-
Posts
575 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by czarok
-
[quote name='Tweety']ale to Wy jacys tacy więcej zdziwieni jesteście, że my domagamy się sfinalizowania sprawy wg ustaleń? Z prawnikiem to możecie się naradzać w swoich sprawach do woli a w naszych - informując nas o tym i pytając o zgodę[/quote] Więc ja ( w swoim własnym imieniu), przepraszam, że nie zapytałam o zgodę. Już znamy Wasze stanowisko i zgodnie z wolą podpisy zostaną przekazane osobie, która zawiezie je do adresata. I jeśli już ma być do końca lege artis, to osoba ta musi odebrać listy podpisów podpisując się imiennie ile czego odebrała.
-
[quote name='GreenEvil']A ja nadal czekam na wyjasnienie, skad wogole wzial sie taki pomysl (jaki jest jego cel)... i co za prawnicy wymyslaja przekazywanie danych osobowych do osob innych niz adresaci :shake: pzdr GReenEvil[/quote] Na początku był Ozzy....Powstała petycja...Zbieraliśmy podpisy....Po naradzie z prawnikiem doszliśmy do wniosku, że przekazanie petycji z podpisami do Kancelarii Prezydenta ( do Pani Sekretarki) odniesie mały skutek ( jak wiele innych petycji). Natomiast przekazanie prokuratorowi prowadzącemu sprawę może uświadomić, że sprawa Ozzy'ego odbiła się szerokim echem w całej Polsce i nie jest to jakiś bezdomny pies, którym nikt się nie interesuje. Zbiórka podpisów pod petycją miała pomóc sprawie Ozzy'ego. Po Waszych postach, zgodnie z wolą większości petycja trafi do adresata.
-
[quote name='GreenEvil']super... wiec umiesz mi odpowiedziec? Prosze? pzdr GreenEvil[/quote] Proszę powtórz pytanie.
-
[quote name='kacha_wawa'] A Ty i Jurek to co???? Adwokaci diabła????[/quote] Nie adwokaci diabła, ale byliśmy w grupie koordynatorów i organizatorów akcji.
-
[quote name='kacha_wawa'] Nie macie do tych podpisów żadnego prawa... [/quote] Zgadza się - nie mamy prawa i dlatego są do odebrania w każdej chwili.
-
[quote name='GreenEvil']Czarok, Ty sobie chyba kpiny teraz urzadzasz? *foch* i nie-bo-nie??? bosz.. pzdr GreenEvil[/quote] Nie nie-bo-nie. Nie - bo nie ma pieniędzy ( dlaczego, jak ktoś śledzi losy psiaków Emira, to wie). A wiecie, że druk plakatów, ulotek nie został do dziś pokryty? ( to znaczy został, ale nie z zebranych pieniędzy na akcję, ale z prywatnych pieniędzy naszych i Emir).
-
[quote name='kacha_wawa']To jak zaszła potrzeba to proszę o ich odesłanie na mój adres, który posiadacie... Za przesyłkę zapłacę, jeśli Emir tak boli jej odesłanie...[/quote] Emir już się nawysyłała ( przypominam, że rachunki były wyższe niż wpływy). Za to już zresztą też zebrała. Nie masz daleko, możesz podjechać.
-
[quote name='kacha_wawa']Jeśli zajdzie potrzeba to odbiorę przesyłkę na mój koszt, wysyłać jej nie muszę, wystarczy się przejechać...[/quote] Właśnie zaszła taka potrzeba. Petycja i podpisy są do odebrania w Fundacji Emir.
-
[quote name='kacha_wawa']Delegacja jest zbędna, jest coś takiego jak przesyłki kurierskie... Ewentualnie wysłanie podpisów pocztą.. [/quote] Nie widzę problemu - rozumiem, że odbierzesz i wyślesz przesyłkę na swój koszt...
-
Dobrze, jeśli to jest niezgodne z prawem, to nie będzie kopiowania podpisów i przekazywania do prokuratury.
