Jump to content
Dogomania

Imbirka

Members
  • Posts

    8685
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Imbirka

  1. poźniej pójdę sobie coś kupić :eviltong:
  2. ale bym zjadła torta:cool3::evil_lol:
  3. Ewcia, ja nie mam za dobrze, ja jutro doglądam rekonwalescenta:evil_lol::cool3:
  4. [IMG]http://images1.fotosik.pl/280/a7190b4f98575d64.jpg[/IMG] śliczne siwiusieńkie pysio:loveu: mój jamnior jak zaczął siwieć to też mu zeszło na łapki, później miał siwe uszy i nawet kark, śmiesznie wyglądał:evil_lol:
  5. hehe, dziękujemy, jak tylko do siebie dojdzie to zaraz zostanie wymiętoszony, bo teraz to moze jeszcze nie poczuć:cool3::evil_lol:
  6. Witajcie, ale Bonek się trzyma, a my tu wszyscy z zapartym techem czekamy na wieści, a tu nadal nic:evil_lol:
  7. dzieńdoberek:multi:, a u nas już mgły nie ma i w końcu jest znośnie, bo do tej pory wieczorne spacerki we mgle były z lekka upiorne:cool3::evil_lol:
  8. jak będziemy to napewno pocykamy foteczki
  9. hehe, a co ty myślisz, zawsze jest najważniejsza zawartość reklamówki:evil_lol:
  10. Już jestem. Pazurka nie ma, wszystko wyczyszczone, Imbirek śpi na kanapie, ufffffff. Ulżyło mi. Dostał głupiego jasia, pół godziny czekałam, zeby zaczął działać, później paluch został wygolony z włosków, zdezynfekowany i pan doktor jednym ruchem zerwał pazurka. No i zaczęło sie wycinanie teg co mu tam narosło:cool3: znowu zdezynfekowano, wysuszono troche wagotylem, czymś zasmarowano i zabandażowano. Imbir jechał do domu na moich kolanach, z samochodu do winy doszedł na chwiejnych łapkach i jak zjawił się w domu to odrazu obrał sobie miejsce do spania i śpi juz tak godzine. Nawet wygodne jest to jego spanie, bo umułam sobie bez przeszkód całą podłogę i zdążyła wyschnąć bez dodatkowych wzorków, które robił Imbir:evil_lol: Macie śpioch, troche z daleka, ale nie chciałam mu po oczach lampą dawać [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/1094/pic0326ti5.jpg[/IMG] jutro idziemy się skontrolować i na zmianę opatrunku i chyba na jeszcze kolejny zastrzyk:razz: Dziękujemy wszystkim cioteczkom za trzymanie kciuków i pozytywne fluidy:lol:
  11. Imbirka

    Boksery2 I Ja

    no to masz w domu prawdziwego gentelmena :lol: ;)
  12. Musze się zebrać do kupy dziewczyny, bo mne zaczyna wyobraźnia ponosić i już wymyślam:cool3: odezwę się już po..., muszę trochę w końcu popracować:cool3: :evil_lol:
  13. Imbirka

    Boksery2 I Ja

    Iza w tym "związku" to chyba Faza dominuje?
  14. Imbir narazie nie da rady, mój faflak się rozchorował i weckend bedziemy spędzać w domowych pieleszach i się leczyć. Może w następny weckend uda się podjechać (to dla nas jednak jest wyprawa)
  15. pomysłowość naszych psów niedługo zacznie mnie przerastać:cool3: :evil_lol:
  16. acha, no to niezła jest:evil_lol:
  17. to dzisiaj ja też się odmeldowuję:lol:
  18. hehehe, mój jakby mógł to spokojnie śpi do 10-tej:evil_lol: , no chyba, że mu się mocno chce na spacerek:evil_lol:
  19. Kate, trzymaj się, bo jak teraz byś sie rozłożyła to to towarzystwo by zgięło bez ciebie:cool3: :evil_lol: , zdrówka życzymy, tym razem tobie;) :evil_lol:
  20. zaglądam, a tu nadal zero wieści, no nic nadal trzymamy kciuki:lol:
  21. zrywam się dzisiaj wcześniej z pracy, między 13-14 godziną, jade do domu po niego i do weta:cool3: , Myślę, że na jakąć 15 najpóźniej bedziemy już w lecznicy:cool3: Ja tak panikuję, ale u Imbirka zaczęło robić się to samo co u seniorka:cool3: pojawiło się dzikie mięso przy pazurze (u seniorka później była amputacja palucha, nistety poszły przerzuty i stało się)
  22. Dzięki, napewno zdam relację:lol:
  23. cześć Iza:multi: pazurka zrywamy dzisiaj, brrrrrrrr:cool3: a banerek podziwiałm już w waszej galerii, fajny:multi:
  24. Dzieńdoberek:multi: jaki macie śliczny banerek:lol: :multi:
×
×
  • Create New...