Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. [quote name='Madzia870904'] zresztą z Kazankiem chodzę na spacerki od 2003 roku. i znam jego zabawy i wszystkie inne zachowania na pamięć. Wiem co kiedy będzie robił, on poprostu jest dla mnie przewidywalny.;) i to on miał być u mnie pierwszy w domu (niestety mama się nie chciała zgodzić na psa :placz:) [/quote] napisałam Kasiu? przepraszam:oops:-Kasia z Kociego Świata-dlatego tak-i też o Pekinach rozmawiamy. czyli jestem spokojniejsza-jak pies ciapowaty do tego starszy-to powinno byc o.k.
  2. chciałabym by ktoś go pokochał-jest super psem-naszego Punia-choc wiem że ma tam ciepło chociaż, dbają o niego w miarę możliwości bo w innym schronisku typu Olkusz wątek Punia trwałby góra 3 dni.
  3. [quote name='Domka_Czika'] . Pies za żadne skarby świata nie chciał wejść do samochodu. Jedzenie , wołanie... nic... Wchodził tylko przednimi łapami . Podnieść ja i mama nie dałyśmy rady zresztą pies się wyrywał... No i nic... Nażarł się kiełbasy i dalej łazi , bo sie nie dał zawieść:placz: Pewnie go ktoś wywiózł samochodem:shake: [/quote] Domka-poproś wet-tj, powiedz mamie by kupiła od weta środek o nazwie [B]SEDALIN[/B] - na wage psa -zakładając że ten ON-może ważyc około 40 kg-lub jak w gorszej kondycji to kilka kg mniej-preparat ten wkładasz do pasztecika i podajesz psu-za ok. 15 minut pies usypia-jest bezładny-wówczas bez stresu bierzesz go do auta-możesz założyc mu kaganiec-choc niekoniecznie
  4. jednak się nie myliłam-Fart będzie sporym psem-ale jest bardzo ładnym proporcjonalnym pieskiem:) Luminal-na pobudzone psy działa wręcz odwrotnie-tu się to potwierdza z tego co piszesz powyżej.
  5. chciałabym by się trafił świetny dom bo jest super psem-a Tobie by ktoś rękę pocałował za tak troskliwą opiekę nad nim i resztą-bo wiem że nie jest Ci łatwo. a ta babka z Opola nie jest oby pośrednikiem aby? bo piszesz że potem docelowo wyjechałby do Niemiec-jeśli to nie fundacja nie przedstawi swojego statusu i rekomendacji nie wydawaj go Halbina w żadnym wypadku:shake:!
  6. Janis-wybacz że nie było mnie 3 dni na wątku-miałam ciężki czas- Joy powinna dostac lek przeciwszokowy-jeśli jest krwiak to bardzo niedobrze-gdyż mogło dojśc do uszkodzenia organów wewnętrznych co nie jest trudne dla tak małego szczeniaka w wielkości świnki morskiej od dorosłego psa i jego zębów. może dojśc nawet do śmierci-i nie jest to bez kozery powiedziane-obrażenia wewnętrzne są najgorsze czego nie widac gołym okiem oraz stres pourazowy nakłada się jedno na drugie co za tym idzie spada odpornośc a rozwija się stan zapalny rzutujący na cały organizm u tak młodego szczenięcia. P.S.Jaakuba-odnośnie tych podkładów,-to są ludzkie -dla niemowląt jako podkłąd do ich łóżeczek-doskonałe dla szczeniąt- i o wiele tańsze niż psie-nawet 300%;)
  7. [quote name='Ulaa'] Witajcie. Zadzwonił do mnie (na tel. fundacyjny) pan, którego 2 psy złapał hycel i zabrał do Miedar. Panu udało się te psy odzyskać, ale okazały się ciężko chore [B](krwotoczny nieżyt jelit)[/B] i pan wydał już wszystkie pieniądze na ich leczenie, ciągłe kroplówki, itd. Jest załamany. Nie wie, do kogo się zwrócić o pomoc, czy ma jakieś szanse w walce o odszkodowanie itd. Bardzo prosi o kontakt do kogoś, kto zna schronisko w Miedarach i kto mógłby mu coś doradzić, może jakoś pomóc w leczeniu. Może działa na tym terenie jakaś fundacja lub stowarzyszenie? Proszę o szybką odp. ========================================================= Ulaa-tam karmią psy śrutą-czyste drewno-rzucane są też kawałki surowych kości Bułeczka Z Miedar - miała coś takiego że nawet mój Dyziu z Krzyczek blednie-w aucie wyrzygała skrzydłem jakiegoś ptaka-w kawałku-surowe bez piór oczywiście-potem załatwiała się śrutą-drewnem-stękała przy tym i kwiliła-po kilku dniach normalnego zywienia u mnie wszystko wróciło do normy-weterynarz stwierdził wówczas że jeszcze trochę na takiej "diecie" a doszłoby do perforacji jelit... możesz temu człowiekowi powiedziec czemu.
  8. [quote name='Madzia870904'] jeżeli chodzi o psiaki które chce wziąć jeszcze do siebie to: piesek ponad kolano a suczka minimalnie wyższa od Lali ;) [/quote] Kasiu to uważaj-bo dyży pies w połączeniu z Pekinem jest na odpowiedzialnośc opiekuna-ja też mam dużego psa-oczy wokół głowy jak się porusza po mieszkaniu-bo gdy przyspieszy kroku jest jak taran-choc jest słodki-to jego łapa może niechcąco złapac kręgosłup-więc dystans dystans-jeszcze raz to samo-bez zabaw-gdy dorósł stało się to zbyt dużym ryzykiem-daję Ci tylko wskazówki byś uważała-jedno pacnięcie i po Pekince. Nigdy osobiście bym nie wzieła dużego psa do tak małych i płaskonosych-jednak Jacek został bo nikt go nie chciał lub sami kretyni dzwonili-a on rósł i rósł....2 kg, 10, 15 w końcu prawie 30:roll:
  9. [quote name='Aga - Czakra'] Octa - wysłałam ci na maila foto i list pani. [/quote] Aga-nic nie dostałam:shake: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] to jest mój mail seniorka Donka z rzeszowskiego Kundelka ma już dom-taka miła, ciepła kobieta, ma też 2 znajdy, Mopsa i BF-bardzo kontaktowa osoba-pojechałą osobiście po Donkę: to Donka w nowym domku: [URL="http://img68.imageshack.us/img68/5779/tn101a1933uj4.jpg"][IMG]http://img68.imageshack.us/img68/5779/tn101a1933uj4.jpg[/IMG][/URL] dawaj i te-trzeba coś wymyślec-musimy im pomóc Aga
  10. [quote name='Jaaga'] Gdyby udało się zlikwidować problem nietrzymania moczu, to chociaż legowiska byłyby suche. Z doświadczenia wiem, że ludziom nie zależy na niczym bardziej, niż na zachowaniu czystości w domu. [/quote] Jaaga masz dostęp do posłań fer-plastu z nietoskycznego plastiku? możesz środek ręcznikiem wykładac a na niego-by było jeszcze bardziej miękko-i prac nie trzeba codziennie podkłady z apteki- (zwykłe posałanie w takiej sytuacji to pomyłka), są w dostępne w różnych kolorach i wymiarach takie: [URL="http://img68.imageshack.us/img68/2189/tnp2020111lb1.jpg"][IMG]http://img68.imageshack.us/img68/2189/tnp2020111lb1.jpg[/IMG][/URL]
  11. Halbinko nie będzie zazdrosny-ja go już teraz ustawiam co wolno czego nie-za duży jest. Dzisiaj przyszły insulinówki od Ponki-serdecznie dziękuję! (torba dla Dudzia też przyszła) zamówiłam podkłady: 30 sztuk, jutro puszczony będzie przelew. czekam na Chondrocan Biosol jedynie-mam nadzieję że po koniec tygodnia dojdzie!
  12. [quote name='Yaga'] Dodam tylko ,że właściciele hodowli wiedzieli,że psiaka kupujemy dla naszej niepelnosprawnej córki i że [B]zależy nam na zdrowym , odrobaczonym piesku.Cóz samo zycie.[/B] [/quote] wcale nie jest mi was żal! dzięki tobie i innymi są takie pseudo!:angryy: jeśli żekomo "zależało na zdrowym odrobaczonym pisku" to szuka się w ZK dobrej hodowli w danym mieście i tam kupuje psa z rodowodem lub adoptuje psa ze schroniska, fundacji czy też azylu. ja również kiedyś byłam początkująca na propozycje gościa, który mi proponował bym do Falenicy jechała bo tam są fajne pieski powiedziałam krótko: ja na targowisko jedżę ale tylko po kartofle raz na tydzień (a nikt mnie nie uświadamiał, absolutnie nikt) więc szukałam w ZK danej hodowli. dzięki takim jak ty zwierzęta cierpią-bo napędzacie kabzę rozmnażaczom:angryy:nic dobrego dla zwierząt nie robicie, przynosząc szkody i cierpienie dla maszynek które stale rodzą-dla was!
  13. [quote name='Sabina02'] [B]PS. Chacialam przeprosic Bianki słodziaki za te ogromne offy... :oops:[/B][/quote] Sabinko-Bianka na pewno się nie pogniewa - ma ratlerki a ten też ratler;)
  14. [quote name='Sabina02'] Ja widzialam jak ktos wkleil gdzis na dogo ta sama fotke suni w lutym tego roku, wiec nie wiem w jakim stanie i gdzie ona jest obecnie. W kazdym razie do galerii byla wstawiona w lipcu tego roku... Zanim wysle e-mail do wolontariuszki z zapytaniem, to jeszcze troche poszperam na dogo, moze ja znajde... Edyt: ok, znalazlam ja tylko tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/9430896-post209.html[/URL] [/quote] informacja-zanim załozy się wątek lepiej zadzwonic i sprawdzic-ta spina jest już bezpieczna-dyr.Dejnarowicz zawsze w gabinecie przechowuje takie miniaturki-które w boksach nie miałyby szans.
