Właśnie tego się boję:shake:
A Dagerek był taki grzeczny i taki cierpliwy. Bolało go, ale się nie wyrywał tylko cichutko sobie popiskiwał:-(
Elza w porównaniu z nim to trzpiot, wszędzie jej pełno:lol:
Ogólnie ta parka jest cudowna, przyjazna i nie ma w nich cienia agresji. Potrafią się odwdzięczyć miłością. Są naprawdę kochane:loveu: