-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
[quote name='blue.berry'] czy ktos moze mi udzielic informacji o aktualnym statusie Krzyczek? bylam przekonana ze schron zostal zamkniety a wszystkie psy wywiezione. dzisiaj trafilam na takie info: OBIEKTYW.info - Gdzie są psy z Krzyczek? chodzi mi o wpis pod artykulem z lutego 2008 datowany na 25 listopada osoby ktora podpisala sie Ola. z jej wpisu wynika ze byla w Krzyczkach niedawno i tam nadal sa psy: "LUDZIE, PO 8 MIESIĄCACH POJECHAŁAM TAM TERAZ JESZCZE RAZ.......ZAMIAST BYĆ LEPIEJ JEST CORAZ GORZEJ, NIKT NIE CHCIAŁ NAM OTWORZYĆ, PRZESZŁAM PRZEZ OGRODZENIE, W ŚRODKU BUDYNKU 2-ÓCH FACETÓW JEDEN PIJANY, DRUGI AGRESYWNY, JAK ONI JE TRAKTUJĄ, JAKA TAM JEST TRAGEDIA." czy ktos moze cos wie? bo zostalo mi zadane konkretne pytanie (na watku na forum GW ktory prowadzilam w temacie Krzyczek) :smhair2::smhair2::smhair2: co ty mówisz! k.rwa !!!przecież Krzyczki zamknięte!!! Ola-Ola to Kometa-ale może to inna Ola-co..to jest niemożliwe ...niech mi ktoś to potwierdzi tę informację bo padnę trupem:crazyeye: jej cały opis teraz z listopada: 25-11-2008, 10:32 odpowiedź | zgłoś nieprawidłowość MAM Z TEGO SCHRONISKA 2 PSY, WŁAŚCIWIE JUZ TYLKO JEDNEGO, JEDNA SUKA-NIEUDAŁO MI SIĘ JEJ URATOWAĆ, ZAGŁODZONA BYŁA NIESAMOWICIE, ZNALAZŁAM JĄ NA SAMYM KOŃCU KLATKI, PRAKTYCZNIE JUŻ NIE WSTAWAŁA, ZMARŁA KILKA DNI PÓŹNIEJ U WETERYNARZA...DRUGI PIES KTÓREGO MAM Z KRZYCZEK ZOSTAŁ WZIĘTY OK 7 MSCY TEMU, NAZWAŁAM GO ELLIOT. . .BYŁ CHOLERNIE BITY PRZEZ LUDZI, MINIE JESZCZE!!!!!KILKA MIESIĘCY ZEBY DOSZEDŁ DO SIEBIE, FIZYCZNIE JEST JUZ WSZYTKO OK, ALE PSYCHICZNIE JEST TRAGEDIA, ALE WIEM, ZE UFA MI STRASZNIE DLATEGO NIGDY GO NIE ZAWIODĘ. LUDZIE, PO 8 MIESIĄCACH POJECHAŁAM TAM TERAZ JESZCZE RAZ.......ZAMIAST BYĆ LEPIEJ JEST CORAZ GORZEJ, NIKT NIE CHCIAŁ NAM OTWORZYĆ, PRZESZŁAM PRZEZ OGRODZENIE, W ŚRODKU BUDYNKU 2-ÓCH FACETÓW JEDEN PIJANY, DRUGI AGRESYWNY, JAK ONI JE TRAKTUJĄ, JAKA TAM JEST TRAGEDIA, TRZEBA TO ZGŁOŚIC DO JAKIEJŚ ORGANIZACJI ZEBY WSZYSTKIE TE ZWIERZĘTA POROZWOZIĆ CHOCIAZ PO INNYCH SCHRONISKACH, A TO ZAMKNĄĆ, CO TO WŁASCIWIE JEST???CZEGOŚ TAKIEGO JESZCZE NIE WIDZIAŁAM , RATUJMY TE PSIAKI, JEZELI KTOŚ ZNA JAKĄŚ ORGANIZACJĘ, ZEBY MOGŁA JAKOŚ POMÓC TO ZROBIĆ, PROSZE MNIE POWIADOMIĆ, JA POJEZDZĘ I POSZUKAM POMOCY, WSZYSCY TYLKO PISZĄ ALE NIKT NIC NIE CHCE ZROBIĆ....
