-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
pomóż psom ze schroniskaw Głownie!!! ogłoszenia, adoptuj, rzeczy
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
ja nie mogę-jestem uziemiona z jakimkolwiek wyjściem-co dopiero na taką eskapadę:roll: nawet Warszawa i okolice jak ktoś ma auto i odrobinę dobrej woli mógłby się wybrac-tam są naprawdę normalni ludzie [B]potrzebna: słoma, garnki, koce, kołderki, karma by się przydała, jakieś zabawki dla szczeniaków.[/B] -
Jak zachowac czystośc w domu z większą liczbą psów-porady
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Wszystko o psach
[quote name='pixie'] a co myslicie o takich mopach - plaskich prostokatach na kiju na ktore sie naklada pokrowiec bialy z fredzlami lub bez...niby wchodzi pod kazdy mebel ale jakos nie moge sie zdecydowac by to kupic macie z tym jakies doswiadczenie? [/quote] do lamusa! zbiera i rozmazuje tylko kurz i bakterie, całe szczęście trafiło i do nas to cudo-za granicą od lat znane i używane: [IMG]http://www.elektroland.h2.pl/elektroland/foty/mop_400.jpg[/IMG] [url=http://www.allegro.pl/item468447128_mop_parowy_h2o_2_sciereczki_nakladka_do_dywanow.html]MOP PAROWY H2O+2 ŚCIERECZKI+NAKŁADKA DO DYWANÓW (468447128) - Aukcje internetowe Allegro[/url] -
Bardzo chora kotka Majeczka. Maja odeszła [*]
oktawia6 replied to BIANKA1's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='BIANKA1'] Nie robili jej kontrastu , bo stwierdzili ze nie przeżyje . [B]Ona w moim odczuciu jest w agonii , [/B]a corka święcie wierzy , ze to stan chwilowy i że Majka bedzie zdrowa .:cool1: [/quote ten kot umiera-jest w letargu:shake:umrze -
[quote name='Kara.'] Nie martw się. Nie jesteś jedyna. Od czasu przybycia na ten świat ludzkiego szczeniaczka przeczytałam jedną jedyną książkę. Instrukcję obsługi wózka:evil_lol: Ale już nie plotkuję, bo mi dorzucą jeszcze parę równie ruchliwych psich szczeniaczków i padnę na przysłowiowy pysk:roll: Chociaż już niewiele mi brakuje:shake: [/quote] literatura piekna: psy w potrzebie proza: swoje stado romanse: miłosc do nich fraszki: klocek Dandusia koło miski z woda to taki podział gatunkowy:nerwy:
-
Moje kochane tymczasy-pomoc na karmę potrzebna !
oktawia6 replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
no i jak?:razz: -
a dzwonia jacys normalni hop? czy same niewyroby?
-
[quote name='gagata'] Punias jest wizytówką?, czy tak?:loveu::evil_lol: [/quote] on jest boski:loveu:
-
[quote name='scarlet'] oktawia - byłaś, widziałaś, i możesz opowiedzieć. Zadzwoń do TOZ w Łdzi, zgłoś to, możesz dodatkowo przesłać zdjęcia, filmik itd..... [SIZE=2][COLOR=#006600][B]Łódź[/B][/COLOR][/SIZE] ul. Komuny Paryskiej 6, 90-007 Łódź [B]tel. 0-42 250-51-29[/B] godziny urzędowania biura: pon. 16:00-18:00 śr.12:00-15:00 pt. 10:00-12:00 [/quote] moze to pomoze choc watpie i to bardzo
-
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
mozna tel.spytac sie o płec-na razie i tak nikogo nie ma by je uratowac:shake: -
Pikuś Shih-Tsu-ofiara ludzkiego okrucieństwa-MA DOM
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
a może warto zrobic też badanie moczu? może do tego jest współistniejące zapalenie pęchcerza? co jedno nie wyklucza drugiego:-( kastracja fakt-na cito -
psy ze schroniska wieś Kotliska k/Kutna prawie 300-pomocy
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
dzieki Mimis:-( -
tak pamiętam-jednak nie porównam tego-bo jak pamietasz Maltanka jechała codziennie na kroplówkach-nie tydzień czy dwa ale długo 2 - 3 miesiące może i dłużej dzień w dzień w żyłę. odnośnie Dudusia nie jest kłuty w żyłę. mam swoją filozofię niestety albo stety-nienawidzę ludzi tak bardzo jak kocham psy na dziś koniec tiutniania.
-
dziękuję Wam że przyszłyście do mojego Dudusia:placz: biedactwo kochane miał zrobione dzisiaj również USG: Komora trzecia o średnicy 2.3 mm. Komora boczna o średnicy 2 mm. Tkanka mózgowa wyraźna. Badanie RTG sprzed 2 dni: sylwetka serca o kształcie podłużnym z wyraźnym przemieszczeniem lewostronnym i położone na mostku. W rozpoznaniu należy brac pod uwagę wadę wrodzoną serca. poproszę Tengusię o aukcję cegiełkową dla maleństwa. Duduś może niektózy myślą że jest pomyłką gentyczną-nie jest psem do adopcji w zaistniałych okolicznościach.... zostanie u mnie do końca swoich dni. nigdy nie będzie chodził jak normalny pies... jest z wadą rozwojową i zarówno serca-nienormalnie położonego, niedorowiniętej łapki, ciemiączka nie zrośniętego, spłaszczonego mostku.... absolutnie nie do szczepienia - najwcześniej ale to najwcześniej minimum za tydzień. jak nie przyśpię w łazience (-łazienka jest przytulna, czysta w sumie jem na muszli klozetowej-bo jak słyszę jak płacze za mną to idę do niego-a moje zawsze sępią przy jedzeniu-nawet lepiej, nie muszę żebrakom niczego dawac z kanapki), to lezy przy mnie na łóżku-psy jakoś dziwnie reagują na niego...tj. nie warczą w żadnym wypadku-ale dzisiaj Lisia-podeszła powąchała delikatnie-potem się szybko odsunęła i zrobiła coś na wzór kichnięcia..nie wiem jak to nazwac, Jacek dziwnie też wącha i odsuwa się-bardzo pokojowo patrzy bez cienia zazdrości-ale dziwnie to wszystko wygląda.... wracam za pół godziny.
-
[quote name='brazowa1'] mam prosbe,z serca płynaca;wet-siostra,nie bierz nigdy zadnych zwierzat....... podtrzymuję
-
psy ze schroniska wieś Kotliska k/Kutna prawie 300-pomocy
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
bierzcie dziewczyny banerki do podpisów -
[quote name='MartynaP'] oktawia6 proszę cię :shake: co mozemy zrobic w tej sprawie i gdzie zgłosic zeby to schronisko albo poprawilo swoje warunki albo zostalo zlikwidowane [/quote] wiem Martyna cud nad wisłą-bo jest listopad w sumie-i już mrozy powinny byc-temperatura spada w nocy poniżej zera-to jest zagrożenie i to śmiertelne dla osesków oraz dla szczeniąt-to zakrawa o absurd-bo ślepe mioty powinno się usypiac w schroniskach-a nie Kamczatkę uprawiac-z 3 suk zrobią 30 szczeniąt-bo wiele przecież przychodzi w ciąży do schronu-wiadomo-jak to na wsi-te co żyją nieco starsze też popadają-tak jak wtedy co brałam Twojego malusia-szlag....nadepnęłam komuś na łapkę-mówię "przepraszam ktoś mi to pod moje nogi sięp pcha" patrzę nikogo nie ma tylko z folii wystaje łapka martwego:angryy:w morde-takie możlwiości mają-taki teren taka willa stoi-z widokiem na oborę-nie przystosowaną absolutnie do trzymania szczeniąt! drzewa do cholery się ociepla na działce na zimę-by nie zmarzły-każdy wiochmen to wie-a pies/szczeniaki to co-ścierwa?:angryy: wpieniłam się-dobranoc