Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. Dostałam bardzo cenna radę odnośnie nóżek Dudusia na pw-bardzo mądrą-na pewno zapytam się weta-od Jaagi:loveu: zdjęcia Dudusia z dzisiaj:
  2. pozwalam sobie wstawic fotkę Szczerbusi Księzniczki-z aukcji Beby: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/30/80bb116c70ff764b.jpg[/IMG][/URL]
  3. Punio piękny dziadunio czeka na najlepszy dom pod słońcem
  4. jakby ktoś normalny to Fiionka była by w super domu a tak jest u hop
  5. Fizia jak robisz te ładne gwiazdki na zdjęciu?:hmmmm:
  6. [quote name='BIANKA1'] Był drugi telefon z pytaniem jaka to rasa :evil_lol: [/quote] cóż jakie pytanie taka odpowiedź, więc sugeruję krótko: "pies nie dla idioty" to wyjaśnie wszystko:razz::evil_lol:
  7. [quote name='Patisa'] Mogłabyś mi objawić, czemu miałoby to pomieszczenie służyć oraz z czego jest "zbudowane"? Na podłodze jest linoleum? Po co to podwyższenie? Po co ta "tajemna skrytka" w ścianie? I tak juz na marginesie... płytki na ścinie to zły pomysł. ;) [/quote] oczywiście-to jest akurat zdjęcie z azylu niemieckiego-z niemieckiej fundacji-fantasy jeśli chodzi o Polskę-syf, kiła i mogiła, bród, ściany jak na filmie Hostel klimat jak z Piły III. ta "skrytka" to nie skrytka tylko swobodne wyjście drzwi dla psa, płytki dla psa jak podłoga są codziennie myte i odkażane.Na podłodze jest zmywalne linoleum. w warunkach domowych dałabym posłanie ferplast w dowolnym rozmiarze i kolorze z kocykiem/poduszką, kafelki niekoniecznie białe-może jakiś weselszy kolor;).
  8. [quote name='Jaaga'] Za to mam świetną wiadomość. Mysza będzie miała swój dom :multi:. Musze ją wysterylizowac i wyleczyć ząbki i za dwa tygodnie ma jechać do nowej Pani. Bedzie mieszkać [B]ze starszą panią[/B], czyli tak, jak jej najbardziej po staasowałoby. [/quote] to młoda suczka do starszej osoby?:roll:
  9. [quote name='Jaaga'] Najlepiej byłoby gdyby ktoś z Łodzi też sie wybrał do schroniska, zrobił zdjęcia i też zgłosił. Nie wiem, czy na jedną, pisemną skargę ktoś zareaguje. Przecież urzędnikom w to graj. Gdyby mieli zlikwidować to schronisko, to gdzie wysyłaliby psy? Wybudują prawdziwe :cool1:? Dla nich taka sytuacja jest wygodna. Wydaje mi sie, ze trzeba bardziej zmasowanej akcji i sama Oktawia wiele nie zdziała. Jej skargę upchną na półce i tyle. Oktawia, napisz może o tym, co widziałaś na wątku łódzkiego schroniska i podaj link do tych wątków. [/quote] buahaha i nie\wpusci ich do obórki
  10. ratlerki moze nie doczekaja sie pomocy :-(
  11. "Cioteczki-mam bardzo poważne podejrzenia,że do tego incydentu z gospodynią znacznie przyczynił się mój TZ...:oops: Właścicielka domu widywała Poziomkę,suczka jej się podobała,nawet ją głaskała,nic nie mówiła...Zresztą kiedyś rozmawiałam z nią na temat psów w domku i powiedziałą mi,że MOGĘ MIEC NAWET CZTERY PSY... A tu nagle... :shake: Podczas ostatniej awantury tz wywrzeszczał mi,że : "tak cię załatwię,że ani jednego psa mieć nie będziesz..."Być może nakręcił gospodynię...Chodzi teraz dziwnie zadowolony...:cool1:" 27.10.2008 post 828 http://www.dogomania.pl/forum/f28/slodka-poziomka-czy-musi-sie-tulac-nie-114691/?highlight=
  12. [quote name='ponka1'] Najważniejsze, że cieszy się życiem, pięknie reaguje na wszystko dookoła. Myślę, że z Dudusiem będzie tak samo, on też cieszy się z kontaktu z Tobą, potrzebuje bliskości, ma apetyt, będzie na lekach. Dyzio to staruszek, to maleńtwo niedawno się urodziło, a jednak są podobni, może tyle samo czasu im zostało. Warto było walczyć o życie Dyziula, więc niech mały też ma szansę.Dla nich i Wiktorii każdy dzień to prezent od losu, tak więc powodzenia i dużo siły życzę. [/quote] piękne "streszczenie" do tak mądrych słów nie mam co dodac nawet
  13. tak Brązowa....mojej dłoni-ja mam dłoń dziewczynki w sumie-nie kobiety-długą i szczupłą-tak to wygląda...
