xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by xxxx52
-
udaje sie tylko do czasu.ostatnio ,poniewaz masowo ludzie przewoza psy (szmugluja),sprzedawaja na parkingach,rozwoza po domach,psy sa nieszczepione,chore,nastapily zmiany.Mysle ,ze i nareszcie,gyz szczepienia chronia przed chorbami i cierpieniem, poza tym pies to nie rzecz nie mozna nim handlowac!!!
-
MAŁY SZCZENIAK RUDZIK-IMBIREK W KARTONIE PO WÓDCE-ma juz nowy dom!!!:)
xxxx52 replied to kaLOlina's topic in Już w nowym domu
Imbirku ,a ty jeszcze nie masz swojego stalego domku? mysle ,ze ciocie ,Twoje opiekunki dobrze robia ,ze "przesiewaja "zglaszajacych sie przyszlych twoich opiekunow .Oby Ci co znajda sie na dnie sita byli najlepsi:lol: -
nie nwiem co znaczy okreslenie "malutki"piesek ,w temacie szczepienia.Wiem ,ze szczeniaki okreslamy tylko do 4 miesiaca,pozniej sa mlode -mlodziez psia, do okresu dojrzalosci plciowej.Nastepnie dorosle. Jezeli chodzi o szczepienia to,zeby wyjechac z pieskiem ,szczeniaczkiem musi po kilkakrotnym odrobaczeniu 8 tygodni zaszczepic szczepionka imunizacyjna.Miesiac pozniej wscieklizna+wirusowki.Jezeli piesek jest mlodszy tzn 8 tygodniowy ,mozna po pierwszym szczepieniu+10 dni wyjechac zagranice do Niemiec,ale musi wet.wojewodzki lub powiatowy dac zaswiadczenie ,ze w tym regionie nie ma przypadkow wscieklizny.Nie wszyscy wet.daja.nalezy zabrac rowniez podobne zaswiadcze od wet.u ktorego piesek byl szczepiony na szczepionke imunizacyjna. Zdarza sie ze wet nie chca wystawic zaswiadczen,to niestety nie moze piesek jechac,gdyz ostatno zaoszczyly sie bardzo przepisy i wystepuja kontrole przez policje i celnikow.
-
Togo – młodziutki doberman. Już bezpieczny w Niemczech.
xxxx52 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Ciesze sie ogromnie ,ze nastepny doberman znalazl dom w Niemczech.Jezeli byl adoptowany poprzez Vika-Bari do trafil do dobrej organizacji niemieckiej tak jak poprzedni z Olsztyna ,ktory ma juz nowy domek .Te informacje otrzymalam od dobermann-nothilfe. -
jak bym smiala otwierac watek ,nie widzac na wlasne oczy! jestem pragmatyczka,musze miec fakty,nie opieram swoich wypowiedzi na zaslyszeniu,plotkach.Mysle ,ze niedlugo przejade sie i zrobie zdjecia,gdyz jadac po wsiach ,nie zawsze mam przy sobie aparat,lub nie moge robic zdjec.Uwazam jednak ,nie bedac znawca tej rasy ,ze te warunki,ilosc metrow dla kazdego psa jest karygodne. jestem wrogiem hodowli kenelowej,psow na lancuchow itd.Niedlugo przejme pieski 2x -6letnie ,ktore siedzialy w klatkach metalowych, tylko po to zeby rodzic!:angryy: :angryy: :angryy: Czy to nie skandal,nienawidze tego typu ludzi,co dla pieniedzy mecza ,ponizaja istoty boskie:shake:
-
wystawowy tzn.do rozmnazania,zarobku? pojecie slicznosci to pojecie wzgledne!
-
Berek-mysle ze dam prosta odpowiedz: odpowiedni czlowiek na odpowiednim stanowisku,odpowiednio dobrani pracownicy,dobra kooperacja z zagranica,przydzielone pieniadze ida tam gdzie powinny,a nie oszczedzanie na zwierzetach- w schroniskach,oszczedzanie przez wet.-na leczeniu psow,a pozniej wysokie premie za oszczednosc:angryy: :angryy: :angryy: Kto cierpi to wiadomo:-(
-
Zadaje sobie pytanie: gdzie sprzedawane sa charty ,gdyz na terenie naszego kraju psow jest malo i chetnych na ta rase rowniez. Sa to psy dla koneserow,znawcow,milosnikow tej rasy.Nie wszyscy moga te psy posiadac,gdyz maja okreslone wymagania. natomiast jak widzialam ta hodowle :psy w blocie ,w budach ,nie ogrzanej szopie to pytanie :"gdzie " mnie nurtuje!
