Jump to content
Dogomania

Pianka

Moderators
  • Posts

    11196
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pianka

  1. Ja marudze? To przecież Asia marudzi, bo o nia nie dbasz :evil_lol:
  2. gadają i gadaja, zamiast fotki dać
  3. I jeszcze pałe mi pokazują:-(
  4. Fajny ten kucyk :D
  5. [quote name='Asia_Klero']Nikt poza Mysia nie zauwazyl fotek:(:([/quote] Nie becz, mnie tez nikt nie zauważa. Biedny Bandyta, ciagle na spacerkach, nikt go nie chce:shake: Taki fajny.
  6. Zapomniałaś o nas? Miałaś mieć neta:razz:
  7. Ares bądź grzeczny:mad:
  8. Wszystkiego najlepszego Kajusiu:loveu::multi:
  9. Jamniczki już nie ma. Odeszła ['] Długo walczyła, ale wyniki badań były coraz gorsze. Stwierdzono m. im. nadczyność tarczycy. Cały czas ktoś musiał z nią siedzieć jak miała podłączona kroplówke, bo wszystko zrywała. Jacyś podli ludzie ją wywalili tylko dlatego, że była chora i nie szło ją leczyć. Zamiast zapewnić jej humanitarne odejście u jakiegoś weta to skazali ją na dodatkowe cierpienie:shake:
  10. [quote name='agata51']Matko, on już rok w schronisku! Nie mylę się? Simson, serce się kraje - nie płaczemy, dziewczyny, szukamy domu dla Simsona-kontenerowca.[/quote] Ponad rok. W schronisku jest od listopada 2006:placz:
  11. Moje słoneczko:-( On nawet nie ma sie w schronisku jak bawić:-( A tak bardzo lubi pluszaki pogryźć [URL="http://s101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Simson/?action=view&current=210508-24.flv"]SIMSON I MISIEK[/URL]
  12. Kajusia ty babulko:loveu: Kup juz sobie ta małpe, bo chcem fotki:loveu: Najlepiej kapucynke:loveu:
  13. Simson powinien nosić imie "Nieszczęście":-( Ze względów osobistych pani z Gdyni narazie musi zrezygnować z niego. Napisała mi jakie to problemy, ale nie będe pisać tutaj, nie każdy sobie życzy. Jak wszystko ustabilizuje to będzie go chciała. :placz: [quote name='"agata51"']Pianka, to ten kontener? [/QUOTE] Tak ten. Prosze o allegro wyróżnione:-(
  14. Wariaty :D Biedna Gingerka musi męczyć sie z tymi uszami, nie ma szans z nikim w takiej walce :D
  15. Nie bardzo wiem jak te zasady wprowadzić i na jakiej zasadzie. np. ja zakładam bazarek, sprzedaje moje rzeczy, a pieniadze ida na utrzymanie psa w hotelu za który ja płace osobiście. Czyli co by miala robic ta druga osoba? Zbierać kase na swoje konto? I tak musiałaby mi je przelać, bo to ja płace. Albo wysyłać przedmioty? Ale jak skoro np. żaden dogomaniak nie mieszka blisko mnie. albo ktos będzie chciał zrobić bazarek, ale żadna osoba nie będzie chciała w nim uczestniczyć znaczy nie znajdzie się osoba, która by wspólnie prowadziła bazar z tamta osobą Tylko taki przykład, ale nie bardzo wiem jak ma zasada dwóch osób działać w praktyce. [quote name='"taks"']Pianko - zostanę po godzinach ale trudno:-([/QUOTE] Nie płacz:evil_lol: Poczekam do poniedziałku na Ciebie. Przy okazji inni modzi beda mieli czas na obgadanie tego:p
  16. [quote name='"taks"'][B]nie wolno zbierać na utrzymanie lub/i leczenie własnego ( i krewnych,znajomych)psa za wyjątkiem udokumentowanych wypadków losowych ( do rozstrzygnięcia przez moderatora/ów wątku bazarkowego)[/B] [/quote] Raczej nie do wprowadzenia, pisałam już wcześniej, że nie będziemy nikogo faworyzować. Potem jest "dlaczego on może a ja nie". I po raz kolejny- nie zabieramy miejsca psom, które sa bezdomne. [quote name='"taks"']Może skoro wypadków dopuszczających pomoc jest wiele i róznych i trudno znalesc na to wspólne określenie zróbcie definicję wykluczającą czyli określcie na jakie psy [U]zbierac nie wolno [/U]- wydaje mi się że tak będzie prościej.:roll: [/quote] Jest na jakie psy wolno zbierać, wiec jednoczesnie wiadomo na jakie nie wolno. Potem będzie taka sytuacj, że napisze kilka przykładów bazarków, których nie wolno robić. Jakis tam przocze i ktoś będzie miał pretensje, że przeciez taki bazarek jest nie uwzględniony w "nie wolno" [quote name='"taks"'] gdyby tak wprowadzić obowiązek prowadzenia bazarków w min. 2 osoby czyli ktos zakłada i w 1 poscie podaje kto jest jego "kontrolerem" i kogo ew. mozna scigać ( pytać , żądać wyjaśnień) gdy prowadzący znika albo kręci albo zwyczajnie nie może byc chwilowo na dogo z powodów losowych[/quote] To ogranicza bazarki osób, które mieszkają daleko i żaden inny dogomaniak nie ma do tej osoby blisko.
