Neris się za cholerę nie przyzna, ale ja wypaplę...
Ciężko jej, decyzja Chart o oddaniu Synka zaskoczyła ją. Właśnie remontuje mieszkanie, jeden pokój wyłączony z użytku, zerwana podłoga... I tak sobie siedzą i dumają, co robić? Jak to wszystko zorganizowac, bo oczywiście Synuś, to prawdziwy synuś i musi mieć najlepiej. Ale ciężko jest.
Popytajcie, porozmawiajcie, może znacie kogoś, kto pokocha tego cudownego psa???