-
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
xxxx52 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
sliczne jamniczki ,ale mamuska jest troszke za gruba.Moze wiosenne spacery i dieta zrobia "cuda" -
ANKA-ten proszek na robaki jest do niczego,czesto stosuja w schroniskach ,ale nic nie skutkuje.najlepsza dla szczeniakow jest pasta z miarka.wet.musi znac.Tabletki sa dla duzych psow ,gdyz rownoczesnie sa tabletki p/tasiemcom.Odpchlenie powinno byc pozniej ,albo wczesniej przed pasta.nie mozna jednoczesnie odpchlic i odrobaczyc ,bo moze dojsc do zatrucia organizmu.W schroniskach czesto umieraja szczeniaki z powodu robakow,a nie na parwo.Objawy czesto sa podobne tzn krew w stolcu.Wet czesto ,zeby zaoszczedzic pieniadze daja diagnoze Parwo ,bez wykonania badania laboratoryjnego.Krew w stolcu to tez czesto jest od robakow,tak samo biegunki.Dochodzi czesto ostre zapalenie jelit ,i przy zlym leczeniu pieski umieraja.
-
ANKA-to wlasnie co piszesz wskazuje na robaki.pieski wygladaja na grube ,dobrze odzywione.niestety czesto w tych duzych brzuszkach sa tylko robaki ,ktore przegryzaja jelita,sa przyczyna epilepsji,.Najwazniejsze jest u szczeniakow odrobaczenie.jezeli schronisko to nie czyni lub daje nieskuteczne srodki nalezy niezwlocznie podac paste.Zdrowe szczeniaki maja chudsze brzuszki.matka musi byc rownoczesnie odrobaczona ,ale tabletka,gdyz do czasu kiedy karmi szczeniaki dostaja zawsze robaki od matki.
-
Przeczytalam wszystkie watki o problemach pieskow po kastracji.Postanowilam u mnie zasiegnac opini kilku wet.Wszyscy jak jeden stwierdzili,ze suczka po kastracji ,a nie po sterylizacji NIE moze miec cieczki,o ile ma to jest blad w "sztuce wet" nic innego .Przy kastracji usowa sie radykalnie cale narzady rodne-hormony po kilku miesiacach przestaja funkcjonowac. Strylizacja to nic innego jak podwiazanie jajnikow-psy maja cieczkeale nie zachodza w ciaze,i jest ryzyko zachorowan na raka. Pies nie moze ciagle otrzymywac zastrzykow hormonalnych ,jest to szkodliwe dla zdrowia .
-
Mrzewinska -zgadzam sie calkowicie,ale bywa ,ze pieska przygotowuje dluzej np.gryzacego ze strachu nawet do paru miesiecy.Kazda rodzina zastepcza jest odpowiedzialna za przygotowanie pieska i za adopcje.Wszystko zalezy jakiego pieska podjela sie przetrzymac .
-
i jeszcze pozwole sobie dodac: I nie kupowac psow kotow od pseudohodowcow na niedzielnych jarmarkach,straganych,stadionach!
-
samara -o ile to prawda ,to uwazam,ze jest to prawdziwy SKANDAL:angryy: :angryy: :angryy: ,kto rozliczy te odpowiedzialne osoby,nie tylko za znecanie sie za zwierzetami,ale rowniez za Obietnice pomocy ,ktora nie zostala zrealizowana.Gdzie sa te duze naklady pieniezne,przeznaczone na to schronisko,na te glodne umeczone psy????Kto podjal sie rozliczenia?Kto ma zwiazek z tym schroniskiem ,i ma czyste rece???:crazyeye:
-
ARKO ty znasz lepiej sytuacje niz ja .Z odleglosci widzi sie inaczej:razz: myslalam o kastracji i zamykaniu tych wszystkich miejsc co sprzedaje sie zywe istoty ,w uwlaczajacych dla zwierzat warunkach i przez osoby ktore wczesniej handlowaly pietruszka,ciuchami,a teraz hoduja i handluja zwierzetami .
-
W jesieni 2006 weterynarz z Gniezna otrzymal pieniadze na darmowe kastracje 26 psow i kotow,Dogomanianka , wykonala z napisami plakaty ,jezdzila po wsiach,i zachecala do wykonywania kastracji.wyobrazcie sobie przyszly tylko zachecone 3 starsze panie z pieskami,ze wsi zaden gospodarz(nie chcieli nawet slyszec o kastracjach)pozniej moze jeszcze pare osob. Mysle .ze tylko zamykanie placow ze sprzedaza psow i kotow+kastracje=rezultat. Mysle ,ze zaden rozmnazacz -handlarz nie wykastruje psa!!!mimo ,ze beda plakaty ,itd