xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by xxxx52
-
czy ktos pomogl, dal temu biedakowi Dt ?
-
Szczytniki k. Poznania, młody beagle, szukam kogoś z okolic
xxxx52 replied to Marta_Ares's topic in Już w nowym domu
a kto mial zobaczyc i pojechac -
czy ja pomylilam watek i forum?
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
xxxx52 replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='kiwiadams']kij w mrowisko jednym słowem. Ostatnio w TTV w psich adopcjach było o wysyłce do Niemiec kierownik/dyrektor schroniska w celestynowie nie chciał wyadoptowac psów Polakom bo były już "zamówione" do Niemcowni. Normalnie nóż się w kieszeni otwiera jak to czytamy. Warto by zainteresować uwagę TVN tym tematem.[/QUOTE] Noz to sie otwiera jak sie wie ,ze na szybko (nie wykastrowano ,bo sie bali ,ze moze trafi do Niemiec) adoptowano psa bez kastracji ,urodzila temu inwalidzie szczeniaki ,ktore nie uspil tylko 6 tygodniowe powydawal,oby dobrze Dobra adopcja na cito ,co?Nie wiadomo czy sie smiac czy plakac? -
mam od okolo 2 tygodni mala suczke gryzaca.jak mnie przekazywano to myslalam ze zagryzie mezczyzn i kobiet i mnie.Zostawialam ja w spokoju ,ignorowalam ja nie glaskalam ,nie gonilam jej,podawalam jej tylko jedzenie,i podawalam smakolyki z reki nie patrzac w oczu psu,glowe odwracalam,czynilam to w przykucnieciu,biegala z linka gdyz jak chcialam jej zapiac linke to gryzla.Nigdy na sile ja nie glaskalam ,no i tak jak przypuszczalam juz po kilku dniach sama do mnie przyszla,weszla mnie na kolana,nastepnie (zapielam jej linke ale nigdy nie na stojaco)poszlam na spacer.teraz po tygodniu chodzi nawet na spacer bez linki,zaczela sie cieszc i podskakwic z radosci,zabieram ja do rodziny i innych psow.Musze tylko uwzaac zeby przed nia nie wymachiwac rekami i za szybko rakami nie poruszac ,gdyz ze strachu moze ugryzc.Moj pies czyni to ze strachu. Ps nie oczekujcie po kastracji cudow,tak od razu psu sie nie odmieni.Pies potrzebuje na ewentualna zmiane okolo pol roku.
-
na psa dobrze zadbanego i szczesliwego to ta psina nie wygladala. Te duzy brzuch wskazywal na ciaze czy na zatluszczenie?
-
[quote name='lucySxy']Ma zalozony watek na Dogo?[/QUOTE] Tak ,Psy w Potrzebie,woejwodztwo wielkopolskie
-
Jest beagel do uratowania (watek w psach w potrzebie-Wielkopolska -Szczytniki kolo Kornika-poznanskie) Ratujcie bo straci zycie pod kolami aut ,albo traf do kojca pseudohodowcy.
-
Szczytniki k. Poznania, młody beagle, szukam kogoś z okolic
xxxx52 replied to Marta_Ares's topic in Już w nowym domu
Poinformowalam pisemnie -
Szczytniki k. Poznania, młody beagle, szukam kogoś z okolic
xxxx52 replied to Marta_Ares's topic in Już w nowym domu
ach daj spokuj z tymi tlumaczeniami typu dzieci czy praca. przeciez jest org.na dogomani ,zajmujaca sie adopcjami beagli.jak ktos ma u siebie a w domu to od razu chca zabrac do siebie na DT czy sa poinformowani? -
Frida, Luna, Emi i Mia - wszystkie mają domy!:)
xxxx52 replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
