-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
Tia. Ja też na żywcu jadę choć mam wójka w Żywcu samym, który to wójek interesuje się bardzo ekologią no i z wodą miał sporo do czynienia i ta woda z Zywcem wiele wspólnego nie ma:roll:, no i jej nie poleca:razz: ale mi smakowo ładnie wchodzi:evil_lol:. Swoją drogą jak tak czytam, no i sama stoję właśnie przed problemem gotowania dziecku swojemu, to i tak w kropce jestem:razz:. Marchewki swojej nie mam, pietruszki też. W markecie- przenawożone pewnie jak diabli, ta z bazaru od rolnika, też pewnie pędzona (bo jak moja mama miała swoją w ogródku, to ona taka ładniutka to nie była a i robaczywa i takie tam różne;)). Gdzie mam kupić mięso, zeby mieć pewność że bez sterydów i innych??? Chyba sama bym musiała zacząć to mięso hodować, tylko kto je potem upoluje i ubije:cool3:? Bo ja na pewno nie, no i znajomego przyjaciela przecież nie zjem:roll: a dziecię będzie nawet biednego kurczaka samo jadło dłuuuugo:razz:... I taka kolejna konkluzja. Mam wrazenie, że dajemy się zwariować temu wszystkiemu. Kiedyś nikt nie badał wody, co ma, czego nie ma, twarda, miękka...Odkręcało się kran i piło, ew.przegotowało. Śliwki zielone się jadło z wiadomym efektem. W piaskownicy sr...ły koty i psy tez często gościły a my robiliśmy foremki i te brudne łapy pchaliśmy do buzi albo nażeraliśmy się piachu przy rzucaniu się itp, itd. Patrząc na to z dzisiejszej perspektywy, nie wiem jak my to wszystko przeżyliśmy i nadal żyjemy i dobrze się mamy i alergii nie mamy:eviltong:
-
Duży kudłacz, piękny Peter gryziony przez towarzysza niedoli już MA DOM !
ludwa replied to terra's topic in Już w nowym domu
Poprawiamy dzisiaj świętowanie:diabloti:???????????? Trzeba to dobrze uczcić, żeby cudnie im razem było:loveu: -
Duży kudłacz, piękny Peter gryziony przez towarzysza niedoli już MA DOM !
ludwa replied to terra's topic in Już w nowym domu
no przecież polewam:eviltong: Sobie:diabloti: -
Duży kudłacz, piękny Peter gryziony przez towarzysza niedoli już MA DOM !
ludwa replied to terra's topic in Już w nowym domu
ooooo, idusiek, to już dobrze uczciła:diabloti:, już pismo obrazkowe tylko:eviltong: -
Duży kudłacz, piękny Peter gryziony przez towarzysza niedoli już MA DOM !
ludwa replied to terra's topic in Już w nowym domu
No, to ja też się przyłączam, byle mnie głowa rano od tego szczęścia nie bolała:lol: -
Duży kudłacz, piękny Peter gryziony przez towarzysza niedoli już MA DOM !
ludwa replied to terra's topic in Już w nowym domu
NARESZCIE:multi::multi::multi: PETER, WSZYSTKIEGO NAJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJ:loveu::loveu::loveu: -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I takie wszystkie wątki powinny być, że nie wspomnę o zakończeniach psich tułaczek:razz: -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No, ciemnogród, kotka mojej mamy ciągle się kociła...:roll: a wysterylizowana została, bo nie urodziła i martwe maluchy miała a nie dlatego, żeby nie mnożyć. Ale kiedyś inaczej to wyglądało:roll: -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ideałów nie ma, wieć Staśka chociaż przy jedzeniu się "rozpaskudziła":evil_lol:. Dobra inforrmacja o tych ruchomych schodach, nie przewidziałaym tego:razz: a nieszczeście gotowe:shake:. Co do dużych psów, też takie wolę, głównie z powodu właśnie głaskania podręcznego;) no i respekt wzbudzają, zanim ktoś przyleci z łapkami, to przynajmniej zapyta a jak ma coś przykrego do powiedzenia, to z daleka:evil_lol:. Choć najlepsze jest to, że to zazwyczaj małe są wrednawe i częściej dziabią:lol: -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kolejny przykład na to, zeby nie mijać obojętnie błąkających się bid, bo dużo szczęścia mogą dać:loveu: i są cudownie spokojne i przyjacielskie -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja tak sobie kontrolnie zajrzałam a tu żadnych relacji nie ma:mad: -
Niektórzy powiedzą, że nie ma po co...Ale zawsze jest ogromny żal po przyjecielu...Płacz w niczym nie pomoże ale to także oznaka, że pamiętamy o nim i myślimy, wciąż kochamy i tęsknimy. I choć łez z czasem będzie mniej to żal i pustka pozostaną... Współczuję szczerze, mi też dane było poznać to uczucie już dwukrotnie:-(
-
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie jesteś jedyną '' złą panią'', bo nie gotuje;). Wśrod nas jest takich przeważająca większość:evil_lol:. Mądra miłość jest bardzo potrzebna, nie tylko w wychowaniu ale także (na co kładłam nacisk) choćby w nie przekarmianiu, tym bardziej dużego psa;). Jestem przykladem złej nieco miłości w tym temacie:roll:, wiec zwracam na to uwagę wobec swoich psów i psów w których adopcji uczestniczę, bo pamiętam choćby cudowną jamniczkę, która mieszkała n tej klatce co ja. Przylepna, kochana i...ledwo chodziła:shake:, upasiona... Po prostu szkoda psa... Moje wyglądają dobrze, są sprawne i zadowolone:) Stasi jeszcze trochę ciałka się przyda na pewno ale to przyjdzie samo i trzeba będzie pilnować, żeby jak najdłużej zachowała sprawność. Ze wzgldu na siebie i dla Ciebie;) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żeby wszystkie domki były takie zaangażowane w układanie psa i potrafiły byc takie konsekwentne:roll:. Jak tak czytam, to się nie dziwię że sobie takie dwa rozwydrzone dranie wychowałam:evil_lol:. Za panęnaście lat, postaram się lepiej;) żeby wejście na podwórko nie było przejsciem przez tor skaczących pod nogami przeszkód:mad: -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:evil_lol: żwacze polecam, piękna sprawa:lol: ... dla psa:diabloti:, bo potem trzeba trochę mieszkanie przewietrzyc:diabloti: ... ale czegóż się nie robi dla ukochanego pupila:lol: -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przez weekend dałam spokój ale czekałam na poniedzialkową relację:) Staśka się śmieje:loveu::loveu::loveu: Chcialybyśmy tylko takich domów dla wszystkich psiaków:cool3:. Dobrze, że chociaż część ma takie szczęście. Dziękuję za Staśkowy uśmiech:loveu::loveu::loveu: *emirowa, to od nazwy Fundacji Emir, pod której to opieką sunia przebywała -
Trzyłapka i jej córka - w Niemczech znalazły domki !:)
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
hehe, ronja, jak na suchy chlebek to one nieźle wypasione są:evil_lol: