Jump to content
Dogomania

fona

Members
  • Posts

    9573
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fona

  1. GuniaP, czy to sa wszytskie wplaty, od poczatku? Bo ja na pewno wplacalam dwa razy.
  2. Green zrobila rozliczenie dopiero do konca stycznia, wiec na pewno kest wiecej pieniedzy w skarpecie Bony!
  3. bazarek dla Bony http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104992 A to pan doktor musi sie odezwac, nie mzona sie zapisac?
  4. czyli jest nadzieja?
  5. i jak Bari w domku nowym? :)
  6. [quote name='xxxx52'].Dzisiaj rano otrzymalam na WPcyt"my z Bianka Ciebie przelicytowalismy" .[/quote] nic juz nie rozumiem :shake:
  7. kurcze, co tymi lapami... jak wylizuje nadal, to moze kolnierz... trzymaj sie!
  8. moim zdaniem to moglo byc takie gadanie, ze ktos jej proponowal cwaniactwo i chamstwo najgorze jest to, ze takich miejsc sa tysiace - i nawet jak sie odbierze wszystkie zwierzeta, po paru miesiacac "hodowla" sie odradza... zdrowia zycze maluchowi
  9. i zostawicie to tak????? wlasnie mialam o tym pisac, ze jak ktos pojedzie, zeby zazadal potwierdzenia kosztow leczenia na to 200 zl... laske zrobila, ona sie modlila, zebyscie przyjechaly, to wredota
  10. Czy Murka sie zgodzi? Napiszesz do niej? Deklaruje 100 zł na poczatek i 50 zl miesiecznie w formie bazarkow - jesli z bazarkow wyjdzie mniej, doloze gotowke, a mam nadzieje, ze zawsze uzbieram wiecej. NARESZCZIE COS SIE RUSZA.
  11. Do Farcika jedzie przelew na 50 zł. Podarowala dobra dusza Dorota :loveu:
  12. CZY WSZYSCY MOGLIBY JUZ SKONCZYC KŁÓTNIE? pROSZĘ.........
  13. Hanah, uspokój się, proszę, i wszyscy sie uspokojmy. zbierzmy sie do kupy i zrobmy cos, zeby sunia nie trafiła do schroniska jestesmy tu po to, zeby pomagac psom przeciez... hotel/... czy ona na pewno nadaje sie do budy/ /te palki to znaki zapytania/ hanah, napisalam, ze ona przyjmowala jakies leki - juz nie dostaje/ co z klatka/ zamowilas ja juz/ ile kosztowala/ - w sytuacji, gdy ma u ciebie nie byc, wydawanie kasy na klatke wydaje mi sie bez sensu, bo to nie jest wyjscie z sytuacji jesli chodzi o rozliczenia, to wydaje mi sie, ze zwrocilam ci te kwote, ktora wylozylas z wlasnych pieniedzy, ale moze sie mysle [swoja droga, lubie jasne rozliczenia, co, kiedy, od kogo wplynelo, co kiedy, na co zostalo wydane, na watku - jesli ksiazki sprzedane, to jakie, bo za tydzien juz sie popietruszy, ktore ksiazki uwzglednilam, a ktorych nie - ja tak robie, spowiadam sie darczyncom i bazarkowiczom ze wszystkiego] i odpowiedz 'nic ci do tego' jest moim zdaniem mozliwa tylko w przypadku, gdy prosi sie nikogo o pomoc Moja prosba: badzmy dla siebie grzeczni i sprobujmy cos dla tej suni zrobic dobrego...
  14. i naprawde chcecie mu dac to 200 zl?... wiem, wiem... sytuacja bez wyjscia, jak sie chce ratowac...
  15. Ewusek, hanah sama podjela decyzje o wzieciu suni. zobaczyla ja i wziela. wiem, ze w odruchu serca, co swiadczy o tym, ze nie jest racjonalistka, jak o sobie pisze. Haniu, nie chce Cie potepiac, deklarowalam pomoc finansowa suni i prosilam, zebys ja leczyla, dosc szybko wyslalam pieniadze. Nie podoba mi sie kategoryczny ton, pelen żądań, oraz szantaż emocjonalny, bo wierzę, że nie oddasz jej do schronu. Dalam sie poniesc emocjom, przepraszam.
  16. 3 tony karmy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9636356#post9636356[/URL]
  17. 3 tony karmy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9636356#post9636356
  18. off 3 tony karmy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9636356#post9636356
  19. off: 3 tony karmy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9636356#post9636356
  20. Bez sensu zabieram glos, ale co to znaczy: pies byl brany na tymczas? Ktos Cie w to wrobil, prosil Cie o to? To ja Makumbę spuszczę w kiblu, a Ty ślepkę postaw na Marszałkowskiej. Przepraszam, ale mnie ponosi. Mierz siły na zamiary, zawsze to powtarzam, bo zamiast pomóc, możesz skrzywdzić bardziej.
  21. ktos jeszcze ma miejsce?.................... :(
  22. [quote name='Magda_sz']Nie było mnie jakiś czas a tu Makumba już została adoptowana i wróciła... Widać inny dom jej pisany. Ale widze że to takie diablątko małe jest. Ciekawe czy z tego wyrośnie :evil_lol:[/quote] wyrosnie, juz wyrasta pewnie bardziej by dawala popalic, gdyby nie bylo Beksi, z która sie kotłuje, ale i tak widze zmiany teraz jest faza na zrzucanie wszystkiego, co najglosniej huczy poniewaz ja strasznie międlę koty, już zaczyna łapac, ze czasem kot jest noszony i sciskany i ma z tego przyjemnosc, nie wyrywa sie i mruczy - ale dzis dostalam lapa z pazurami po calej twarzy, bo nie miala ochoty na meczenie kota z jednej strony jest strasznie zwinna, a z drugiej to lamaga - placza jej sie te chude dlugie nogi i ciagle sie przewraca i potyka, ale to juz pisalam chyba sucha karme je, kiedy juz nie ma nadziei, ze otworze kolejna puszke oczywiscie ona woli dla doroslych, a mój Larwik kitten Olek po kastracji ma sie wysmienicie' Zwircio podobno zmężniał a o reszcie piecioraczków nie mialam ostatnio wiesci...
×
×
  • Create New...