-
Inez masz rację choinka już blisko-a tutaj na psach w potrzebie dziewczyny w pocie czoła pracują-więc niech coś też od życia mają:mad:(teraz sobie pomyślałam że co to by było jakby na bazarku była aukcja wibratorków-róznych oczywiście na psa w potrzebie-czy by ją usunęli:hmmmm:) gumki były kiedyś od AsiF-jakieś smakowe i kolorowe-zeszły na pniu, ale wibratorków czy takich gadźetów nie-jakby współpracy z s.shopem nawiązac to może by dali coś na psy w potrzebie-wcale nie głupi pomysł!:errrr:
-
dobre Bianka:evil_lol:-ale nie mogłam tego zdjąc! i potem patrzę na te zdjęcia i myślę: no nie teraz to wszyscy zobaczą Gerberka:splat: wczoraj namoczyłam troszkę wilgotnym gazikiem i tuż po zjedzeniu niewycierałam jeszcze pysi i zdjęłam Gerberka-taki mały farfocelek przysechł a Pekiny mają specyficzne usta-wokół jeszcze włoski-wycieram mu usteczka-ale mimo wszystko jakiś duperszmit się przyczepił do świętych usteczek Dudusia. Duduś ma lekki tyłozgryz-to też wada z zakresu uzębienia-tak jak przodozgryz-popularny u Pekinów (tych z pseudo)-jednak nie jest tyłozgryz duży-gdzie następuje wypadanie języka u psa-tylko zmiana dyskretna-tak jak pieprzyk u Cindy Croword.
-
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[quote name='BIANKA1'] Killer wazy 4,40 , dziewczyny pewnie mniej . [/quote] mówiłam że wielkości kota:razz: -
to fakt-i nawet jest opcja że kartą możesz płacic-tylko ja nie mam kart i zleciłam to znajomemu TZ-jako priorytet-wówczas 10 sekund i będą mieli na swoim koncie pieniążki. nie wiem ile-ale bo od tamtej pory-pierwszego razu nie był ważony-na SGGW nie mieli takiej mini wagi:shake:w piątek go zważę w lecznicy przy badaniach na serce. a nikt nie zauważył że Duduś ma na bródce kawałek Gerberka?:evil_lol:czesanko jest regularne-niech od małego wie że Pekiny muszą codziennie byc czesane-najbardziej bok lubi-wtedy go nadstawia i jest bardzo skupiony Inez-prześlę Ci tego linka na priv-bo tutaj i tak skasują-śmieszne leki dla chorego psa-jakbym wibratory reklamowała: rozumiem ale nie leki!:angryy:
-
dziękuję za super pamięc Ponka!:loveu:i za życzenia oczywiście! [CENTER][URL="http://img377.imageshack.us/img377/1042/tngrysiu1copy1me3.jpg"][IMG]http://img377.imageshack.us/img377/1042/tngrysiu1copy1me3.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=red]Grysio miłośc mojego zycia dzisiaj kończy okrągłe 5 lat![/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [IMG]http://republika.pl/blog_ll_3346743/3750878/tr/heart_3.gif[/IMG][SIZE=3] [/SIZE][/CENTER]
-
ale jajca-wypełniłam druk na Chondrocan Biosol właśnie okrągłe 200 zł ale jeszcze sobie powertuję w necie i co widzę...widzę ten sam Chondrocan Biosol w cenie 149 zł:crazyeye:wraz z przesyłką! ha ha z samych Czech-tak czy siak: preparat ten kosztuje u nich 113 zł plus koszt wysyłki w krajach Unii Eurepejskich (w tym Polski) 36 zł - RAZEM 149 zł - różnica 50 zł:mad::crazyeye: extra-dobrze, że przelew nie puszczony do tej firmy co za 200 zł. strona Doc Simon - i jestem zadowolona!
-
Duduś jest bardzo mądry-gdy jest na kolanach a chce wyżej lekko się wspina do góry-ale oczywiście patrząc na mnie-wtedy wiem że chce przytulic się przy twarzy-robię "kołyskę" z ręki i Dudulek jest w górze-a Dudek wtedy robi "hm hm hm" takie coś czego nie mogę nawet napisac-w skrócie: jest mu wtedy przyjemnie;)
-
[quote name='basia1963'] Wszystkim którzy wspierali mnie wirtualnie / szczególnie Oktawii/ - bardzo dziękuję. Ponieważ Ponyriow / w skrócie- Ponek/ zostaje u mnie proszę o zamknięcie wątku. Pozdrawiam wszystkich;) [/quote] ależ Basiu- nie zamykaj! po prosty zmień tytuł wątku-że Pony zostaje u Ciebie i moderator przeniesie na Już w Nowym domu!
