-
Posts
2714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szafirka
-
KAROLCIA zauroczyła wspaniałych ludzi i już jest szczęśliwa w DS
szafirka replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Karolcia została zaczipowana. Zdjęcia nie nadają się do ogłoszeń, ale przynajmniej widać radość naszej szalonej dziewczynki. -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
-
Pufi jest szalony, wszędzie go pełno, lubi być głaskany, ale jak moja córka bawi się, czy np. jeździ rowerkiem, to on nie zwraca na nią specjalnie uwagi. Podczas gdy był chłopiec, o którym pisałam, biegał w koło, to Pufi na niego szczekał, nie było jednak w tym szczekaniu agresji, może po prostu mówił, że to jego posesja, a chłopiec przecież był obcy :) Oto nasz model dzisiaj.
-
Sandi została dzisiaj zaszczepiona przeciwko chorobom zakaźnym. Po ranie prawie już nie ma śladu. Nasza ślicznotka waży 9,7 kg, chyba troszkę przytyła, bo już inaczej się ją głaszcze. Sandi biega długimi susami, niczym chart, może ma taką budowę i zawsze będzie szczuplutka. O wiele chętniej je, jeśli suchą ma wymieszaną z mokrą karmą, więc takie porcje dostaje.
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Abi ma się dobrze, najlepiej ze wszystkich psiaków znosi upały. W ogrodzie biega, obwąchuje, w domu bawi się trochę z innymi, ale głównie bawi się zabawkami. Niektóre zgryza w kilka minut, niektóre wytrzymują i są na dłużej. Abi jak to Abi - pełna energii, radosna sunia, tylko ją kochać :) -
KAROLCIA zauroczyła wspaniałych ludzi i już jest szczęśliwa w DS
szafirka replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Karolcia jest typowym psiakiem do rodziny z dziećmi. Jest delikatna, lubi się bawić i bez przerwy chciałaby być głaskana. Staram się robić jej zdjęcia, ale albo odwraca się jak zwykle bladym kuperkiem, albo po prostu odbiega, a pozowane są jakie są. Mam nadzieję, że w końcu jakieś ujęcie wyjdzie i będzie można podmienić :) Pamiętam o czipie. -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Nie, Sandi się nie bawi zabawkami, prędzej pobiegnie za mną, innym psiakiem, na piłeczki, patyki nie reaguje. -
KAROLCIA zauroczyła wspaniałych ludzi i już jest szczęśliwa w DS
szafirka replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Karolcia na szczęście biega po zielonej trawce i śpi w legowisku od Bogusik aktualnie :) i to dzięki temu, że Ty Iza wypatrzyłaś ją w schronie. Nikt w jej sprawie nie dzwonił. Przedwczoraj była pani z 4-letnim synkiem odwiedzić psiaki, ponieważ chcieliby mieć swojego psa. Karolcia zachowywała się wzorowo - podeszła do pani, przymilała się do niej, potem delikatnie bawiła się z chłopcem. Wszystko idealnie, pani powiedziała, że przyjedzie jeszcze raz z mężem, aby decyzja była wspólna, ale czy tak będzie, to się okaże. Wczoraj za to udało mi się wyadoptować staruszka, więc te adopcje jakoś idą. Przyjdzie i kolej na Karolcię. Zdjęć czarnulki Misi jeszcze się nie doczekałam. -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Można zatem zaproponować Sandi, powiedzieć o smyczy i może akurat będą chcieli z nią popracować, skoro ludzie fajni. Pan zainteresowany Abi nie zadzwonił, dzwoniłam do niego jeszcze dzisiaj, ale nie odebrał. -
Przedwczoraj była u mnie pani z 3 dzieci w przedziale wiekowym 8-12 lat.Rodzina chciałaby przygarnąć jakiegoś bezdomniaczka. Zauważyłam, że Pufi nie był zadowolony jak chłopiec biegał po ogrodzie, Pufi szczekał na niego. Myślę, że dla naszego i Pufcia spokoju trzeba szukać domku bez małych dzieci. Nie wiem czemu tak się zachowywał, bo moją córkę lubi. Może jakiś chłopiec zrobił mu krzywdę kiedyś? Wczoraj przyjechała z Legnicy Pani ze swoją wnuczką poznać Pufcia, wcześniej miała pieska ze schroniska, ale on zachorował i musieli się z nim pożegnać. Pani powiedziała, że zastanowi się jeszcze i da znać. Przeczuwam, że miała "na trasie" kilka psiaków do odwiedzenia.
