Jestem po rozmowie z opiekunka Norda.
Do czasu ugryzienia nie bylo zadnych przypadkow agresji ze strony Norda.
Ugryzienie nastapilo po tym, jak Nord nie chcial tego dnia dac wytrzec lapek po spacerku -zawarczal.W tym czasie opiekunka nie wytrzymala i uderzyla go smycza po pupie. Nord poszedl sobie do pokoju, po chwili weszla i tuz obok Norda po cos sie pochylila, wtedy Nord zlapal ja za policzek ( z pierwszej wersji wynika ,ze pies ugryzl w reke?!)