Jump to content
Dogomania

akucha

Members
  • Posts

    19364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akucha

  1. Chodze po domu i wymyślam, co tu można wystawić i nic mi do głowy nie przychodzi. Co wystawiasz Celinko?
  2. Do renifera... Ale wymysliły... :cool3: Fionka w górę, do domu!!!
  3. No, to w poniedziałek bedziemy mocno trzymać kciukasy!!!! Dasz radę Mureczko ;), a my będziemy witrtualnie reanimowac ciocię Deedee!!!
  4. W górę Lolek, prosimy o Allegro!!!
  5. Neris, a czy Synek jest wystawiany gdzies poza Allegro? Cioteczki, trzymajmy mocno kciuki za nowy dom, bo Synek w rozpaczy.
  6. Kto mógłby wesprzeć bazarkami to małe nieszczęście? Prosimy o pomoc!!!
  7. Wystawiłam go tradycyjnie na trójmiejskich. Kto pomoże z Allegro???? naszych cioteczek allegrowych nie ma... ja nie potrafię. :-( :-( :-( Zdjęcia w pierwszym poście, tekst: Lolek wzywa pomocy!!! Trójmiasto. Małego mieszaniec jamnika, Lolek. Jest bardzo charakterystyczny; jasnobrązowy, biały ,duży krawat. Na jednej przedniej łapce biała skarpetka-z brązowymi dropami. Lolek jest szalenie sympatyczny, każdemu ledwo napotkanemu człowiekowi najchętniej wpakowałby się na kolana. gdy ktoś kuca, to przecież po to, żeby jamniol mógł dać buziaczka, prawda? Ma apetyt, chętnie wychodzi. Trochę ciska się na smyczy do innych psów, ale to przecież do oduczenia. Miły, łagodny, pogodny pies. Dlaczego Lolek szuka domu? Jego właściciel wyjeżdża, ostatnio wiele psów staje się bezdomnymi z tego powodu, niestety. Lolek szukał już raz domu, mamy nadzieję, że tym razem mu się uda. To sympatyczny, kochający ludzi piesek, urodziwy i niekłopotliwy. Kto uratuje Lolka??? Kontakt: wolontariuszka Wiola, tel. 505 378 195. Pomocy!!!!
  8. Nie dajemy się, wędrujemy, gdzieś ten dom czeka!
  9. W górę dźwigam Berka, niech dom go wypatrzy!
  10. To czekamy... Tinka prosi o dom, a my o nowe fotki.
  11. Ale brązowa i już! Pudelek nadmorski prosi o dom! To taki psi smutek...
  12. Czarnulka, psi maluszek - czeka na dom!
  13. Charakterkiem pewnie tak :lol: W górę maluszka, szukamy domu!
  14. :evil_lol: I na psach w potrzebie... Domek musi się znaleźć, ten ostateczny, kochający! Musi.
  15. Kasiu, słońca życzę!!! Odpoczywajcie i nabierajcie sił :lol: Kar0la, mam nadzieję, bo to bardzo nieszczęsliwe stworzonko jest.
  16. Coś się nie zapowiada na słońce, będziesz tańcować cały tydzień :evil_lol: Gdzie będziesz Kasiu???
  17. Kasi, jakie jeziorko? Tak lejeeee, zimno... Gdzie Ty jedziesz?
  18. Nie zmieniaj nic! :lol: Ja tylko tak, bo podoba mi sie podejście sznaucerkowe :evil_lol: O mixie napisała Brązowa, w tytule wątku, ja tam się nie znam nic a nic. Biedny Hugo [B][ ' ][/B], może podaruje dom Pchełce...
  19. Pokazujemy się :lol:
  20. Wkleiłam w drugim poście. Tekst po zmianach: Piękny Hop w typie PON-a. Pies z godnością. Trójmiasto. Hop może wygląda jak kanapowiec i wielka puchata maskotka, ale w rzeczywistości taki nie jest. Ale to dobry i piękny pies. Hop ma ok. 7 lat, zapewne nie pozwoli, by wpraszali Ci się do domu niechciani goście. Jego największym koszmarem były wszelkie zabiegi pielęgnacyjne. Hop nienawidził czesania, strzyżenia, chciał być zwariowanym kudłaczem i już. Jednak cierpliwość i determinacja opiekującej się nim wolontariuszki sprawiła, że Hop zaczął się przełamywać. Stopniowo pozwala na coraz śmielsze zabiegi upiększające. Bo jest pięknym psem niewątpliwie!!! Zaufał człowiekowi 6 lat. Jest psim indywidualistą, nie przepada za towarzystwem innych psów i niektórych ludzi, ale jako pies stróżujący i przyjaciel rodziny, może się doskonale sprawdzić. Jeżeli masz właściwe podejście do psów i nie obawiasz się tego, że Hop jest psem niepokornym, to Hop będzie doskonałym wyborem. Potrafi pięknie chodzić na smyczy, jest karny, lubi się przytulać. Być może w nowym domu zmieni się całkowicie, trudno ocenić psa, który tyle lat przesiedział w schronisku, zapewne nie jest w nim szczęśliwy, stąd lęki i niechęć do zabiegów pielęgnacyjnych. Szukamy kogoś, kto liczy się faktem, że pies to nie tylko wesoła przytulanka, ale też żywa istota, która ma swoje przyzwyczajenia, lęki i sympatie. Hop potrzebuje czasu na aklimatyzację w nowym domu, bo nigdy tak na prawdę nie go miał. Ma takie smutne życie, a mógłby przecież cieszyć czyjeś oczy, poruszyć jakieś serce, zaufać człowiekowi i być szczęśliwy. Między „mógłby być szczęśliwy” a „jest” istnieje przepaść, ale przecież są ludzie, którzy je pokonują. Takich szukamy! Im Hop będzie przyjacielem na zawsze. Kontakt: wolontariuszka Wiola, tel. 505 378 195
  21. Kurczaczki, no... Kaerjociku, wyślij TZ-eta, niech reklamuje maluchną! :razz:
×
×
  • Create New...