  14. widziałam cuda Beby na bazarku:loveu:
  15. obiad u Tiffaniego: Duduś na kolankach śpi talerz na wc-ecie:evil_lol:: uwielbia drapanie po brzuszku i tak musi zasypiac:
  16. rozumiem sugestię-czyli dożywotni tymczas-dożywotni-tak jak ma ślepa Viktoria z rakiem po 2 mastektomiach. dzięki Osa: należę do tego typu osób które nigdy by nie pozwoliły by pies cierpiał-tak jak ze szpiczakiem była Fiona-prosiłam by ją uśpili-dostała punkty karne wówcza-pies był w letargu, umarła w sumie nie umarła skonała, widziałam kiedyś w lecznicy psa-leżał w klatce-wściekle leciały mi wtedy łzy, pies miał drgawki, oczy rozbiegane na wszystkie strony po porażeniu, ataki padaczki-zero kontaktu z otoczeniem-pytam się "czy to pies, co to za koszmar jakiś:crazyeye:, co za bestia go tak załatwiła" usłyszałam" proszę pani ależ ten pies ma państwa, jest po porażeniu, ataki padaczki, umiera na naszych oczach...nie pozwalają nam jego uśpic" to pytam się k.rwa niech wezmą i patrzą na agonię tego psa do siebie do domu-a nie cwaniaczki zostawali go w klatce w lecznicy:angryy:prosiłam by rozmawiali by uśpili go to było straszne...pies w agonii nie umarł zdechł na kolejny dzień... Duduś kolejnego dnia mógłby nie przeżyc-w dniu w którym go przyjęłam:shake:, nie pozwolę mu by ciepriał nigdy-tak jak obiecałam to Viktorii i każdemu mojemu psu, maluszek ma apetyt, pierwszego dnia ruszał się jak pająk-pełzał jak ryba wyjęta z wody....to był okropny widok, oczka powoli otwierał zamykał, wczoraj i dzisiaj już szarpał pudelka z posłania, podgryza mnie w palce, śpi na brzuszku nawet, próbuje nawet biec-tj. biegnie jednak po swojemu (filmik jutro:oops:dzisiaj foty tylko-sory) kladę go tylko na czas sprzątania-poza tym cała doba ze mną/na mnie/koło mnie na łóżku, całuje mi nos, umie nawet lizac usta i zarazem je podgryzac, kolejna jego sztuczka to robienie kupki w górze od kontenerka-na ziemi jest ręcznik oraz podkład-na podkładzie robi tylko sisiu a tam kupkę-nigdy na zewnątrz kupki nie robi.
  17. na wątku Viktorii co 5 minut były achy i ochy - ślepa z rakiem, wyłoniła się jak to Hanka mówi "jak nie pies COŚ z łódzkich kazamatów" Vitka jest z Łodzi-z patologii, potem "przeminęło z wiatrem" nieważne-ta kobieta odebrała kilkadziesiąt jak nie kilkaset telefonów odnośnie Dudusia-tak jeśli nie pisałam to pisze teraz: pie..lnięci od razu na cito już go chcieli brac-"wyprostują nóżkę i zarobią na nim-bo spe sprzedadzą, dla dziecka, na giełdę, i tym podobne" dobre rady cenię-czemu Agama nie zadzwonisz do mnie:pytam czemu? jeśli chciałabyś się z troski dowiedziec co słychac-jak Duduś tylko na wątku mnie podchodzisz "będę krzyczec" - czcesz to masz u mnie to 2 minuty. psychicznie: nie jestem jakąś histeryczką, widziałam trupy, widziałam umierających na raka w Centrum Onkologii jak 2 lata tam pracowałam-takie rzeczy że człowiek może zemdlec-jednak na dramat psów jestem nadwrażliwa w inny sposób-zależne od czlowieka od początku do końca-nie zmienię tego. Nagram dzisiaj filmik jak Dusuś się czuje na dziś-masasuje łapki jak było zlecone, ma apetyt.
×
×
  • Create New...