Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. piękny pies.. dobrze ze udało sie go wyciagnąc.. teraz wyniki i diagnoza najwazniejsze
  2. wiem weszko doskonale o czym piszesz :roll: :evil_lol: a hamlet pewnie o tej wizycie u weta myslał juz od rana i ze stresu ta koope walnał.. to i tak dobrze, ze w poczekalni..hmmm
  3. i ona całe 6 lat przesiedziała w tej budzie?:-( kurcze, jej tzreba domu - jakiegokolwiek - stałego czy tymczasowego- zeby pracować nad socjalizacją.. biedna kupka dredów....
  4. iwop - wiem, zę nie masz zalu do domku tymcasowego :lol: a i ja np. powierzyłabym im innego psa zupełnie spokojnie... mela jest nieco trudniejsza i zalekniona - wymaga szczególnego pilnowania - ale ja byłam tam i naprawde nie wiem co mozna jeszcze zrobić żeby ona im nie zwiewała.. no moze faktycznie ta obroza łańcuszkowa.. panstwo sa naprawde bardzo przejęci - sam fakt ze tak intensywnie meli szukali.. a pani Marta równiez mówiła, ze widzi w oczach meli chęć ucieczki... to już nie jest jednak tak zabawne jak pomysli sie o domu stałym, który bedzie przechodzic na pewno podobne perypetie...
  5. aga-ta - przeczytajcie sobie wątek meli z ostrowca w dt na krzemionkach w krakowie - w ciagu 4 dni uciakła juz dwa razy i tylko cudem udąło sie ja odnaleźc (właśnie drugi raz ucikła dzisiaj - na szczescie ze smycza - i zaczepiła ta smyczą o korzeń - inaczej dałaby dyla zupełnie).. powiedz mezowi, ze takie rzeczy sie zdarzaja przecież - a szczeniaczki na pewno nie uciekaja z domów tymczasowych..:loveu:
  6. właśnie dostałam wiadomość od joli - że mela sie odnalazła.. ufffffffffff kurcze - to co teraz z nią bedzie? ci ludzie są naprawde w porzadku - i podejrzewam, zę oni maja dobro meli na uwadze nie chcac jej zatrzymywać u siebie - szczególnie ze to tylko dom tymczasowy.. naprawde - rozmawiałam z pania i na pewno nie maja nic złego na mysli mowiac o stersujacych sytuacjach po prostu mela znów moze próbowac ucieczki i sie nie znaleźć..
  7. koło ronda mateczny - koło ul. kalwaryjskiej karusia - tam gdzie telewizja - gdzie jeździ sie do kundla to jest pierwsza kamienica jadac od telewizji w dół
  8. patia - szelki były zółte a obróżka czerwona (bo mela miała i obróżke i szelki)
  9. tak myslałam, ze będzie histeryzował przy uszach..:cool3: u mnie leksa sika pod siebie jak musimy jej zakroplic lub chocby popatzrec do ucha.. a leksa histeryczka nie jest..:shake: a co do uszu hamlet dostał?
  10. dopiero udało mi sie wejsc na dogo.. podałam kolezance iwop nr tel. do schroniska - wiem że mela jest tam juz zgłoszona..gdy bedą cos wiedzieć na pewno dadza znać, ale lepiej też samemu dzwonic.. plakaty - to podstawa jakby panstwo mogli rozwiesic u siebie w okolicy ja tez podrukuje i porozwieszam u siebie na osiedlu tam blisko jest park - moze pobiegła do tego parku.. no i jesli biegnie ze smyczą to na pewno zwróci czyjaś uwage... do kundla tez damy ogłoszenie - kundel we czwartek, wiec moze do tego czasu mela sie znajdzie...
  11. to dobrze, ze są juz w wewnętrznych boksach, bo jednak jeszcze noc ma byc chłodna..a skoro zeus sie przeziebił to musi byc w cieple.. biedne psiaki:-( :-( miśtek nie wyglądał mi na takiego aktywnego - ja go widziałam jeszcze w schronisku - ledwie chodził..:-(
  12. widziałysmy miśtka i zeuska wczoraj w hoteliku.. - w ciagu dnia fajnie świeciło śłoneczko wiec sie wygrzewały :loveu:
  13. też tak mysle - chyba ze iwop była już w tej sprawie u swojego weta - i wie co to za historia z tą kulką - tak czy siak musimy zaczekac az sie pojawi na watku...
  14. super wiadomosć! sugarr a jak temat sterylizacji? czy państwo pójda na zabieg z małą jak juz bedzie dobry czas? moze badź z nimi jeszcze w kontakcie w tej sprawie..
  15. puchatek - ta kulka jest bez futerka i jakby podbiegnięta krwią - taka fioletowa.. - zrobiona jakby na zewnatrz...no nie wiem jak to opisac.. ale to nie jest kulka podskórna... moze iwop zauważyła - bo to chyba nie mogło sie zrobic w ciągu jednego dniac - to opisze lepiej..
  16. oj - sie podziało:multi: dobrze, ze chociaż la negrze sie uda - póki ma jeszcze w sobie radosc...
  17. na pewno pokochc - jej sie nie da nie pokochać :)- ale wydaje mi sie że im szybciej tym lepiej ogłaszacie ja gdzies juz? ps. iwop - nie wiem czy ty zwróciłas uwage na brzuszek meli - ale pani mi pokazywała - ona ma taką jakby kulkę na brzuchu w okolicy pasa- nie wiem co to jest - wielkosci śliwki..
  18. dziewczyny - nie martwcie sie tak bardzo smrodkiem.. nie wiem co kto jest w stanie wytrzymac, ale my wiozłysmy 5 psów w pandzie (4 z ligoty+zakudłaczona sznaucerka pyza z poznania), było ciepło, klara z ligoty cała droge rzygała i nie było tak starsznie źle..wiadomo, ze schroniskowy smrodek jest, ale po chwili człowiek sie przyzwyczaja:evil_lol: przecież to nie są chore psiaki z np. wypływajacym kałem (bo i takie sie zdarzaja) dacie sobie spokojnie rade..
  19. oby wszystko sie udało... najwazniejsze to jakoś bezbolesnie wyjać małą z budy ...
  20. moka chciała la negre dla siebie - a na tymczas morganę...chyba iskierka - jesli nie znajdzie domu w krakowie - ma mieć tymczas u daga27 w tczewie.. ufff - dużo tych kudłaczy w ostródzie:loveu:
  21. jestem przerazona tym co sie dzieje śledziłam historie tasmanka od początku - i od początku to jakis skandal po prostu.. i również jestem zdania, ze jeśli by udało sie zobligować policje do poważnego przyjrzenia sie sprawie to moze jakieś inne stwortzenia udałoby sie uratować przed takim losem jaki spotkał Synka od Neris...
  22. no włąśnie - a kiedy nastepne spotkanie? i kiedy ewentualna decyzja ostateczna?
×
×
  • Create New...