-
Posts
8667 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wiq
-
[B]Sara[/B], jezeli nie w tym problem, to o.k. Mnie sie tak pokojarzylo, bo moje suki uciekaja z aportem w celu dziubania go, kiedy sa juz zmeczone gonieniem... A moze powinnas pozwolic nacieszyc sie jej zabawka, nie odbierac zaraz po przniesieniu, tylko pochwalic, poklepac ja po klacie, pokazac, ze jestes z niej dumna..?;) [B]Madzior_ka[/B], sama uczylam tak "zabawowego aportu" jedna suczke:-D Nawet przeciagania sie. Dopiero, kiedy nauczyla sie tak bawic i polubila to, moge stosowac to jako nagode sama w sobie;) (choc jeszcze nie we wszystkich okolicznosciach dziala) [B]Wind[/B], jestem urzeczona Twoim pieskiem:):-D
-
Witam :) obejrzalam calutka i galerie...:lying::cool3: staram sie wymyslic jakis ladny komentarz, ale nic z tego, nie bede oryginalna..:lol: fotki sa przewspaniale:loveu::mdleje::shiny: gratulacje dla autorki i glaski dla modela:)
-
[quote name='Ania_Carmen'] Carmen to kompletny ewenement. [...] Nieraz mam wrażenie, że ja temu psu do pięt inteligencją nie dorastam. :evil_lol: [/quote] o matko! toz to moja Mona!:evil_lol: serio, ona mnie robi w jajo jak jej sie tylko podoba:oops::lol: [quote name='Ania_Carmen'] Dokładnie, żadna wymiana nie wchodzi w rachube, na widok cudzej piłki pluje mi nawet swoimi ulubionymi „smaczkami”, chyba, że spróbuje jeszcze z jakąś super pachnącą kiełbachą. :roll: [/quote] probuj, probuj:) jak ja naprawialam sukom aport to nagrodami byly m.in. suszona watroba i zwacze.. przesmrod... ale najwazniejsza jest ich motywacja. a "czlowiek wszystko przetrzyma", jak to bylo u Kazika;) [quote name='Ania_Carmen'] Może i tak, spróbuje, zobaczymy jak się zachowa. Tylko gorzej jak chodzi o cudzą piłke, bo nieraz ludzie mają mord w oczach, że się im natychmiast zabawki nie oddaje :shake: [/quote] ludzie potrafia napsuc... wkurzac i psa, i wlasciciela.. ale w tym przypadku chyba bedzie ciezko im wytlumaczyc, ze tylko spokoj moze uratowac ich pileczke:lol: wracajac do Tosci - niezle ziolko z niej:evil_lol: przypomina mi sie taka ksywka - golden rottweiller:evil_lol: [quote name='Ania_Carmen'] Obawiam się, że jedynym sposobem jest jak najbardziej nakręcić ją na jej piłke.[/quote] to moze pomoc. i zeby jeszcze jej wytlumaczyc, ze cudza zabawka zabawy nie ma, to byloby super.. na ten moment nie mam zadnych nowych pomyslow niestety:( [quote name='Ania_Carmen']Super! Byle tak dalej. Nie ma to jak postępy :lol:[/quote] dziekujemy:) bede Was informowac jak idzie, bo kto inny mnie zrozumie?;)
-
[B]Sara[/B], moja Ada przy zabawowym aporcie z nie donosila patykow/rozgryzala je. Pomoglo odbieganie z kwileniem, wielka radosc i szalona zabawa jak doniosla (aport formalny z wody to [SIZE=1][COLOR=LightBlue]raczej [SIZE=2][COLOR=Black]nie problem:evil_lol:). Jezeli wolala rozgyzac to o.k., jej wybor, niech sie bawi sama, koniec na dzis, zadnych rzutow. Na Bystra i Ade takie metody dzialaja szybko, bo sa b. skierowane na czlowieka, na Mone wolniej (jest taka ciut autystyczna na dworze:lol:, w domu to najwieksza przytulanka z calej trojki), ale takze. Z aportem trzeba uwazac, pies musi byc ciagle podjarany i czuc niedosyt. Kiedys stosowalam aport zabawowy do upadlego, za nic, pies decydowal, kiedy konczymy. Blad, blad, blad i jeszcze raz blad! :shake: Moze Ty tak robisz? [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