-
[B][FONT=Verdana][SIZE=3]LICZENIE PODPISÓW ZAKOŃCZONE !!! [/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Verdana][SIZE=3]Po zasięgnięciu opinii prawników zdecydowaliśmy, że petycja i podpisy zostaną przekazane w styczniu prokuratorowi prowadzącemu sprawę Ozzy’ego. W tym, samym czasie zostaną wysłane pisma do Pana Prezydenta, Premiera i Ministra Sprawiedliwości informujące o naszej akcji i ilości zebranych podpisów. Do przekazania petycji i podpisów zapraszamy wszystkich chętnych dogomaniaków i osoby zaangażowane w akcję ( o dokładnym terminie poinformujemy później po uzgodnieniu daty z prokuratorem). Listy do osób rządzących będą wysłane w imieniu zarówno społeczności forum Dogomanii i Fundacji Emir oraz wszystkich anonimowych osób, które pomagały. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Chcieliśmy serdecznie podziękować wszystkim zaangażowanym w akcję zbierania podpisów. To [B]DZIĘKI WAM [/B]ta akcja przybrała takie rozmiary. [B]DZIĘKI WAM[/B] wiele osób w naszym kraju po raz pierwszy zwróciło uwagę na cierpienie zwierząt. [B]DZIĘKI WASZEMU[/B] zaangażowaniu, zarwanym nocom, zdartym cholewkom, wydanym własnym pieniądzom jest szansa na zmiany, przede wszystkim w świadomości ludzi, a może i w prawie. Dzięki wspólnemu zapałowi i determinacji mamy taki wynik - [/SIZE][/FONT][B][U][COLOR=red][FONT=Verdana]92633[/FONT][/COLOR][/U][/B][FONT=Verdana][SIZE=3]. Oznacza to, że ponad 92 tysiące osób poświadczyło swoim podpisem - „STOP okrucieństwu wobec zwierząt”.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [B][FONT=Verdana][SIZE=3]DZIĘKUJEMY[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Verdana][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Verdana][SIZE=3]Emir[/SIZE][/FONT]
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
czarok replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='zuziaM']Wujaszka slicznosci tak wyglada, kiedy wraca z popoludniowego spacerku :evil_lol: .... a i Inusi tez nic nie brakuje.....:angryy: . ISIA taka pokorniutka, bo obok stoi juz miseczka z woda do mycia .... brudasa malego :evil_lol: . Portrecik nie eleganckiej panienki.... oj, nie ....:mad: . Eeee tam, Pańcia się czepiasz - przecież szczęśliwy pies, to umorusany pies :eviltong: -
[quote name='oktawia6']a ja myślę, że on nie przeżyje:placz: :shake: gdyby był choć lepiej odżywiony-:roll: ale nerki u psa...to wyrok śmierci:shake:[/quote] Co Ty nie powiesz :crazyeye: ? Wiesz, że człowiek też należy do ssaków i z jedną nerką może pożyć wiele lat?? Nie siej defetyzmu :mad: tylko trzymaj kciuki...
-
[quote name='Czarodziejka']Podniosę wątek nieśmiało zapytując: co u Emi? Allegrowicze przesyłają ciepłe słowa dla suni![/quote] Emi trzyma się bez zmian. Krystyna nie miała dzisiaj siły, żeby napisać na wątku - walka o życie Medara wykończyła ją :-( , a ma przecież jeszcze inne psy pod swoją opieką :-( .
-
[quote name='Czarodziejka']25 dkg wołowinki....na cały dzień... Moja kieszonkowa Gaja połyka taki ochłapek w kilka sekund i chce jeszcze. Biedactwo wygłodzone...[/quote] To było na jeden posiłek :lol: . Emir karmi Medara często, ale w małych ilościach. Mały musi dostawać niewielkie porcje.
-
Schronisko w jóżefowie koło Legionowa juz po kontroli -zatwierdzone
czarok replied to Irkowa's topic in Schroniska
[quote name='schronisko-krzyczki'].. własciwie zaczynam sie zastanawiac nad celem istnienia forum bo tak naprawde to bywalcy tylko węszą afery i co kto robi wg nich zle. Może zamiast tego raz w tygodniu do kościoła i przeprosic Boga za grzechy, że tak osadzacie innych. [/quote] No myślę, że delikatnie mówiąc, przesadziłaś....Zastanawianie się nad celem istnienia forum proponuję zostawić osobom, które o jego istnieniu decydują ( przede wszystkim użytkownicy zaangażowani w pomoc czworonogom). Ty ze swoimi 17 postami i udziałem od września 2006 roku nie powinnaś mieć nic do powiedzenia i zastanawiania się na ten temat.... -
[quote name='GoniaP']O Wujków sie postaramy;) Czarok, Medar, czy mamy Waszą akceptację:roll:??? Prosimy, to będzie taki prezent na Mikołaja:lol:[/quote] Jasne :lol: . Gdyby nie Ty GoniuP nic nie wiedzielibyśmy o istnieniu Czarok i Medara :roll: .