-
Sochaczew - czarny pies z czarną rzeczywistością
oktawia6 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
a co będzie jak okaże się że jednak się zaczęło? jakie on ma szanse:roll: -
Orzesiu-mój faworyt numer 1 (nie liczę tych z podpisu oczywiście bo to oczywiste:eviltong:) musi znaleźc się super dom
-
Pikuś Shih-Tsu-ofiara ludzkiego okrucieństwa-MA DOM
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[quote name='Osa'] O Jesssu... Kasiu czy Pikuś ma założony kołnierz na obroży czy tylko na bandażu? Jeśli tylko na bandażu to niedobrze... [/quote] moje miały tylko na bandażu-żeby wygodniej w szyjkę były i nigdy żaden sobie nie zdjął-nie wiem jak Pikuś - czy ma zapędy do zdjęcia? -
[quote name='Miśka84'] Ile śniegu :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Prawdziwa zima. [U]Jak Pani Roma zobaczy te zdjęcia to chyba popłacze się z radości.[/U] Reksiu może jakiś tymczasik znajdzie się dla mnie :grins::grins::grins: [/quote] na pewno nie tylko ona:cool1::loveu:
-
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
oktawia6 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia'] Och nasz dzielny Barbulek!Moze to leczenie zakończy sie w końcu pomyślnie,a Wy spokojnie bedziecie mogły cieszyć sie sobą.Tego Wam serdecznie zycze. [/quote] u psów takich jak Barbi leczenie nigdy się nie skończy-stale będzie coś się działo. -
Bąbelek znalazł domek swoich marzeń.Zostanie zabrzaninem :-)
oktawia6 replied to halbina's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina'] mam doła... wziełąm na siebie za dużo... trzy szczeniaki... brudzą w domu... coraz większe tyły finansowe... zero domków... ba! wraca kociak z adopcji... a przynajmniej szuka domu nowego... [/quote] qurcze:sad:jakbyś była moją sąsiadką-poszłabyś do szkoły ja bym Ci posprzątac mogła, mogłabym nawet jakąs dobrą zupkę zrobic-bo do naleśników z bitą śmietaną, rodzynkami i malinami to mistrza trzeba ściągac-bo byle jakie to fe-i może ten dół by przeszedł trochę:glaszcze:potem byś sobie poleżała i odpoczęła a czemu kota zwracają? po cholere brali jak go zwracają!:angryy: -
[quote name='leskoaga'] Nie da się zaprzeczyć, że Jacuś i Totek to rodzeństwo. Mają wiele wspólnych cech:lol: [/quote] robię coś w kuchni co pięknie pachnie: Jacek siada jak harcerzyk-bo wie że skakac nie można-grzeniutki siedzi i patrzy i ślina jak glut mu się ciągnie, spływa powoli po pięknej czarnej sierści do samej ziemi:splat: jakby obok taki drugi Totek robił to samo to:errrr:
-
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
oktawia6 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Jaaga a może prócz moczu zrobic posiew?:hmmmm: nie wiem czy to zasadne u psów ale u ludzi tak się robi: USG, mocz, posiew, urografia. -
qurcze hop! u Ciebie nawet na zdjęciach jest porządek:evil_lol:te kolory, każdy pies jest jak mini dziełko sztuki-masz zdolności w fotografii-powinnaś robic zdjęcia psom ze schronisk (no chyba nocą:grins: bo niedoczas masz)
-
ależ skąd-tam tyle tego jest Inez-włącznie z preparatami dla koni! a baby-to człowiek pierwsze co to kieruje się właśnie tam mając szczeniaczka:lol:-poza tym dowiedziałam się że chondrocan często w sumie jest zamawiany przez hodowców (zapewne tych wzorowych-bo osobiście nie spotkałam się by jakiś hodowca podawał ten preparat:shake:) dzisiaj Duduś asystował mi przy obiedzie-bo w końcu musiałam go zrobic-w kuchni oczywiście-ale jego asysta polegała na przyklejeniu się do moich nóg-jak chciałam się cofnąc po coś do szafki to jedną nogę zostawiałam drugą robiłam oderwanie od ziemi i trzymałam się ręką blatu-dobrze że nikogo w domu nie ma prócz TZ-a bo wygląda to jak "Lot nad kukułczym gniazdem":evil_lol: