Wszystkim, dzięki...
Przeżycia bolą, ale źle się czułam, że nie napisałam chociaz paru zdań...
Koruś dzisiaj był szczepiony, szczotkuję go, można byłoby zrobić już poduszeczkę z jego podszerstka.
Jest to naprawdę cudny chłopczyk, nie tylko urodziwy, ale ma świetny charakter.
Jedynie trzeba go nauczyć chodzenia na smyczy, no i oczywiście przychodzenia na zawołanie.
Szukam dla niego najlepszego domu.