To nie był długi okres czasu. Aa- bez przesady , to nie są jakies igły, aby można było się na to nabić. Nie wiem jak u was, ale u mnie te kolce były przypiłowane, i pod żadnym pozorem nie można było się na nie nabić, lub nimi ukuć.
-
[quote name='Kiessa'] A tak swoją drogą przycinanie uszu i ogon psom też jest zabronione a jakos dalej widze psy kopiowane:cool1:[/quote] No nie wiem... Nie za bardzo się znam, ale wydaje mi się, że gdyby to było nielegalne, nie robili by tego w salonach weterynaryjnych, tylko gdzieś ...po cichu...
-
Jeżeli będę w stanie jakoś wam pomóc, piszcie do mnie PW. Jestem z Elbląga, i nie skończyłam 18 lat, aczkolwiek można uważać mnie za osobę która bardzo dużo od siebie wymaga ( ambitność ). Bardzo poruszyła mnie sprawa Ozziego, więc jeżeli będziecie mieli jakiekolwiek sposoby, abym JA mogła wam pomóc, to proszę dajcie mi znać.
-
Moim zdaniem kolczatka to sąd ostateczny, aby jej używać, trzeba po prostu mieć takie zdolności, aby psu nie zrobić krzywdy. Wprawdzie w swoim zasobie także mamy kolczatkę, ale po pierwszym razie, gdy Zuza pisnęła, nosiła ją na odwrót, tzn. kolce nie wbijały jej się skórę.
-
[quote name='*luthien*'][I][B]pewnie o to zdjęcie... [/B][/I] [URL="http://img97.imageshack.us/my.php?image=dsc00638kj5.jpg"][/URL][/quote] To nie moja bielizna, tylko mojej bratowej. Robiłyśmy sobie z nią jaja i takie zdjęcie jest ich rezultatem. Wykasowałam mój post, Luthien, proszę cię wykasuj to zdjęcie/albo swój post.
-
I ja również (*)
-
Masz tu coś o Yorkach: [URL="http://yorki.heh.pl/"]http://yorki.heh.pl/[/URL]
-
Teraz już wszystko rozumiem. Dziękuję. Jak ona mogła mu to zrobić? Ozzy (*)
-
Ok, Agama. Przeczytałam to dokładnie, ale w dalszym ciągu nie wiem o co chodzi w tym SMS. Może ona w ten sposób chciała się odegrać ? Tylko... co w tedy było na internecie? Czy już coś co mogło okazywać, że chcecie jej odebrać psa?
-
[quote name='Myszka.xww']A gdzie tak zostalo napisane? Nie wyciagaj pochopnych wnioskow.[/quote] Myszko, nie czepiaj się mnie. Nie wyciągnęłam żadnych wnionsków, tylko się zapytałam. A to chyba dwie inne rzeczy? Jeżeli zrobiłam źle , to przepraszam, ale ten SMS nie pasował mi do reszty. Nie wiem, też o co jej chodziło , więc się ZAPYTAŁAM. :roll:
-
[quote][B]22.08.2006 - godz.14.45 Agnieszka do Zuzia_M: [/B]"Jak zaraz tego z internetu nie usuniecie to zalatwie sprawe inaczej"[/quote] O co chodzi? Czy ona go za to zabiła?
-
Biedne maleństwo. :-( Bardzo mi przykro, Gasparo. :-(
-
O! Nawet nie wiedziałam, że Ozzy (*) ukazał się w Super Expressie. Był cudowny. Miał takie mądre oczka.
-
Ja wywieszałam w sklepach zoologicznych i u naszego weta.
-
Czyli to może być nieprawda! Wiecie, wiadomość wyssana z palca, aby wzbudzić sensację. Ale czy to jest temat do takich '' gierek'' ? Nie wiem już co mam o tym myśleć. Poczekajmy do ostatnecznego wyniku sekcji. AisaK, ten link był już podawany poraz trzeci.
-
[quote name='marmara_19']o matko! to do dziecka bedziesz podchodzila z wymytymi dokaldnie rekami w rekawiczkach a na twarzy maseczka i co pare dni dokladnie odkazanie wszystkiego z czym dziecko mzoe meic kontakt czyt. odkazanie calego mieszkania, parku itp... nie popadajmy w paranoje! od zbyt wielkiej sterylnosci i "uzalania" sie nad swtorzonkami to one cierpia... myslimmy, ze im pomagamy itp a tak naprawde o bnizamy ich odpornosc[/quote] Sorry, ale to żałosne. :shake: Przecież to tylko świadczy o miłości, którą Behemot darzy do swojej suni. Jeżeli ma warunki ( przy <choć> niewielkiej odpowiedzialności, każdy je ma) to dlaczego nie? Od razu widać, że troszczyła się o maleństwo bo chciała jej zapewnić bezpieczeństwo a przedewszystkim to, aby była zdrowa.
-
[quote]rybcia a Ty wiesz co to edit albo usun posta to korzystaj z jednez z w/w funkcji. i nie zasmiecaj[/quote] Zaraz poprawię, przepraszam . [quote]szczegoly na pewno zostana przekazane organom prowadzacym sprawe. Uzytkownicy forum musza sie zatem uzbroic w cierpliwosc. Jesli osoby bezposrednio zwiazane ze sprawa uznaja, ze to w niczym sprawie nie zaszkodzi - rowniez tutaj szczegoly ujawnia. [/quote] Masz rację Myszko, ale jestem już kłębkiem nerwów. Uwierz mi. Więc z niecierpliwością czekam na dalsze wiadomości.
-
Czy nie możnabyłoby umieścić tego w PIERWSZYM POŚCIE?
-
Eh, nic na nim nie ma. Mi chodzi o to, aby dowiedzieć się co wykazała sekcja.
-
Czy już coś wiecie? Co okazały wyniku sekcji? Proszę nie trzymajcie nas w niepewności.
-
Niufka, więc zrób lepszą ulotkę i ją tu udostępnij. Mówić można dużo, z robieniem już gorzej...
-
To może lepiej na WoP ?
-
Boluniek nie rozumiem twojego postu. Najpierw pytasz co w tym dziwnego, potem mówisz, że jedak miesięczny pies jest za młody, aby wychodzić na dwór. Co widzimy w tym dziwnego? To że może zapaść np. na nosówkę ( pies mojej koleżanki nie jest na nic szczepiony).
-
Fiona, ta psinka, z którą mam zdjęcia w Galerii Dogomaniaków, też ma miesiąc i Ada, koleżanka wychodzi z nią na dwór. . . Mówiłam jej, że ona jest za mała, nieszczepiona... A jak załapie nosówkę? ... :(