No ja sztrykować nie umiem, więc odpadam;) A Trampowi przydałby się jakiś kubrak - może być i z golfem - to przecież taka chudzina:-( Gdzie ta pani z Jaworzna?:placz:
Jeju, ale cudne zdjęcie:loveu: Betka ja Ci to już mówiłam, ale powtórzę: "Jesteś wspaniałą psią kobitką";):loveu: Ramzesku fajnie tak przytulić się do ciepłego ciałka co?:cool3:
Jakie śliczne bąbelki:loveu: Chyba większość oddziedziczyła umaszczenie po mamusi;) Wujku powinnam mieć wolną sobotę, więc rano mogłabym przyjść do psiaków.
Trampik nie chcesz być w ciepełku? Wujek tak się stara, a Ty wybrzydzasz. Niech już się znajdzie ten Twój pan. Nie wyobrażam sobie takiej chudzinki w kojcu, gdy za oknem będzie -10 stopni:placz:
Łudzę się, że pani z Jaworzna wkrótce przyjedzie. W tej chwili Trampik jest największą bidą ,największym psim smuteczkiem. Najwyższy czas, żeby ktoś go pokochał.
Siwy pyszczuś o niczym nie świadczy. Azula też siwieje tu i ówdzie, a miewa szczeniacze głupawki. Trampuś wiele już przeszedł, jest zmęczony wędrowaniem, tęskni za człowiekiem. Gdyby ktoś tylko zechciał dać mu miękką kanapę i swoje serducho...