  17. [quote name='"HebaNova"']nie każda firma jest płatnikiem vat i faktury wystawia, są też rachunki i powinny być one też uwzględniane. [/QUOTE] Modzi za, wiec dopisuje rachunki jeszcze. Prawdopodobnie będzie mod wyznaczony do kontrolowania takich bazarków, ale o tym napisze jak będzie coś ustalone. [quote name='"ulvedinn"']Pianko kochana, spora część z nas:eviltong: wcale nie chce walczyć, ani krytykować, jedynie dąży do WSPÓLNEGO z wami wypracowania optymalnych rozwiązań!!!!!! To sie nazywa konstruktywna dyskusja ;-) [/QUOTE] Wiem. My też walczyć nie chcemy, przecież uwzględniamy wasze propozycje zmian [quote name='"ulvedinn"']Oj, cobyś sie nie zdziwiła.... :roll: W sumie powiem ci, ze mniej ufam wielu (jeśli nie większości) fundacjom, niż poszczególnym osobom. [/QUOTE] Ale wiesz, tak samo można powiedzieć, że nie ufa się danej osobie prywatnej. Jak ktoś zbiera pieniądze na coś tam i daje konkretnej osobie/instytucji to się rozumie, że jej ufa. [quote name='"ulvhedinn"']Czyli, albo pies zostaje w schronie (co często oznacza wyrok), albo zostawiamy osobę z problemem, niech sobie sama zbiera te tysiace, albo kłamiemy w żywe oczy, że to tylko tymczas[/QUOTE] albo zobowiązujecie się płacić co miesiąc określoną kwote (choć z tymi obietnicami u niektórych ciężko-obiecanki cacanki), albo szukacie DT albo dajecie psa do hotelu/kliniki:p
  18. [quote name='"taks"']1/ kto to "my" - ( wątpliwości byc może rozwiązałby np. wątek dyskusyjny dla całej tej sprawy reformy bazarku gdzie w pierwszym poscie podana byłaby wiadomość kto pracuje nad zmianą regulaminu - zawsze to miło wiedzieć kto się podjął tego zadania i komu mamy byc wdzięczni:eviltong:)[/quote] My- czyli część moderatorów, która jest za bazarki, bo część jest przeciwko. Za nowym regulaminem byli wszyscy, żeby każdemu dogodzić. Regulamin wspólnie uzgadnialiśmy z wszystkimi moderatorami, każdy dodawał coś od siebie. A Viris ładnie ułożyła w zdania całość. Ewentualne zmiany też sa wspólnie przez modów ustalane (na wniosek waszych sugestii) i tak własnie dodany został punkt o bazarkach za zwrotem kosztów. Mimo, że wspólnie to ustalamy to odpowiada na pytania jeden mod jak widać. Jakby tu sie zlecieli wszyscy to byłby bajzel. [quote name='"taks"']z kim walczycie o to aby bazarek był zamknięty? albo inaczej zapytam - jakie są powody że "ktoś" ( kto?) chce i może zamknąć bazarek.[/quote] Ze soba:evil_lol: Jak wyżej napisała, cześć jest przeciw bazarką, bo jest bajzel, są oszustwa, ciagle skargi i pytania "dlaczego on może a ja nie?". Niestety przy wprowadzeniu bazarków, regulamin nie został dokładnie napisany. A w efekcie np. było usuwanie bazarków po 2 tygodniach od zakończonej licytacji, a który jeszcze do końca nie został rozliczony. [quote name='"taks"']Co na jedno wychodzi?:crazyeye: Usługa to zrobienie zakupu - można to ustawić zupełnie przejrzyście : oferuję kupno kremu w hurtowni i wysłanie do Ciebie- krem w hurtowni kosztuje 10 zł ( i pisze to w bazarku),przesyłka 4 zł a ja chce za moją pracę 5 zł . wysyłam Ci towar z paragonem ( możesz sprawdzić ile wydałam na zakup) koszt przesyłki masz wypisany na kopercie - wpłacasz mi łącznie 19 zł z czego 5 to kwota wypracowana przeze mnie na psy i tyle na nie przelewam. [/quote] A dobra, już wiem. Bo ty to pisałaś jako nawiązka o tym avonie. Ja to odczytałam, że masz pretensje, że zakazana jest usługa zrobienia zakupów np. jakiejś starszej osobie. Został wprowadzony odpowiedni punkt teraz co do bazarków za zwrotem kosztów, wiec już nie ma nad czym się zastanwiać. Chyba, że coś nierozumiałego w tym punkcie jest? [quote name='"taks"']Mówimy o definicji psa bezdomnego (a dokładniej o jednoznacznej definicji psa któremu można oficjalnie pomagac na bazarku) i przykład z hodowlą podałam jako dowód że określenie "szukający domu" jest niedoskonałe.