Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. Tina w sobote dorwała się do reklamówki, w której młoda wolontariuszka przyniosła surowe kości.... ale jak walczyła z Ewą jak ta chciała jej zabrać reklamówkę...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ...zaparła się aż zostały strzępy...(oczywiście z reklamówki ;))... można było zauważyć, że nie jest agresywna do człowieka nawet jak ma taki smakołyk...no znaczy się ani do mnie ani Ewy (a my chyba ludzie ;))... natomiast Prymusa przepędziła groźnie warcząc... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img353.imageshack.us/img353/1243/psiaki084resizecy9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img353.imageshack.us/img353/729/psiaki085resizegr7.jpg[/IMG][/URL]
  2. Kers przypomnij się wszystkim Ciotkom i WUjkom.......
  3. byłabym najszczęśliwsza gdybym kiedyś ot tak mogła już zostawić w tym bagażniku lub na moich rękach....już tak, żebym nie musiała jej odnosić do klatki...żeby nie musiała wypatrywać czy jeszcze jestem....i tak przeraźliwie do mnie wyć... żebym mogła ją zabrac do domu....na zawsze...
  4. Szukam bardzo dobrze płatnej pracy ;) ...żebym mogła choć wziąc kredyt hipoteczny ...i zabrać moich trzech muszkieterów...do swojego domku... nie wiem czy bym przeszła kontrolę przedadopcyjną, ale bym podjęła próbę...:)
  5. Kamysiu pamiętaj, że mamusia AGa....cały czas o Tobie myśli...
  6. Łatką jest poważnie zainteresowana fundacja Canis gratia (Niemcy). Agnieszka chce ją wziąć do siebie i od siebie szukac jej domu albo zostanie u niej na stałe. Jest też Pani z Mięzywodzia zainteresowana Łatunką...
  7. Nie wiem jak to się stało, ale dopiero dzisiaj się dowiedziałam o tym co się stało :placz: :placz: Tak strasznie mi przykro, wiem jak to boli...wszystko traci sens :-( .. pamiętaj każdy kolejny dzień to o dzień bliżej do Waszego spotkania...<*>
  8. Fresca była tak Kochaną sunią...że napewno... Bibuś to straszne widzieć jak współtowarzysz niedoli odchodzi...Tylko Ty byłeś wtedy przy niej...
  9. nawet zamiast "spać" to "psać" pisze ;)...ot wykolejeniec ze mnie już maksymalny ;)...
  10. skaczemu na górę...śliczna mała sunieczko....tak podskakujesz wysoko pewnie po to, żeby domek wypatrzyć z daleka....
  11. Żegnamy dziś Frescę.... <*> " To zdjęcia z soboty....głaskałam ją przytulałam....machała tym swoim przetrąconym ogonkiem jak usłyszała nasz głos...na szelest torebki ozywiała się...czekając na kiełbaskę...i dostała ją... ostatni raz <*> ....pożegnała się ze mną <*> [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img390.imageshack.us/img390/7361/psiaki076resizeca1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/3072/psiaki075resizeab0.jpg[/IMG][/URL] odeszła wczoraj.....samotna w budzie....zawsze leżała przy siatce...łapiąc każdy promyczek słońca....a wczoraj poszła do budy...widocznie tam zaczynał się tęczowy most <*> :-( :-( :-( "
  12. Fresca....To zdjęcia z soboty....głaskałam ją przytulałam....machała tym swoim przetrąconym ogonkiem jak usłyszała nasz głos...na szelest torebki ozywiała się...czekając na kiełbaskę...i dostała ją... ostatni raz <*> ....pożegnała się ze mną <*> odeszła wczoraj.....samotna w budzie....zawsze leżała przy siatce...łapiąc każdy promyczek słońca....a wczoraj poszła do budy...widocznie tam zaczynał się tęczowy most <*> :-( :-( :-(
  13. To zdjęcia z soboty....głaskałam ją przytulałam....machała tym swoim przetrąconym ogonkiem jak usłyszała nasz głos...na szelest torebki ozywiała się...czekając na kiełbaskę...i dostała ją... ostatni raz <*> ....pożegnała się ze mną <*> odeszła wczoraj.....samotna w budzie....zawsze leżała przy siatce...łapiąc każdy promyczek słońca....a wczoraj poszła do budy...widocznie tam zaczynał się tęczowy most <*> :-( :-( :-(
