Ło matko jakie one wszystkie piękne i szczęśliwe. Bardzo dziękuję. A ten szylek to cudeńko przecudne. Mój właśnie biega jak wariat po domu-ma parę godzin luzu, bo jego "oprawca" pies poszedł z TZ do pracy. Zatem Miluś biega i podskakuje szczęśliwy, że żaden psiur go nie łapie i nie wylizuje mu futerka, bo jeszcze nie do końca mu odrosło to ostatnio wylizane.
Ale Wam zazdroszczę tego zwierzyńca. U mnie bez zmian 1 szynszyla 1 pies BC. Widoków na najbliższą przyszłość też raczej nie ma, bo te 2 jeszcze się nie dogadały.
Acha, bym zapomniała. Jak poczujecie, że Was za mało to mam dla Was braciszka bliźniaka dla Aikusi. Normalnie wypisz wymaluj. Ale musicie się spieszyć, bo dzisiaj wystawiłam go na allegro i przypuszczam, że kolejka może się ustawiać, ale jak coś to Wy macie pierszeństwo -po starej znajomości :evil_lol: