Bardzo dziękuję za wieści. Co do wieku to masz chyba rację.
Piszesz, że miała czyszczone zęby czyli miała dobry dom. Niestety nie dowiemy się
co się stało.
Wymyśliłam imię Muszka.
Dzwoniła Marta - sunie przekazane w Lublinie. Jadą już do Jaaga.
Niestety ta ruda sunia, która została jest bardzo chuda. Smutne, że jej nie udało się pomóc.
Dzwoniła Marta - sunie przekazane w Lublinie. Jadą już do Jaaga.
Niestety ta ruda sunia, która została jest bardzo chuda. Smutne, że jej nie udało się pomóc.
Dzwoniła Marta - sunie przekazane w Lublinie. Jadą już do Jaaga.
Niestety ta ruda sunia, która została jest bardzo chuda. Smutne, że jej nie udało się pomóc.
Miałam już nie brać nowego psiaka ale jak zostawić taką maliznę na całą zimę.
Miło, że zajrzałaś do suni.
Tobie należą się ogromne podziękowania za sunię, którą zabierasz i za wypatrzenie suniek.
Jak to jest jak jest zimno , jest się najmniejszym w boksie i nie ma się własnego miejsca? Pewnie strasznie.
Jaka jest szansa na przeżycie w takim miejscu? Pewnie niewielka.
Jaka jest możliwość wyrwania się z takiego miejsca będąc zwykłą starszą suczką? Pewnie malutka.
Czy pomożesz mi?
Sunia nie ma ani imienia, ani złotówki na start w nowe życie. Ale bardzo prosi o pomoc.
Skarbnik - Jo37