  14. ciekawe jak w te upałt dają sobie radę...u nas prawie 30 stopni
  15. Negruś....śliczności mazurska....
  16. Monki nie był w sobotę na spacerze....a tak bardzo chciał wyjść... normalnie mam straszne wyrzuty sumienia....ale nie daliśmy radę wyjśc z wszystkimi
  17. Fred jak Wy się czujecie w takie upały?
  18. waldi przeciez oni to pakowali (paletowali) no nikt mi nie powie, że nie widzieli co pakują....więc informaowanie ich to chyba złe słowo...bo oni DOSKONALE WIEDZĄ JAKIE ŚMIECI DALI SCHRONISKOM.... ja bardziej bym przebolała gdyby dali to np. moim psom domowym...pal szesc....ale te, które zostały tak okrutnie potraktowane przez los...nie mają nic...i jeszcze ktoś traktuje je jak.....coś gorszego... o wybaczcie ani purina ani molosy nie zasługują na miano "przyjaciela zwierząt" (czy pisania, że mają serce dla zwierząt...).....jak dla mnie oczywiscie...(bo to moje zdanie i tylko moje, żeby była jasność) czekam tez na relację Ciotki pucki u której jest spora część karmy dla Ostródy....bo relację ciotki lamii już nam...u niej tez zostało trochę... zreszta jak nie zapomnę to zrobię Wam zdjęcia jak to wygląda...
  19. Wena jak Cię uratować....jak sprawić byś nie została w schronisku na lata....na zawsze....jak zrobic aby ktoś Cię dostrzegł....
  20. Taki piekny pies i nadal nie ma domu...siedzi w klatce z Marcelem....i do tego jeszcze nie był w ostatnia sobote na spacerku :( mam nadzieję, że w ta sobotę pójdziemy... zobaczcie jaki on jest piękny.....kto g pokocha?
  21. ,....łał a u Freda jakie tłumy :diabloti: .... Fredziak staruszku...ja tez Cię uwielbiam ...wytrzymaj do soboty...
  22. [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/126/20070520m5110052qu9.jpg[/IMG] Sabuniu jak patrzę na Ciebie taką przytuloną do Pańci to aż oczy mi wilgotnieją....Kochana..cieszę się, że jesteś szczęsliwa, że już w sobotę brakowało mi Twoich oczek zza budy schroniskowej
  23. dziękuję bardzo :Rose: jak już będę wiedziała cos bliżej odrazu napiszę...mam nadzieję, że dzisiaj już cokolwiek będzie wiadomo więcej... trzymajmy kciuki aby to nie było nic najgorszego ...
  24. [quote name='carolinascotties']Aga - nawet nie zartuj z tymi jeziorami ;) :evil_lol: - a tak na poważnie- - JAK Ty to wszystko ogarniesz?[/quote] :niewiem: zobaczymy ;)....zawsze to jakies wyzwanie ;)
  25. na maile będe odpisywać...może nie odrazu, ale mam nadzieję, że w miarę systematycznie...z telefonem będzie gorzej...niestety będę pracowac po 10 godzin dziennie pewnie...a potem dom i moje niemowlaki bliźniaki i moje 3 psy...ja sama nie wiem jak sobie poradzę ..;) ale nie zostawię moich podopiecznych bez pomocy...wolałabym iśc się utopić w pięknym mazurskim jeziorze.....
×
×
  • Create New...