-
[quote name='Marka']O Boże drogi...! Przypadkiem trafiłam na ten temat i widzę, że są zdjęcia psa, a nie ma zdjęć suczki? [/quote] Fakt - nasze przeoczenie....Pewnie z tego powodu, że skupiliśmy się na Medarze, bo tak ciężko chory :-( . Medar ( ten na dwóch nogach) zaraz wstawi zdjęcia obu psiaków.
-
[quote name='Czarodziejka'][B]Ludzie!!![/B] [B]Sprzdałam wszystkie cegiełki!!![/B] [B]500zł powinno zasilić konto Emi!!![/B] [B]Jedna z kupujących ofiarowuje bardzo konkretną pomoc, zaprosiłam ją tu! [/B] [/quote] Czarodziejko, jeśli osoba, która się z Tobą skontaktowała nie zaloguje się na dogo, to podaj jej wszystkie namiary na Emir. Są tu: [URL]http://www.fundacja-emir.org/index1.htm[/URL]
-
[quote name='emir'] Tak więc czarok i medar zostaliście rodzicami chrzestnymi!:loveu: Gratuluję EMIR[/quote] Czujemy się zaszczyceni :lol: . Chrzciny wyprawimy, jak stan Medara będzie już dobry, bo nie mógłby chłopak nawet łakocia spróbować :p .
-
[quote name='Czarodziejka']Boże, te 3 gnaty na krzyż to bernardyn? Koniecznie potrzebne pieniądze na leczenie![/quote] Ten pies ma nieco ponad jedną trzecią należnej wagi :-( . Potrzebne są pieniądze na leczenie i doprowadzenie futrzaka do stanu normalnego bernardyna. Jest to możliwe, ale wymaga przede wszystkim ogromu poświęcenia ( co ma zapewnione dzięki Emir) i kasy....
-
[quote name='asiamm']A gdzie obecnie są te psy?[/quote] W Fundacji Emir: [URL]http://www.fundacja-emir.org/[/URL].
-
Dwa bernardyny….ON i ONA….Mieszkały w Poznaniu około 3 lata w małym betonowym ciasnym i ciemnym kojcu ( jedynym oknem na świat była bramka z zaostrzonymi prętami, o które się psiaki raniły, jak chciały zobaczyć kawałek nieba), nigdy nie wypuszczane, wychudzone ( pies waży 38 kg, a należna waga dla tej rasy to 60 do 100kg), karmione były raz w tygodniu mrożonymi kośćmi z indyka ( teść miał fermę), wodę dostawały jak się właścicielce przypomniało…..GoniaP zawiadomiła Emir. 18 listopada Emir pojechała do Poznania na interwencję i z policją odebrała psy właścicielom. Na razie wygląda na to, że suni oprócz wychudzenia nic nie dolega. Pies zwracał pożywienie – podejrzewano przewlekłe zapalenie przewodu pokarmowego. 30 listopada po badaniach – rtg, usg – okazało się, że wymaga natychmiastowej operacji w celu ratowania mu życia. Pies był operowany – usunięto fragment martwego jelita. W chwili obecnej stan psiaka jest stabilny, ale poważnie rokujący. Emir czuwa przy nim dzień i noc. Co dwie godziny podaje mu rumianek do picia. Jutro dostanie siemię lniane. Koszty leczenia i utrzymania dwóch ciężko chorych psiaków ( Emi z wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34823[/URL] i bernardyna) są bardzo wysokie. Zwracamy się z prośbą o pomoc do dogomaniaków. Na dobry początek wpłaciłam 50 zł na bernardyna na [B][COLOR=red]AFN z dopiskiem „Bernardyn od Emir”.[/COLOR][/B]
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
czarok replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='zuziaM'] Patrząc na to zdjęcie Isi wierzyć się nie chce, że z niej taki diabełek:mad: . Musicie reagować na jej zapędy, bo inaczej będziecie mieć problem. Trochę chyba pomoże solidne szczelne ogrodzenie, ale i tak do końca nie rozwiąże problemu zachowania wobec gości. Isia już poczuła się zupełnie pewnie i broni swego. ZuziuM wymiziaj od nas wszystkie trzy futrzaste panienki :lol: .