xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by xxxx52
-
Ayshe,Czarne Gwiazdy-jedynym pocieszeniem dla mnie jest fakt ,ze w waszych hodowlach lub waszych znajomych,jest innaczej,ze psy maja godziwe zycie,maja ciagly kontakt z wlascicielem,psy sa socjalne i nie sa sprzedawane w wieku ponizej 9 tygodnia,zdrowe zaszczepione ,sprzedawane do odpowiedzialnych osob,po uprzedniej kontroli przyszlego domu.:lol: Ciesze sie ,ze nalezycie do malutkiej grupy dobrych hodowcow.Niestety 3/4 hodowli w Polsce jest zlych! Odpowiadam (ayshe czarnej gwiezdzie)wrogiem klatek drucianych nie jestem,gdyz sama kupuje i mam w domu w wielkosci L i wieksze.Przeznaczam -na kwarantanny dla szczeniakow lub kotow schroniskowych,lub psow i kotow po kastracjach.(mysle o schronisku)
-
Vektra-o schroniskach to lepiej nie pisz:shake: ,bo znam dokladnie schroniska w ktorych psy sie rozmnazaja,gdyz pracownik nawet nie umie okreslic plci zwierzat znajdujacych sie kojcach:mad: ,i znam jeszcze inne interesujace przyklady:angryy:
-
Czarne Gwiazdy-wpierw dokladnie czytaj teksty,a pozniej cytuj,kto napisal:angryy:
-
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
xxxx52 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nie wiecie dziewczyny co za cudo o czterech lapkach mieliscie ........modelke o lini osy!!!;) -
moge na zyczenie przeslac pare zdjec psow ,z hodowli w klatkach metalowych !to zobaczycie ,czy psy sa szczesliwe:shake: :placz: Tam na moja prosbe pojechal p.Harlacz.
-
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
xxxx52 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny .mile dogomanianki uwzam ,ze nalezy nie tylko np.Brazowej podziekowac ,ale bez staran wspanialej Tundry ,kluska nie znalazlaby tak wspanialego domu:oops: ,ale jeszcze musi dojechac na miejsce.Musi przebyc 1000 km.To na pewno dla Tundry i pieskow nie jest zadna wycieczka krajoznawcza.Za ten wysilek,stress,strania ,nie przespane noce-wszystko po to by pare istot polskich uratowac ,jest godne podziwu .Wszystkim osobom ,ktore jezdza do Polski i ratuja pare tylko zwierzat z tysiecy ,ktore siedza w schroniskach jestem wdzieczna,sa one godne podziwu i uznania.Szkoda tylko ,ze takich osob jest tak malo,i ze ciagle maja rzucane klody pod nogi i sa czesto nieslusznie oczerniane:angryy: -
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
xxxx52 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Tundra ,niestety z tego co wiem nie ma polskiego numeru telefonu,ja nie posiadam. -
ayshe-wymieniasz nazwy hodowli niemieckich.Myslisz ,ze kiedykolwiek pojade zobaczyc:shake: Raz bylam w hodowli papilonow,myslalam ,ze dostane zawalu,a ta babe bym rozniosla(hodowla byla w Koblenz)Na cale szczescie po 4 latach hodowle zlikwidowala. Hodowle i schroniska sa to najokropniejsze miejsca dla mnie.Stad unikam tych miejsc.Po pobycie w schronisku ,czy hodowli nie moge 2 tygodnie przyjsc do siebie.Moze ,ze sa i dobre hodowle ,ale jak juz wspomnialam jest ich na pewno w Polsce "jak na lekarstwo"W Niemczech moze jest "troszke "lepiej .Holandia ma zla opinie,gdyz czesto psy z hodowli holenderskich trzymane sa w piwnicach ,albo klatkach.Ostatnio odzyskano od hodowcow hol.okolo 25 doldenow.Sa one nie do adopcji.:placz: Belgia szczyci sie mianem podobnym jak w Polsce tzn..zozmnazanie dla pieniedzy i czesto sprzedaze raz z metrykami ,a drugi raz na jarmarkach przy granicach.
-
Blow-widzisz ,jak sie znam na rasach:shake: :oops:
-
ayshe-hodowla to praca nad jakoscia rasy nad rozwojem rasy....moze i tak jest ,ale nie Polsce i innych krajach eutopy wsch. Takich hodowli o ktorych piszesz to jest jak palcow jednej reki.W rzeczywistosci to jest tylko zwykla produkcja modnych ,poszukiwanych chodliwych ras i robienie pieniedzy.Co za milosnik psow jest hodowca ,ktory ponoc "ulepsza rase"jezeli ma kilka ras,hoduje w klatkach,i zmienia rasy z niechodliwych na chodliwe np.owczarki,na stafordy,pozniej goldeny ,lub labradory itd.jest to dla mnie zwykly handlarz-rozmnazacz. Do tej nielicznej grupy hodowli naleza hodowcy ,ktorzy od pokolen np.hoduja tylko jedna rase np.pudle,mopsy itd.
