Jump to content
Dogomania

fona

Members
  • Posts

    9573
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fona

  1. Ja nie widzę wyjscia z tej sytuacji. Cholera jasna, nie ma wyjścia. Można próbować uratować jednego kota z 200. Złapałam Makumbę do obcinania pazurów, bo mi nie daje żyć w nocy. Ma maślące się ranki przy obu uszach! Cholera, co to jest? Myslalam, ze sie zadrapala, ale z obu stron? Choleraaaaaa jasnaaaaa, nie mam siły. Poza tym ma przymkniete i z ropka jedno oko i kicha więcej od dwóch dni... Moja Beksia chora, ma to, co Żwirek, jutro do weta.
  2. Słuchajcie, nie mam siły... Nie spałam całą noc, wróciłam po 1 z pracy, chciałam się połozyć na godzinę, ale tylko poleżałam, nie usnełam, a po 3 już się szykowałam do adopcji Piernczków. Pojechałyśmy po Pierniczki, strasznie dyżo czasu zajęło to wszytsko, bo najpierw czekanie na Tundrę 2 godz., potem pakowanie, a przez cały ten czas widok na schronisko, gdzie jest 1700 psów i 200 kotów podobno. I nie wiem, po co tam poszłam, ale się stało, weszłam do kociarni. N I E W Y O B R A Ż A L N E cierpienie, umieranie, agonia, POTWORNOŚĆ.
  3. nie zwira, zwira mam w domu jeszcze zostawilam takiego ocelota albo nie wiem co, wyglada jak skrzyzowanie dzikiego kota z normalnym, bylby wielki i piekny, ggyby mogl jeszcze ustac na nogach, jest szkieletem
  4. Pierniczki pojechaly... Makumby nie cierpie po prostu, dzis o drugiej w nocy, kiedy mialam sie polozyc zaledwie na godzine, nalala na spiwor - zlosliwie, jak tylko go wyjelam i rzucilam na lozku teraz wrocilam, usiadlam na kanapie i czuje, ze cos smierdzi - nalane na narzute... wiec i w lozko na pewno wsiaklo, mam dosyc a po tym, co dzis zobaczylam... nie wiem, jak mam dalej zyc - nie radze sobie z czyms takim ciotki kociary, tego sie nie da opisac jest to najgorszy dzien na adopcje zwirka, ale Sylwia jest juz poirytowana, mialo byc dzis kolo 11, wiec musze go jej dzis zawiezc i sie z nim dobrze nie pozegnam, i przezyje to dwa razy mocniej ze wzgledu na dzisiejsze emocje przepraszam cie, kocie, ze cie tam zostawilam na smierc - i wszystkie inne przepraszam
  5. [IMG]http://images32.fotosik.pl/39/4abccd6bed49db5f.jpg[/IMG]
  6. bo ja w pracy teraz jestem.... i sie dowiedzialam, ze jutro tez mam przyjsc, kurna, piiii ale rano bede :)
  7. [IMG]http://images33.fotosik.pl/39/1e3409281d12641b.jpg[/IMG] dla konisi, nazwalam je brzydkie, ale smieszne
  8. ok, w takim razie zapraszam na bazarek avonu i oriflame - zysk ze sprzedazy z biezacych katalogow (do konca listopada) na psy (i koty) ulv :)
  9. uhm :) :) :)
  10. ps tundra prosila o 5-litrowa butelke na wode, masz moze?
  11. aaa niespodzianka ;) albo podpowiedz: zobaczylam Twoj podpis i avatarek i... tak sobie pomyslalam... zapytalam...
  12. aaa, czyli sie widzialas z Tundrą? bo ja z nią dziś rozmawiałam, że chcą wyruszyć jak najszybciej i że dobrze, żebyśmy były o 7 tanitko, mam dla Ciebie pozdrowienia od kogoś - jaki ten świat mały! PS to ja dzwonilam przed chwila...
  13. No jestem bardzo szczesliwa!!!!
  14. ulv, przepraszam, jesli juz mi odpowiadalas, czy 70 zl do Ciebie dla Kongi doszlo?
  15. I było:bad-word:rzyganie nażarl sie moich włosów i bleee zabiję gnoja, jutro ma jechać do nowego domku a pisalam o kurczaku to bylo przedwczoraj a wczoraj otworzyly sobie paczke iamsa seniora, ktorego wydlubalam, zeby przeazac jakiemus kotowi seniorowi, ale nie, miski z wlasnym zarciem - do wyboru, kurde, babycat, kitten i kastrat, to nie, seniora koniecznie natychmiast i bez proszenia czlowiekow dostac trzeba! :angryy: a Larwa Croft sie teraz tuli i mruczy - bo głodna, inaczej nawet nie spojrzy :shake:
  16. [SIZE=3][COLOR=yellowgreen]Słuchajcie, są psie anioły tu, na ziemi :loveu:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=yellowgreen]Dzwoniła tanitka, że dzwoniła Tundra, że...[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=yellowgreen]jutro jadą OBA PIERNICZKI :multi:[/COLOR][/SIZE]:multi:
  17. Zosiu, na bazarku dogomanii kupic, ot co ;)
  18. to fajosko :)
  19. No nie wiem, na 7 mamy byc w celesteynowie, pewnie z godzine zajmie, druga godzine-poltorej powrót
  20. A jak masz pociagi? Bo moze Ty wróć, dziewczyno, od razu, bo potem padniesz bez czucia w pociągu, a to nie za dobrze.
  21. Kongi zdjecie wykorzystywal nawet kiedys pewien oszust na allegro, ulv sie natknela...
  22. w sobotę przyjezdza, jakby miala byc jutro rano, musialaby juz siedziec w pociagu ;)
  23. Ja będę wracała do centrum, więc się nie zgubisz. A jakbyś chciała zostać może w wawie, to zapraszam. Zabiore Cię do siebie, walniesz się spać, a ja pojadę adoptować Żwirka mojego kochanego :( a potem wróce numer zapisany, dzieki
  24. Brazowa, kochana, pusc mi, prosze, sygnal na kom., bo mi sie numer Twoj zakopal, juz nie wiem, ktory to... Autobus jest o 5.16, mam nadzieje, ze sie Twoj pociag nie spozni. Kubus bedzie mial kaganiec? Haha, to jedne zwloki poznaja drugie, bo ja mam nocke w pracy i tylko wpadne do domu po karme dla Żaby i moze zdaze chociaz prysznic wziac... To Kubus bedzie mial dluga podróż...
  25. No nie wiem właśnie, nie u mnie na szczęscie. Ma dwa wielkie strupy, jeden na karku, drugi na łopatce. Naprawdę duże, jak paznokieć palca wskazującego. A biorąc pod uwagę, że rana jest już zabliźniona, czyli stosunkowo stara, to Makumba musiała być malusia, a ran pokaźna... Bardziej pies niż kot. I jeszcze ma na boku dwie dziurki, te małe.
×
×
  • Create New...