-
a to akurat Ada i Mona;) milo, ze sie podobaja:cool3: Corena znam tylko "Inteligencje psow", ale nigdy nie przebrnelam do konca...;)
-
dziekujemy :) widze, ze slowna z Ciebie dziewczyna:lol: zeby bylo tak galeryjnie;) dam kilka fotek, choc najwyrazniej niewiele ludzi tu zaglada;) [URL="http://img128.imageshack.us/my.php?image=dscf8592ml8.jpg"][IMG]http://img128.imageshack.us/img128/4264/dscf8592ml8.th.jpg[/IMG] [/URL] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8650/dscf8595lj8.jpg[/IMG] [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/2289/dscf8606vz7.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/9045/dscf8676lb9.jpg[/IMG]
-
szczesciara ;) jak juz pisalam, Bystra ma trudnosci, choc jest najbardziej pobudzona ze wszystkich moich psow
-
szukam szkolenia retrieverow pod katem mysliwskim na Slasku
wiq replied to Renata&Bella's topic in Szkolenia
super, ze ktos sie zainteresowal:) Jestem z Lublinca, ostatnio tez mocno ograniczona transportowo, ale cos sie da wymyslic:lol: Na spotkanko jestem bardzo chetna, ale moje suczki akurat koncza cieczki, wiec ewentualnie za jakis tydzien :) -
[B]Ania_Carmen[/B], masz twardy orzech do zgryzienia;) Wszystkie Twoje argumenty do mnie trafiaja, ale niestety nie ulatwiaja znalezienia rozwiazania.. Rozumiem, ze zadna wymiana (czy to na smakolyk, czy na zabawke) nie wchodzi w rachube? A jezeli odeszlabys w takiej sytuacji z Carmen z miejsca zabawy, zostawiajac mala sama z aportem? Moze zrozumie, ze ukradzionym aportem zabawy nie ma? Czy juz samo podwedzenie zabawki tak ja nagradza, ze olewa towarzystwo? Odnosze takie wazenie, ze Mala ma pyszna zabawe kradnac zabawke, poniewaz skupia na sobie cala Twoja uwage, ktora przy dwoch psach jst coraz cenniejsza:lol: (tak sobie tylko gdybam, niestety nie widze tej sytuacji) A wracajac do Bystrej - po 2ch ''pokojowch'' sesjach z psem nienakreconym i srednionakreconym jest postep:multi: Zaczna do niej docierac, ze to wspolpraca ze mna jest kluczem do zabawki :bigcool:
-
Thx [B]Nanami [/B]za wczerpujaca odp :) Jeszcze nie kupilam zadnej masci, poki co smaruje wazelina. Lepsze to, niz nic. Na pewno nos lepiej wglada;) [B]Natasza[/B], [B]Monia70[/B], taaa.. Szyszka Club :evil_lol::lol:
-
[quote name='Ania_Carmen'] Dlatego staram się nauczyć ją bardziej tego, że nie musi uciekać z „łupem”. Żeby nie bała się przynieś mi ukradzionej zabawki. Jak tylko mam możliwość bawie się z nią chwile zabraną piłką, żeby czar zdobyczy prysł, i staram się zainteresować ją z powrotem naszą zabawką.[/quote] na Twoim miejscu nie bawilabym sie ta zabawka, tylko spokojnie ja odebrala, bez zadnych dodatkowych atrakcji. ignorowalabym tez wszelkie zainteresowanie ukradziona zabawka (np. w Twoim reku), a wylewnie nagradzala najmniejsze swoja. komendy 'fe!' tez bym nie uzywala, bo juz tak flatom zapapralam aport i do tej pory nie jest z nim tak, jak u retrievera byc powinno :/
-
szczeniaki maja to do siebie, ze szybko sie mecza i jeszcze szybciej regeneruja :evil_lol: co do linki - u 2ch suk nigdy nie uzywalam, bo nie bylo problemu z przywolaniem, ale Mona zawsze doskonale wie, kiedy jest na lince, a kiedy luzem i od tego uzaleznia swoje reakcje:evil_lol: (chociaz linki uzywam tylko asekuracyjnie, nie do szarpania/przciagania) chociaz... 4 lata ciezkiej pracy za nami i powoli widac postepy:-D:roflt:
-
[B]Ania_Carmen[/B], nie wiem, co Ci doradzic :( Z punktu widzenia suczki musialo to wygladac tak, ze nagradzalas ja za jej "starania" chwila wylacznej uwagi i mocno sie to utrwalilo. Najlatwiej byloby ja olewac, ale, jak piszesz, z tym jest problem. Wchodzi teraz w taki buntowniczy wiek, moze probuje ustalic z matka "kto rzadzi".. Hmm.. choc kiedys czytalam, ze psy nie tworza miedzy soba wyraznej hierarchii.. Naprawde nie wiem, ale na szczescie na forum sa specjalisci, pewnikiem cos doradza:) Wracajac do Bystrej - probowalam przerobic z nia polecane cwiczenie. Probowalam, bo to byla masakra... Miala mnie w glebokim powazaniu niestety, ale na poczatek udalo mi sie wyegzekwowac 2 siady (tzn 1 "siad!" nagrodzony dobiegnieciem do pilki i 1 rzutem aportowym). Wydaje mi sie, ze zle zaplanowalam sesje (tuz po treningu frisbee, suka byla b. nakrecona, nie chciala nawet oddac pilki:shake:) Oj, pomecze sie z nia, pomecze:lol:
-
szukam szkolenia retrieverow pod katem mysliwskim na Slasku
wiq replied to Renata&Bella's topic in Szkolenia
dziekuje za link, z pewnoscia mozna kogos znalezc i umawiac sie na treningi gdzies na Slasku. niestety nie moge u mnie namowic nikogo nawet na zabawy w PT.. tzn przyjda na taki szkoleniowy spacer raz czy dwa i zainteresowanie sie wykrusza, bo okazuje sie to dosyc pracochlonne :/ nie mowiac juz o znalezieniu deptacza czy retrieveromaniaka;) tak wiec musze wiele rzeczy robic sama:lol: co do hodowczyni - kojarze z kilku list dyskusyjnych:) -
fruzzia, Twoja suczka przynajmniej cos robi, a moja gapi sie w zabawke trzesac sie z podniecienia.. jedynym respektowanym wtedy poleceniem jest "nie rusz!", bo ma bardzo silnie wkodowane, ze jezeli sie powstrzyma przed skokami, to na komende "lap!" bedzie mogla zabawke w koncu uchwycic. "nie rusz!" nie moge jednak stosowac ciagle, z reszta chodzi mi o to, zeby reagowala na komendy w obecnosci zabawki i nie byla uzalezniona od jej naprowadzajacego ruchu..
-
dziekuje za odpowiedz :) poki co staralam sie nie wydawac zabawki za "wariackie" wykonanie ("do mnie" Bystra robi wciaz podobnie jak Raszka na filmie, tylko Pani suczka miala wtedy 6 mies., a moja ma 3 lata i wciaz nie umiem nauczyc jej normalnego przywolania:shake:). nic to, pocwiczymy dzis, zobacze, jak pojdzie :)
-
ha, czyli wprawiasz sie na malm zanim kupisz sobie psiaka;)) szkolicie sie cos? nie ukrywam, ze mnie szkolenie jara najbardziej, choc patrzac na moje psy trudno to stwierdzic:roflt: no i czekam w takim razie na galeryjke:))
-
szukam szkolenia retrieverow pod katem mysliwskim na Slasku
wiq replied to Renata&Bella's topic in Szkolenia
Witam! Bylam na kursach organizowanych przez Joanne Bohdziun (i tropowce, i retrievery) - sa godne polecenia:) a na Ślasku chyba nikogo takiego nie ma, pozostaje, jak napisal/a MARS, Piotrków, ksiazeczka i spotkania z innymi retrieveromaniakami :) -