-
Mila-jestem przerazona!mialas owczarki niemieckie (zyja do 14 lat),mialas amstaffy (zyja do 15 lat),co sie z nimi stalo?czyzby nastepna osoba zmieniajaca psa jak rekawiczki:-o,
-
Buldożka Tosia - Ma nowy dom !!!! Są nowe zdjęcia ... :)
xxxx52 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
akucha -slowo obdukcja znam tylko podczas ogledzin zwlok:shake: Moze sie myle:oops: W tym Tosi przypadku wet.musialby napisac,oswiadczenie o stanie zdrowia pieska przy pierwszej wizycie u wet.Z tym orzeczenio-oswiadczeniem mozna udac sie dalej.... -
Mraulina-"europejski ,swiatowy poziom hodowli,stojacy wysoko w notowaniach "te zachwalajace,reklamujace informacje,przy adopcji, nikogo nie interesuja,a tym bardziej Normana. "Dobry towar reklamy nie potrzebuje"
-
Buldożka Tosia - Ma nowy dom !!!! Są nowe zdjęcia ... :)
xxxx52 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
ach jakie piesek ma szczescie ,ze trafil w rece ja ratujace:lol: mysle ,ze ze ta-te osoby,ktore przyczynily sie do bolu i cierpien pieska, beda ukarane za zarzut znecania sie na zwierzetami i pokryja koszty leczenia. -
Willy ma sie bardzo dobrze w nowej rodzine. Ajacka-Tyle wspanialych psow w schronisku,i ciagle to samo :walki konkurencyjne -jak na straganie i to o rasowego psa:angryy:
-
Brrr-hodowcy ,hodowle,rozmnazanie ,to nie moj swiat!!!!! Nie mamy nic ze soba wspolnego!!Trzymanie psa w klatce,czy to maly pies czy duzy, to dla mnie horor!!!!nie do przyjecia.:shake: Dlatego ,mimo ,ze mam czasami 10 pieskow i w tym rasowe(kastrowane)nigdy bym nie rozmnazala. Zamykam psy w mieszkaniu tylko wtedy kiedy jade na zakupy.Dla mnie ciagle informacje o zlych hodowlach nawet pod piecza ZK ,doprowadzaja tylko do wscieklosci.Gdzie tylko spojrze ,(stony int.to widze tylko sprzedaz szczeniakow w j.polskim,niemieckim)Sprzedawane sa szczeniaki na parkingach, lub z dowozem do domu ( nawet 6 tygodniowych,)sprzedawanie na jarmarkach w Belgi,Holandi,sprzedawanie nieuczciwym rozmnazaczom zagranica.:mad: :mad: :angryy: Te nieuczciwe procedury handlu zwierzetami powinno sie ukrucic i zlikwidowac! Pies jest czlonkiem rodziny ,a nie rzecza na ktorej mozna zarobic:shake:
-
Ada-jeje,jestes wspaniala:klacz: :klacz: :klacz:
-
no dobrze ,zle sie wyrazilam,okey!,ale skorygowalam moja wypowiedz! (slowo "nie "bylo nieprawidlowe)
-
zycze Tundrze i jej wszystkim psiakom,oczywiscie i Pepsi szerokiej drogi.Niedlugo sie zobaczymy.Zdjecia natychmist przesle,gdy Pepsi zawita do mojego domu.Prosze podac na pw e-mail na ktory moge zdjecia przeslac.
-
Vectra-jestem wrogiem hodowli klatkowej,wszystko jedno czy jest pod szklydlami ZK,czy hodowle klatkowe psudohodowcow! Sama wykupilam suczke od hodowcy z hodowli klatkowej(5-letnia z metryka ,suczka hodowlana)Pieska ma przeszlo rok,i ciesze sie ,ze ja uratowalam,gdyz piesek byl w bardzo zlym stanie zdrowia fizycznego,i psychiczego,zanieczyszczal sie w domu.Te pieski ,ktore otrzymam,maja 6 lat,sa bardzo strachliwe i w zlym stanie zdrowia. Nie znam hodowli klatkowej ,w ktorych psy sa zdrowe,socjalne. Nikt mnie nie przekona,ze pies z hodowli klatkowej jest psem szczesliwym.On po prostu nie ma innego wyboru jak siedziec w klatce ,mnozyc sie ,byc sprzedanym:-(
-
Vectra-i tak nie zrozumialas co napisalam;) suma sumarum ,hodowlom psow w klatkach drucianych, jestem wrogiem:angryy:
-
Vectra-znam hodowle ,ktore wystawiaja na wystawach,psy sprzedaja z metrykami,swiadectwami jako rodowodowe,sa rejestrowani w ZK,a mimo wszystkim trzymaja pieski w klatkach metalowych. W tym przypadku zgodze sie ze hodowle psow w klatkach kennelowych,czyli zwyklych drucianych = sie rozmnazalni Rozmnazalnie istnieja niezaleznie czy psy trzymane sa w klatkach czy stodolach,kojcach,budach,zamkniete w pokojach domow-bez kontaktu z ludzmi,swiatem zewnetrznym ,psimi rowiesnikami.
-
hodowle domowe to nie mam na mysli klatek metalowych:-( Hodowle domowe to hodowle skladajace sie z pieskow roznych pokolen,ze seniorami wlacznie ,mieszkajace z rodzina hodowcow razem pod jednym dachem ,ale nie w klatkach.
-
najlepsze sa hodowle tzw.domowe.Zwierzeta przebywaja z domownikami,maja ciagly kontakt z doroslymi ludzmi,dziecmi,innymi psimi i kocimi osobnikami.Takie pieski z takich hodowli mozna tylko polecic !
-
Mila,Blanka-powoli przekonacie mnie ,ze borzoj samiec to "bestia",ktora musi nosic kaganiec,nie wolno go spuszczac bo moze zagryzc innego psa.:-o Dozwolone jest trzymac w budach na lancuchu.(w budach to juz widzialam w jednej hodowli,ale borzoje skrobaly sie po drewnianym plocie ,lapki mialy zanuzone w blocie ,Pragnely zebym je poglaskala)teraz zaczne sie bac;)