[/quote] A stwierdzenie pies do adopcji np. "za zwierze bezdomne uznaje sie zwierze, które jest przeznaczone do adopcji" jest jasne? Jeśli tak to dopisze to, jak ma to ułatwić wam życie. [quote name='"Margo05"']Pianko, czy był jakiś wątek lub jakaś inna publiczna forma przekazania informacji, że istnieje możliwość zamknięcia bazarków? Miejsce gdzie napisano, że niektórzy z modów próbują walczyć o nie dopuszczenie do zamknięcia?[/quote] Z tego co wiem, to przed wprowadzeniem regulaminu Viris o tym informowała [quote name='"Margo05"']chyba wiekszość dogomaniaków ma już alergię na to określenie i scyzoryk sam się w kieszeni otwiera[/quote] Nam sie też scyzoryk otwiera, gdy wam ładnie odpowiadamy, informujemy was, wprowadzamy zmiany (czyżbym nie wprowadziła tego o co prosiłaś?) robimy wszystko żeby było dobrze, a wy tylko krytykujecie i piszecie jak to nam woda sodowa uderzyła do głowy. To nie jest miłe. I nerwy potem puszczają ze względu na wasza krytyke, a nie na pytania. Ale potem jak juz puszczą nerwy to wychodza z tego "klocki".
  19. [quote name='Kara.'] I z doświadczenia napiszę, że ten świat jest tak nieprzyjemnie skonstruowany. Jeśli ktoś piastuje jakieś stanowisko to niestety musi być przygotowany na wieczne pretensje. Od tych z "dołu", że nie załatwił, a od tych z "góry" że w ogóle próbował. Przykre to ale prawdziwe.[/quote] No dokładnie;) [QUOTE]Jeśli Cię uraziłam tym stwierdzeniem to przepraszam. Nie było to skierowane do nikogo personalnie tylko sam pomysł wydaje mi się niezbyt możliwy do zrealizowania[/QUOTE] Ja też przepraszam, poprostu nerwy mi puszczaja, jak chce coś dobrze zrobić, a ktoś ma o to pretensje;) Pytania jeszcze jakieś?
  20. Mówi jak "Kuba Bogu tak Bóg Kubie" Jak ktoś pyta po raz enty o to samo to można szału dostać. Na dodatek te pytania wypełnione są złością i pretensjami do nas. Nikt nie widzi, że to my walczymy o to, żeby bazarek nie został zamkniety. Równie dobrze mogłabym tu nic nie pisać i nie wprowadzać żadnych zmian i zostawić regulamin w pierwotnej postaci. Mogłabym nie odpowidać na wasze pytania, wtedy nikt by nie miał pretensji. Byłyby tylko pytania bez odpowiedzi. Nas też boli, że wszystko co robimy jest dla was bezsensu i nielogiczne i nie wiecie czy płakać czy się śmiać z tego. A może poprostu zapytać i nie pisać takich stwierdzeń? Moderator nie jest maszyną jest też człowiekim i ma jakies uczucia. [quote name='"taks"']A więc tu się mylisz Koleżanko - są takie usługi "zakupowe"że płaci się [U]przy odbiorze[/U] i za towar i za usługę.Sama jak musze korzystam z czegoś takiego( gdy byłam chora zakupy robiło mi taxi w ten własnie sposób przyjmując zlecenie czyli listę towarów przez tel. )[/quote] Na jedno wychodzi dostaje się pieniądze za to i za to. [quote name='"taks"']I zwróć uwagę Kochana że szczeniaki z wypasionych hodowli też w pewnym okresie szukają domu docelowego.[/quote] Ale to jest sprzedaż, a nie adopcja. Różnica. Na dogo zabrania umieszczenia się ofert sprzedaży. [quote name='"taks"']Tak? a mnie się wydaje że nie jest to takie oczywiste. Czyżby nie były nam znane przykłady że personel schroniska okradał zwierzęta?[/quote] Skoro zbieracie pieniądze na dane schronisko to chyba mu ufacie? Równie dobrze można zbierać na schronisko, ale na swoje konto i potem samemu kupywać np. karme.
  21. Po ponownym omówieniu, decyzja moderatorów wprowadzamy taki punkt [B]"W wyjątkowych przypadkach moderatorzy mogą zezwolić na licytację przedmiotu "za zwrotem kosztów". Zezwolenie na otworzenie takiego bazarku wydawane jest na indywidualną prośbę na pw, decyzja podejmowana jest przez minimum 3 moderatorów, w czasie 7 dni i nie wymaga uzasadnienia. Wyznaczony moderator po zakończeniu bazarku skrupulatnie skontroluje dokumentacje finansową. Do potwierdzenia poniesionych kosztów wymagana jest faktura VAT."[/B] [quote name='"taks"']Jeśli dopuszczalna jest usługa w postaci mycia okien to usługa w postaci zrobienia za kogoś zakupów i dostarczenia takowych pod drzwi moim zdaniem niczym się nie różni.[/quote] Osoba, która robiła zakupy dostaje pieniądze przed pójściem na zakupy (w końcu za coś musi kupić te rzeczy) i potem dostaje za samo zrobienie zakupów. I te pieniądze idą na psa. Jakoś trudne do zrozumienia czy jak?:roll: [quote name='"taks"']Niestety nowy regulamin nie załatwił jednej ważnej jak sądzę sprawy- jasnego i jednoznacznego zdefiniowania które zwierzaki można objąć pomocą przy pomocy bazarków. Określenie "bezdomny" jest niestety bardzo wieloznaczne[/quote] czytać i jeszcze raz czytać [B]Zakazana jest sprzedaż na prywatne cele (np."zbiórka na nowy sweter",na swoje zwierzęta lub zwierzęta znajomych).[/B][COLOR=red][B]Cała suma z bazarku[/B][/COLOR][B] ( poza kosztami wysyłki ) idzie na wybrany cel. Zakazuje się zatem bazarku - sprzedam perfumy za 100 zł - połowa idzie na Burka.[/B] Ale jak tak trudno sie domyśleć to napisze w nawiasie, że za zwierze bezdomne uznaje się zwierze, które szuka domu docelowego. Zreszta ktoś już zadawał to pytanie i napisałam jasno i wyraźne, wiec czytajcie.[quote name='"ulvhedinn"']powiedzmy, że ja chciałabym pomóc takiemu psu- czasem wystawienie bazarku to absolutnie JEDYNA rzecz jaka mogę zrobić, kasy u mnie wieczny niedobór.[/quote] Ja też bym chciała wielu pomóc, ale nie mogę. [quote name='"HebaNova"']określcie dokładnie jak wygląda kwestia bazarków na konkretne fundacje czy schroniska, czy też ma być wyznaczony konkretny pies czy może być "ogólnie" i jak wtedy wygląda rozliczenie bazarku skoro nie zawsze wiemy jak te pieniądze zostały spożytkowane. [/quote] Przecież wiadomo, że fundacja czy schronisko nie weźmie tych pieniędzy sobie do kieszeni, tylko je właściwie spożytkuje. Można wystawiać bazarki na fundacje i schronisko w końcu mają pod opieką bezdomne zwierzaki. [quote name='"HebaNova"']druga sprawa: moim zdaniem jesli fundacje mają pod swoją opieką zwierzęta również "domne" tylko potrzebujące opieki czy wsparcia finansowego (czyli np. biedne wiejskie - dokarmianie, czy cieżko chore - wparcie fin. w leczeniu, czy takie którymi chwilowo właściciele nie mogą się zajmować - np. pan w więzieniu) to czy przeznaczając zysk bazarkowy na taką fundację łamiemy regulamin bazarkowy [/quote] Piszesz, że pieniądze idą na taką, a taką fundacje. A fundacja wykorzysta je już sobie we własnym zakresie. Zbieranie pieniędzy na fundacje tak. Zbieranie pieniędzy na zwierze "domne" nie. [quote name='"roz2"']A czy nie możnaby pozwolić na otwieranie bazarków dla zwierząt, które mają swój wątek? Na przykład Gienia L. zakłada wątek, w którym opisuje sytuację swojego zwierzaka, własną sytuację finansową, oraz prosi o pomoc. Kto chce, ten prześle pieniążki, a ktoś inny otworzy bazarek. Czym różni się bezpośredni przelew od bazarku?