Zgadzam sie Akrum,ze suczka po kastracji musi przebywac w czystych warunkach,nie moga szczeniaki ja meczyc,nalezy obserwowac rane pokastracyjna.Do mieszkania w budzie czy szopie to sie nie nadaje.A co sie stanie jak dojdzie do zakazenia?Ci ludzie-"opiekunowie" nie maja zielonego pojecia o psach! -
Szczytniki k. Poznania, młody beagle, szukam kogoś z okolic
xxxx52 replied to Marta_Ares's topic in Już w nowym domu
to po co sie zaklada watek ,jak nikt nie moze go uratowac a bo ma suke(suke mozna na godzine w mieszkaniu zamknac)a bo za daleko balab la,albo sie liczy na wszystkich swietych co pomoga psu?Albo sie ratuje zwierzeta ,albo sie piekne zdjecia robi ,ale po co?Takie sposob ratowania psow to tylko adrenalina do glowy udarza!We wrzesni sa dogomanianki ,GnieznieSwarzedzu,Mosinie itdPoznaniu itd i nikt nie pomoze? Co bedzie jak psu sie stanie nieszczescie? Ps niech go ta osoba przetrzyma na krociutko ,a ja mieszkajac 1000km od Kornika zalatwie zeby go uratowano -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
xxxx52 replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Barbara Kayser ,mieszkajca w Bonn ,nie istnieje. Jest to sprawdzone ,teraz beda te pomowienia sprawdzane dalej Dla dalszego prowadzenia sprawy prosze podac zrodlo tej zaklamanej informacji? Ta cala Barbara K,jest osoba fikcyjna podstawiona,a moze to ktoras tak mysle osoba z Polski z dogomani co ma kontakt z Niemcami,albo Polka mieszkajaca w Niemczech ?Jestem bardzo ciekawe kto sie pod tym nazwiskiem ukrywa?Moze niedlugo sie dowiemy,trzymajcie kciuki. -
Szczytniki k. Poznania, młody beagle, szukam kogoś z okolic
xxxx52 replied to Marta_Ares's topic in Już w nowym domu
dlaczego ta osoba co robila zdjecia go nie zalapala i nie przestrzymala,chociaz by na krotki czas?Nic nie rozumiem na zdjecia to miala czas,zeby aparat zorganizowac ,ale wpuscucic na posesje to nie?Przeciez moze ktos go szuka,moze go auto przejechac,mpze trafic do kojca pseudohodowcy ,ach mnie brak slow. -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
az serce boli ,jak sie patrzy na oczy tej psinki ,ze taka sliczna dystyngowana psia dama ,nie stalych opiekunow. Czy ona otrzyma ich w prezencie? -
Mojej sasiadki malamaut mial postawiona letnia bude ,zeby chronil sie latem przed deszczem .Pies ten ani razu nie siedzial w budzie,tak wiec ja pieknie wymalowali ,zeby to monstrum nie szpecilo.Jak padal deszcz ,otwieral sam Horek sobie drzwi do domu ,zeby wejsc na korytarz,gdyz pod nieobecnosc sasiadow drzwi do miszkania byly zamkniete.Pies musial poczekac na opiekunow w korytarzu ,ktore bylo jasne bo mialo okno.Piesek umarl ,maja nowego psa angielskiego sheparda ,ale ten tez nie wie co to jest buda.jak psy nie wiedza co to buda czy klatka ,to do niej nie wejda.wchodza bo musza i nie maja innego wyjscia. Moja znajoma ,kierowniczka schroniska ma dom i tylko 5 duzych biedakow ,ktore nikt nie chce bo sa uznane rasami niebezpiecznymi miedzy innymi kaukaz,stefford itd wszystkie maja do dysozycji ogrod,wszystkie sie zgadzaja i wszystkie spia w domu.Budy przed domem nie ma ani jednej.Nawet w schronisku psy spia w ogrzewanych pomieszczeniach.Psow jest 25.No nie wiem.Moze te psy sa nieszczesliwe bo nie siedza w budach?