  15. [quote name='ARKA'] oktawia polecamy bo jest dobra. Dla Ciebie smieszne a dla mnie nie. Pamietasz moze psa Antosia co byl w hotelu pod Wyszogrodem:roll:,ze pies problematyczny i takie tam.. [/quote] rozumiem-taki Antoś to amły pikuś przy tym przypadku-kompletnie nie podołała-bo trzeba miec świadomośc że suka kilkunastoletnia, Sznaucer w dodatku Średni-rasa trudna sama w sobie, ślepa do tego, z rakiem, zpadaniem przełyku, spondylozą-nie wyszkoli jej klikierkiem : "siad" "podaj łapę" "waruj" - nie zmienię zdania-odnośnie moje przykładu konkretnego. w innych przypadkach może miec sukcesy. tutaj podałam psa -któremu nie dała rady.
  16. moim zdaniem tytuł warto zmienic-jak sugerowałam-jeśli maluszki będą siedziec dłużej-bo przecież Martynka nie wyda pierwszemu lepszemu kto powie: "chce pieska" to warto je zaszczepic na choroby zakaźne-pierwsze szczepienie-to jest moja rada tylko.
  17. a masz zaufaną fundację Halbino by powierzyc Bąbelka w razie co? niemiecką-bo piszesz że może pojechac do Niemiec-czy ktoś przyjedzie po niego czy jakby to miało wyglądac-tak pytam czy ktoś się zaopiekuje nim by się krzywda nie stała po drodze
  18. dziękuję Ulv a moderatorke proszę o przeniesienie tego wątku w dział za tęczowym mostem
  19. [quote name='halbina'] a czy Duduś już podziękował? WWW.POWN.IT / 1254 :evil_lol: o rety!:crazyeye:ale stwory kapitalne Halbina mi podesłałaś! Duduś dzisiaj "obszczekał" Jacka, jak sobie leżał na łózku ze mną a Jacek patrzył co on wyrabia, Dandi jest cieprliwy dla niego-powarkuje tylko jak Duduś robi skok na Dandiego na jego brodę, Liszka czmycha-ale przełamie się na pewno, Gryfik dzik-bokiem, poza tym Gryf jest strasznym zadrośnikiem, Dyziu jakoś łaskawie dla niego, Jacek grzeczniutki-ale z uwagi na duże ryzyko tylko dotknięcia jego łapą-odsuwam go, tak trzeba.
  20. Kasiu a te 2 psiaki są duże?
  21. [quote name='lawinia'] Malwina go zaatakowała cyca już raczej nie ssie,jest bardzo samodzielny.Parę lat temu moje kundelki też miały szczeniaki,nawet pomagałam im je urodzić.Ale Malwina zachowuje się irracjonalnie.Miałam nadzieje,że będzie coraz lepiej a jest odwrotnie.Nie wiem co znowu będzie jutro,teraz nasłuchuję czy znowu nie bije Farta.Chciałam dla niej jak najlepiej,strasznie mi jej szkoda ale ona nie pozwala sobie pomóc.Myślę,że największym błędem było zabranie jej z pola.Zachowuje się jak dzik ciągle kopie.Dzisiaj wykopała siedem dołków. [/quote] Lawinio-czy Fart jest na zewnątrz? zabierz go do domu-niech będzie w domu z Tobą-nie powinien byc z Malwiną w żadnym wypadku razem bo dojdzie do konfrontacji z której nie będziesz już miała co zbierac. co do tej pani którą polecacie-mogę podac ile inkasuje: 60 zł za godzinę-tyle wzięła 2 lata temu od mojej niewidomej, staruszki również nieoblicznalnej-jej rady były śmieszne-to jest moja opinia jak również mojego narzeczonego-nie wiem czemu jest polecana-Boczula jest dobrym bechawiorystą ma doświadczenie. doraźnie przepraszam że użyję tego słowa Lawinio powinnaś Malwinę przyczepic do linki-mocnej linki zamiast obroży porządne szelki-tak zabezpieczona miałaby manewr na kilka metrów a Ty i Twoi domownicy możliwośc wyjścia bez zawału na ogród-zastanów się nad tym doraźnym rozwiązaniem-bo nie może byc Twoje i reszt rodziny sparaliżowane życie czy wyjście za próg domu-do absurd.
  22. nie róbice sobie żartów-gdzie dacie taka gresywną d hotelu? który przy zdrowych zmysłach właściciel hotelu będzie ryzykował bezpieczeństwo innych psów nie wspominając o sobie? ta suka jest do uśpienia-ewidentnie-oddając ją do hotelu naraża się bezpieczeństwo innych psów.
  23. przecież napisałam diagnozę-Viktorii-pierwszą i drugą-po drugiej mastektomii. następny będzie Dyzii-tylko on nie ma śmiertlenej choroby-ale ma wiek i jest na sterydach. Duduś podszczekuje radośnie w nocy-gdy się bawimy-w dzień bardziej spokojny jest-zabawy są krótsze-aktywnośc się zwiększa nocą.
×
×
  • Create New...