[/quote] Różnica jest taka, że na bazarku to kupujący płaci i to jego pieniądze. Są dwie osoby kupujący i sprzedający. A jak ktoś robi sobie przelew to robi to z własnej inicjatywy to jego pieniądze i tylko jego. Niech sobie zrobi przelew gdzie chce. Może nawet sobie przelać pieniądze koleżance i nikomu nic do tego. Ale jak wam coś nie pasuje, to zamkniemy wszystkie takie watki np. watek Brajla?:roll: [quote name='"fona"']zawsze bylam wewnetrznie przeciw bazarkom na wlasne zwierze, ale zakaz robienia bazarku na psa, ktory byl na dogo jako bezdomny, po czym zostal na stale w DT lub zostal zaadoptowany, pod warunkiem ze dogomaniacy beda pomagac w jego utzrymaniu, bo jest np. ciezko chory, jest [B]nie fair[/B][/quote] Jak nie jesteście sami w stanie opłacić takiego psa to nie wydawajcie go osobie, której nie stać go na utrzymanie. Ja bym w życiu nie dała psa osobie, której nie stać na niego. Myślcie trochę. Co by sie stało gdyby dogo padło? Co byłoby z pomocą dla takiej osoby? Zostawilibyście ją na lodzie? przeraża mnie jak czytam błagania niech ktoś weźmie , ratuje - my będziemy pomagać ,a potem cisza ..... i zaczyna się walka o kasę. Może zatem wprowadzić nakazowo , że jeśli ktoś się od początku angażuje w pomoc danemu psu , to ma obowiązek wywiązać się do końca. I skoro obiecuje pani X , że będzie wpłacać kasę by tylko za wszelką cenę ratować psa , to musi to robić , a nie umywać ręce. Czasem odnoszę wrażenie , że dużo osób (nie urażając nikogo) dużo huczy , by rozgłos i hołdy zbierać , a potem rakiem się wycofuje i tak do następnego razu Ja w taki sposób zostałam oszukana. Wszyscy namawiali mnie na danie psa do hotelu, obiecywali płacić, a teraz nie ma nikogo. Dosłownie nikogo. Nigdy już nie dam psa do hotelu jeśli sama w stanie nie będę go utrzymać. Takie są realia dogo- nakrzyczeć, nakrzyczeć a potem sobie pójść. Tyle psów, które szukają domu potrzebują pomocy finansowej, nie zabieramy im miejsca. Pomożecie psu, który ma dom, a pies, który go nie ma zostanie na lodzie. I nie robi na mnie wrażenie zdanie "albo pomożecie albo oddam do schroniska"- tak niedawno krzyczeliście na osobę, która za to, że nie zapłaciliście długu straszyła schronem, pisaliście, że osoba, która kocha psy tak nie postępuje, a sami robicie to samo. Kwestia psów bezdomnych nie podlega dyskusji. [quote name='"justynavege"']dla mnie bezsens i mało realne np osoby z małych miejscowosci niejednokrotnie są jedynymi dogomaniakami ze swoich miasteczek czy wsi wiec komu taką usługę zaoferuja??[/quote] Cały bazarek jest bezsensem, zamkniemy go?:cool3: [quote name='"justynavege"'][B]"Gdy bazarek zostanie zakończony, wszystkie przesyłki trafią do Kupujących – udokumentuj w wątku fakt dotarcia pieniędzy na cel wskazany w pierwszym poście."[/B] [B]w jaki sposób ma być udokumentowane?[/B][/quote] Sprzedający pisze, że doszły wszystkie pieniądze, a potem kupujący potwierdza, że doszły do niego zakupione przedmioty. Jak to będzie już napisane to watek będzie usuwany.
  22. [URL]http://images24.fotosik.pl/225/dcafe8224f33c67c.jpg[/URL] ale z niej wartownik :D
  23. Zapłacony kwiecień i maj-915 zł [URL]http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/skanuj0002-1.jpg[/URL] I leci czerwiec:shake:
  24. http://i27.tinypic.com/9gzggp.jpg świetne to zdjęcie:loveu:
×
×
  • Create New...