krotka instrukcja na bazie ksiazki p. Mrzewinskiej, niestety nie pamietam ktorej 1. wacik nasaczamy aromatem (nasaczamy - duze slowo;) w naszym przypadku to byly 2 krople;) ). mozna uzywac tez kawy, herbaty, papierosow, etc. 2. dajemy go powachac psu, chwalac i nagradzajac zainteresowanie ( a wanilia sie szybciutko zainteresowaly:) ). obieramy jakas komende, np."wanilia", zeby powolutku pies mogl kojarzyc, o jaki zapach nam chodzi 3. podczas pierwszego szukania pies jest jeszcze w pokoju, a wacik chowamy w jakies b. proste miejsce, zeby mogl go latwo znalezc, zmotywowac sie i utwierdzic w tym, co sluszne;) jak znajdzie jest oczywiscie serdecznie chwalony 4. przed drugim/trzecim szukaniem wypraszamy juz psa z pokoju. wacik chowamy w roznych miejscach, zgodnie z ruchem wskazowek zegara - w ten sposob uczymy psa systematycznego przeszukiwania pomieszczen. 5. stopniowo utrudniamy, ale nie podczas tej samej sesji. pies musi nabrac wprawy:) w ktoryms numerze MP byly tez fajne zabawy wechowe polecane przez Turid Rugaas powodzenia;)
-
chcialabym odswiezyc temat i jednoczenie omowic go z innej strony. co zrobic z psem, ktory jest na pilke 'przekrecony'?:lol: Bystra nakrecalam wg podobnych do podanych tu metod i doszlysmy do tego, ze zamiast wydzierac sie na psa z naprzeciwka woli pilke/gryzak. to akurat dobrze;) jednak podczas sesji potrafi sie tak na zabawke nakrecic (uzywam jej jako nagrody na zmiane ze smaczkami lub jako pomocy w naprowadzeniu na pozycje), ze totalnie wylacza sie jej mozg i nie reaguje nawet na najprostsze polecenia:shake: pewnie robie kupe bledow, ale to moj pierwszy pies, ktorego udalo mi sie tak nakrecic na zabawke- flaty pracuja gl. za zarcie. czy ktos ma pomysly na jakies cwiczenia?
-
suchy nos wplywa na zdolnosci wechowe:) Waszych piesow? moim zdaniem znacznie je obniza:/ Bystrej slabiej niz moim flatom idzie tropienie czy szukanie pilki w trawie (ale nadrabia to pileczkowym swierm:lol:) dzis podczas kolejnej ambitnej rozrywki pt. wyszukiwanie wacika nasaczonego aromatem waniliowym:cool3: nameczyla sie bidulinka. wciaga to powietrze, wciaga, i nie umie zlokalizowac zrodla zapachu... ale koniec koncow za kazdym razem jej sie udawalo :)
-
spoko:) jakiego masz piesa? laba? moze ma na dgm galeryjke? :cool3:
-
kilka fotek moich suczkow:) [URL="http://img59.imageshack.us/my.php?image=dscf80235fp.jpg"][img=http://img59.imageshack.us/img59/4987/dscf80235fp.th.jpg][/URL] [URL="http://img162.imageshack.us/my.php?image=dscf80936rd.jpg"][img=http://img162.imageshack.us/img162/8767/dscf80936rd.th.jpg][/URL] [URL="http://img485.imageshack.us/my.php?image=dscf53542ff.jpg"][img=http://img485.imageshack.us/img485/8972/dscf53542ff.th.jpg][/URL] [URL="http://img386.imageshack.us/my.php?image=24monadscf79496cg.jpg"][img=http://img386.imageshack.us/img386/7557/24monadscf79496cg.th.jpg][/URL] [URL="http://img73.imageshack.us/my.php?image=ufada13bx.jpg"][img=http://img73.imageshack.us/img73/3319/ufada13bx.th.jpg][/URL]
-
laby wystawia sie "wolno", tj pies sam przyjmuje odpowiednia pozycje i w niej trwa. mozesz motywowac go smaczkiem albo mala zabawka (taka, zeby nie rzucala sie wszystkim w oczy;)) nic sie nie przytrzymuje (w koncu laby nie maja piora do wyeksponowania;)), nawet glowy nie podciaga sie ringowka. pewnie mozna znalezc handlerow, ktorzy wystawiaja laby inaczej, jednak ten sposob jest dla rasy najbadziej rozpowszechniony. [url]www.gorskafantazja.home.pl[/url] - tu w dziale "chlopcy" np. sa pieski w pozycji wystawowej pozdrawiam