zaczyna wyglądać tak...jakby schronisko robiło nam przysługę w tym, że możemy pomagać...przykre, że psiaki są w tak nieodpowiedzialnych rękach...tyle osób poświęca swój wolny czas, zapał itd...a tu "takie kwiatki" odechciewa się...tylko psiaków żal..bo cóż one zawiniły...
[SIZE=1]ps. pozwolę sobie zapytać, czy te budy są tak jak ktoś wcześniej sugerował "wydzierżawione dla schroniska" a nie dane? pomijam budy od dzieci [/SIZE]