-
[quote name='paula_t']Ciężko jest rozmawiać o prawie bez posiadania wszystkich informacji o zaistniałej sytuacji, dlatego te rozważania są czysto teoretyczne, każda sprawa może wyglądać inaczej i zależy od wielu, wielu czynników, więc piszę jak najbardziej ogólnikowo. Okres powyżej 7 dni kwalifikowany jest jako średni uszczerbek na zdrowiu i wtedy możesz odpowiadać z art.157/1 kodeksu karnego jeśli nastąpiło to z Twojej winy (chciałaś tego albo się na to godziłaś) albo z art.157/3 jeżeli wina była nieumyślna (jeżeli nie mając zamiaru jego popełnienia, popełniasz go na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywałaś albo mogłaś przewidzieć). I tu zaczynają się schody, bo to sąd na podstawie zebranego materiału dowodowego, opinii biegłego musi zdecydować czy dopuściłaś się lekkomyślności bądź rażącego niedbalstwa. Dla jednego sądu zamknięcie bramki będzie wystarczające,a inny uzna, że konieczny był klucz, bo np.już dzieci sąsiada wiele razy wchodziły na Twoją posesję po piłkę. Niestety dotychczasowe orzecznictwo wskazuje na to, że sędziowie są bardziej przychylni ofiarom niż właścicielom psów dlatego dla własnego świętego spokoju lepiej robić wszystko, co się tylko da, bo potem, pomimo tego, że teoretycznie nie miałaś z tym nic wspólnego będzie się to za Tobą ciągnęło do końca życia.[/QUOTE] zgadzam sie ,
-
elaja -moja mama powiesila na furtce napisa"zly pies"bo najgrozniejszym jej psem jast papilon,a najukochnszym psem jest owczarek i hawanczyk i mieszaniec jamnika z seterem.Niestety plot musiala mama podwyzszyc nie z powodu agresji papilona ,tylko z powodu Trufla-mieszanca setera z jamnikiem ,gdyz ten zawsze zanalazl okazje ,zeby pogonic kroliki
-
PaulinaBemol-jestem milosniczka nie tylko jamnikow ale tez sznaucerow.przeciez te sznaucery olbrzymy naleza do najbardziej spokojnych kochanych i nieszczekliwych psow.Gdybys miala miniaturke to bys miala halas,ale szczerze mowiac ,jeszcze nie slyszalam zeby sznaucer musial by byc umieszczony w kojcu.
-
PaulinaBemol-bo 90% psow podworzowych tak sie zachowuje .Nie maja wstepu do domu.Wegetuja na dworze. Jakiego masz psa?
-
KaralinaW-Az tak zle jest w Polsce?Dobrze ,ze te "durnie "mieszkaja nie w tak niebezpieczynym kraju, bez plotow i bez psow ktore maja bronic przed ukluciem noza od "Gowniarzy"straszne. Wiesz 2x razy mnie auto w Polsce skradli,moze gdybym miala kaukaza w aucie, by mnie ata nie skradli .zaluje ,ze o tym nie pomyslalm.
-
Szczytniki k. Poznania, młody beagle, szukam kogoś z okolic
xxxx52 replied to Marta_Ares's topic in Już w nowym domu
kornik pod jakie schronisko podlega? Moze ktos go zabral? -
elaja-to nie jest raj to jest prawnie wszystko uporzadkowane,i kazdy musi przestrzegac praw i paragrafow zawartych w broszurkach gminnych. takie uporzadkowanie ,respektowanie przepisow ulatwia zycie ludziom no i zwierzetom. Kazdy wie co wolno czego nie ,stad nawet ci co nielubia psow ,jezeli posiadacze psow czynia zgodnie z prawem przymykaja oczy np.na kupy przed ich plotem.Wiem ,a bylo to kilka lat temu podszedl grzecznie sasiad i powiedzial ,ze 4 domy dalej jest laczka z lawka gminna .Na laczce tej moga moje pieski kupkac do woli. !7 lat temu nie bylo tak iddylicznie
-
wiem ,ze kraje zachodniej Europy wyslali juz wiele przedstwicieli roznych org.prozwierzecych i robia wszystko co moga ,zeby ta rzez niewinnych istot zaprzestac.ja niestety tych tragicznych zdjec nie moge obejrzec.wiem ,ze sa osoby co ratuja te zwierzeta i zabieraja do siebie. Uwazam ,ze np.z tej i innej przeczyny powinni ludzie bojkotowac te zawody sportowe.Do takiego obrzydliwego kraju nie powinien nikt pojechac.To nie sa ludzie co to czynia,to sa kanalie.
-
Hotel to jest naprawde ostatecznosc.Nie masz sasiadki ,rodziny, kolezanki co zna twojego pieska i by na okreslony czas sie nim zaopiekowala? jezeli hotel to tylko domowy ,z mala iloscia psow,bron boze do budy czy kojca ,albo do szop roznej masci. Musisz osobiscie wpierw zobaczyc ,sie przekanac ,ze na podworku nie ma bud ,lezacych lancuchow,ze pieskow jest nie wiecej jak 5-10 ,ze osoba jest milosniczka zwierzat ,a nie osoba pragnaca sobie dorobic ,a ma szopy czy puste swiniarnie ,bo produkcja swin sie nie oplaca wiec lepiej albo hodowac psy albo wziasc psa na hotel.