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam dzisiaj do Pana zainteresowanego Abi, bardzo się ucieszył informacją, ale poprosił o rozmowę jutro, ponieważ w pracy nie mógł rozmawiać. Zgłosiła się też Pani mieszkająca w bloku, ale zwątpiła, jak powiedziałam jej, że sunia wróciła z adopcji przez zniszczenia. Ma się jeszcze zastanowić. -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Sandi jest mniejsza od spaniela i przede wszystkim drobniejsza. Od razu pomyślałam o Sandi, ale potem zawahałam się ze względu na trudności w chodzeniu na smyczy - Państwo musieliby jeszcze z nią pracować. Sandi nadaje się do bloku, ponieważ jest psiakiem kanapowym, nie potrzebuje bardzo długich spacerów, lubi spokój. Myślę, że nie przeszkadzałoby jej siedzenie w domu nawet te 9 godzin. -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Hmm, mówiłam Państwu, że Abi niszczyła w tamtym domu przedmioty i nie wiem, jak będzie się zachowywać, gdy oni będą w pracy, rozmawiałam z Panią, że trzeba zapewnić jej dużo zabawy i spacerów i zostawiać dużo zabawek, ale nie gwarantuję, że będzie grzeczna, a oni zapamiętali tylko ogródek?! Miałam jeszcze zapytanie w/s Inki, zapisałam nr tel., dzisiaj zadzwonię, czy zainteresowanie jest jeszcze aktualne. Może temu młodemu małżeństwu zaproponować Pufcia? -
Uff, operacja nie była konieczna, wet powiedział, że nie ma już żadnego płynu w środku, rana jest w miarę sucha i teraz już powinna się szybciej goić. Sandi dostała jeszcze antybiotyk na 4 dni oraz żel wspomagający gojenie i po niedzieli mamy się zgłosić na kontrolę. Tym razem nie płaciłam, w poniedziałek mam zapłacić całość, jeśli będzie potrzeba dobrania leków, aczkolwiek wet powiedział, że raczej na teraźniejszym antybiotyku się skończy. Chodzenie na smyczy idzie ciężko, ale próbujemy.
-
KAROLCIA zauroczyła wspaniałych ludzi i już jest szczęśliwa w DS
szafirka replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Tak, Misia od piątku już u siebie. Pani daje jej z ręki gotowane, pokrojone serduszka z kurczaka :) Karolcia zadomowiła się na dobre. Jak wołam ją z ogrodu, a ona jeszcze musi coś obwąchać, albo kogoś obszczekać, to ja muszę poczekać. Jest pogodna i ... ma tyle energii! jak sobie pomyślę, że ona nie miała możliwości biegać i bawić się, to to była dla niej największa kara :( -
Sandi dostaje antybiotyk, ale rana słabo się goi i jest lekkie wybrzuszenie. Możliwe, że poszedł szew po sterylizacji, albo pojawiła się przepuklina. Jestem umówiona na jutro do weta na kontrolę w ten sposób, że jeśli trzeba będzie, to od razu sunia zostanie zoperowana. Trzymajcie kciuki za malutką. Doszła paczka od Bogusik - psiaki przekazują tysiące mokrych całusów :)
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Zadzwoniła wczoraj wieczorem Pani, że są zdecydowani na Inkę. Zapytałam, czy nie boją się, że coś zniszczy, Pani odpowiedziała, że na buty mają szafkę, a inne przedmioty mogą schować na czas ich nieobecności. Państwo są z Wrocławia (Krzyki). Wczoraj wywaliło mnie z internetu i napisałam do Ciebie Aniu smsa z tą informacją, oraz podałam wszystkie dane potrzebne do wizyty pa. Inka szczęściara, znowu ma szansę na fajny domek :) -
Zula chodzi koło nas, czasami położy się niecały metr koło moich nóg, ale jest niezwykle czujna. Kiedy wyciągam do niej dłoń, to odskakuje, albo podchodzi powąchać czy coś mam dla niej, jeśli nie to odchodzi. Jeśli chciałabym ją złapać za obrożę, lub tylko dotknąć, to by ugryzła, jeśli natomiast nie ingeruję, to jest bardziej wycofana, niż agresywna. Najlepiej czuje się w odległości kilku metrów, ale w zasięgu jej wzroku.
-
Bogusiu behawiorysta już nie przychodzi. We wtorek Zula była u weta. Została zaszczepiona, miała pobraną krew do badania i obcięte pazurki, zrobiono jej usg, które potwierdziło, że Zula jest wysterylizowana. Wet powiedziała, że na 90 % jest po sterylce, ponieważ widzi fragmenty zakończenia macicy, ale powiedziała też, że niektórzy weterynarze tak robią i już się z takim obrazem spotkała. Założyłam Zulce obrożę feromonową, którą dostała, natomiast obroży ze smyczą jednak nie zdjęłam. Uznałam, że będę musiała mieć możliwość złapania jej m. in. za miesiąc, po za tym ona tą smyczkę ma już kilka dobrych tygodni i jest do niej przyzwyczajona. Na zdjęciu miała 2 smycze, ale została tylko jedna - króciutka. Bardzo się denerwowałam tą wizytą, ale wszystko się udało. Wyniki badania krwi będą niebawem. Zapłaciłam 120 zł., jutro załączę potwierdzenie.