Kochane Psiaczki, pozdrówcie moje ukochane trzy Sunieczki, wciąż za nimi tęsknię.
.....
"Stoję przy Twoim łóżku, przyszłam chociaż zerknąć
widziałam jak płakałaś i ciężko Ci było zasnąć
zapiszczałam cichutko gdy ocierałaś łzę z policzka
"to ja" nie zostawiłam Cię, jestem tu i czuję się dobrze
byłam przy Tobie gdy jadłaś śniadanie, gdy nalewałaś herbatę
zamyślona sięgałaś dłonią w pustkę by mnie pogłaskać
byłam przy Tobie gdy stałaś nad moim grobem i delikatnie go pielęgnowałaś
chciałam Cię zapewnić, że ja tam nie leżę
teraz jest możliwe żebym była stale blisko
i mogę Cię zapewnić, że nigdzie nie odeszłam
siedziałaś bardzo cicho i nagle uśmiechnęłaś się jakbyś wiedziała
że tego cichego wieczoru jestem obok Ciebie
dzień się skończył, uśmiech znikł, ziewasz
dobranoc, zobaczymy się rano
kiedy przyjdzie czas i przekroczysz tęczowy most, spotkamy się po drugiej stronie
pobiegnę do Ciebie co sił w łapach i zawsze będziemy razem”
...