-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A u nas zimnica :angryy: Hop jest piękny i nie rozumiem, dlaczego nikt o niego nie pyta... Przynajmniej pyta. Dziwne. -
Wysypiam się :lol: Przywykłam do spania jak połamaniec. Kaloryferki trochę kopcą, smrodliwe są, to wolę okno otworzyć, nawet zimą :evil_lol:
-
Sama widzisz, jakie bulwy bystre :evil_lol: Tinka dobrze, kuleje jeszcze. Siedzi w domu. Na spacery tylko z nami. W domu się rozpanoszyła i rozrabia jak zwykle :lol:
-
Pamiętam, on do miłośników rasy trafił. Z Krakowa kilka pudli uratowano, nawet bardzo chorych. W Krakowie inna nacja mieszka, ludzie mają serca.
-
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczki, dajcie znać jaka decyzja! Poniedziałek przecież... -
Tak i wtedy wszyscy by go brali... Gotowego, podanego na tacy. Biedniuchne nasze Koko-Koksy, kto przytuli i do domu zabierze?
-
I jeszce raz, a co?! :lol:
-
To ufff... Bo myslałam, że ma 3 :lol: Skopiowałam sobie w końcu, bo juz się we wszystkim gubię.
-
W górę Romeo, ciesz oczy nowych domków!
-
Dlaczego jak czytam "z synkiem" to jakoś się boję? Durna jestem, Kamilek Kasi jest dużo, dużo młodszy wie i że psy, to nie zabawki. I setki dogomanickich dzieci też :lol: Będzie dobrze, trzyma mocno za nowe życie Daszeńki!!!!
-
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Puchate cudo :loveu: Synuś, po prostu! Myślę, że on tak się czuje :lol: -
Wystawiony! Czekamy na dom dla ślicznoty.
-
Wystawiac go, czy czekać aż kwarantanna się skończy???
-
Olenko, to może zamiast Wigora wstaw Gajówkę :razz: Twoja ulubienica to przecież :evil_lol:
-
Celinko, ale argumentu użyłaś :evil_lol: Przeciez kocham wszystkie, ale sprawiedliwość Pyni trzeba oddać. Bulwy to błazny, przylepy, uparciuchy - stworki takie, mało z psa mają raczej. Pynia to wesoły pies, który obserwuje i uczy się. I w przeciwieństwie do prosiaków, rozwija się. Bela potrafi dac łapę (jak trzymasz coś w garści) i zrobnić świstaka. A TZ-et, z książką w ręku, uczył ją całe wakacje kiedyś. Tolka nie potrafi nic wyuczonego!!!! Odporna na wiedzę jak mało kto! Żyje jak potrafi i tyle. A Pynia nauczyła się u nas tylu rzeczy.
-
Nie żałuj Celinko, one biedne nie są. Jak im się przyglądam, to dochodzę do wniosku, że w porównaniu z Pynią są nieco... ociężałe w myśleniu :diabloti: Pynia to bystrzacha!!!
-
Kurczaki, a on nie ma Allegro? Olenko, umiesz to sprawdzić. Bo podobno jesli aukcje sie dublują, to je usuwają. Ale się rozkręcilaś :lol:
-
Celinko, dziękuję. Ja sobie tak troche dworuję, bo Pynia jest przekochana!!! Ale zmieniła się bardzo. Żywa, wesoła - taka dziewczyna z przytupem. Nie da sobie w kaszę dmuchnąć. Wczoraj skubnęła Belkę, szkoda, ze nie mogłyście zobaczyć, jakie Bela oczy miała!!! :evil_lol: Zatknęło ją normalnie, zastygła jak posąg i patrzyła na mnie. Prosiaki siadają przed łóżkiem i czekają, żeby je na nie wsadzić, bo Pynia w doopki szczypie :megagrin: :megagrin: :megagrin: A Pynia podskakuje za nimi z tym swoim uśmiechem od ucha do ucha... One jak muminy nieszczęśliwe. KOMEDIA!!!