-
Posts
2569 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa i flatki
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
U Marzeny na podwórku widziałyśmy krwawą kupę, nie jest dobrze... Część psów robi wrażenie kompletnie zdziczałych, nieadopcyjnych. Jak złatwimy szczepienia i każdy będzie miał obrożę z numerkiem, trzeba będzie sobie porobić notatki na temat przydatności każdego psa do ewentualnej adopcji, socjalizacji w DT, czy do zapewnienia mu dożywocia w godnych warunkach w schronisku. Roboty tam jest dla pułku wojska na wiele miesięcy, więc zapraszamy pospolite ruszenie -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']Pewnie zaglada :-) Podpisuje sie rowniez :-)[/quote] Jeżeli kabluje Marzenie i trzyma jej stronę w tej walce o godne życie dla już tam będących dorosłych i o nie powiększanie ilości skazańców to jest chora na głowę :angryy: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']Ewa, ile jest tych szczeniakow?[/quote] Nie wiem i myślę, że Marzena też może nie wiedzieć, póki siedzą w budzie ciężko je policzyć -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
A Miau, na którym też jestem zalogowana :oops: powinno być dla nas -Dogomanii - wzorem, jak działać. Bez awantur ale i bez wcinania się modów na pewne, tylko im wiadome sygnały :diabloti: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Marzena to kolekcjonerka, dziś mi opowiadała, że szczeniakom krzywda na wybiegu pełnym psów się nie dzieje. Zapytałam jak zobaczyłam sukę z sutkami kapiącymi mlekiem. Odpowiedziała, że ma szczeniaki w budzie, wiek około miesiąca :crazyeye:Dorosłe psy spoko, są nauczone nie atakować - bajka o żelaznym wilku normalnie :angryy: Natomiast Irena chyba się boi, że jak ostatni kot wyjedzie z Boguszyc, ona wyląduje na bruku ... Czy jest szansa zapewnić jej dalszą pracę? Może jest samotna, bez dachu nad głową? To są dla ludzi z tamtąd ważne sprawy bo stanowiące o ich egzystencji. A Duduś - dla mnie cały labek a siedzę w retrieverach. Zapadł mi w serce, będę czekała na wieści o nim :loveu: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='slapcio'] Ciekawwa jestem jak Dzidziuś się zaaklimatyzuje - rzeczywiście psisko z niego cuuuudne :loveu:[/quote] Marzena co prawda kręciła nosem na charakter Dzidziusia, ale myślę że to zazdrość o ten domek dla niego a nie dla psa od niej była powodem. Ja go obserwowałam ile się dało, bo z labradora ma prawie wszystko i był bez zarzutu - atakowany przez stadko średniaków tylko im zęby pokazywał i wycofywał się z godnością :lol: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Od pana Józefa, w pierwszym ogrodzeniu od wejścia -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Wetka, która go przyjmowała stwierdziła duży stan zapalny w obrębie tyłu. Temperaturę miał 37,6 czyli zdecydowanie za niska - po takich przeżyciach jak dzisiejsza podróż powinien mieć podwyższoną a nie obniżona. Zapomniałam napisać, że dwie kaukazki Modjeska wywiozła do Kojca Borysa :lol::multi: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ponieważ Zofia poszła spotkać się ze znajomymi, więc ja składam żołnierski meldunek: Ajaks już jest w klinice na Kosiarzy :multi: Chłopak cudowny, spokojny, ale chyba cierpi. Bardzo był dzielny w podróży, tylko puszczał bączusie :oops:, dopiero w korku koło Janek puścił pawia, chyba od smrodu spalin. Dobrze, że mogłyśmy okna otworzyć... Przy wysiadaniu z smochodu piszczał, przy mierzeniu temperatury też, to co ma pod brzuchem jest ogromne. Zostanie wykąpany, przebadany, w poniedziałek obejrzy go chirurg. Jeżeli nie będzie wył to zostanie na Kosiarzy, jeżeli będzie sprawiał problemy to musimy go przenieść do innej kliniki, spróbuję pogadać na Gagarina. A w Boguszycach następnych klikadziesiąt psów zaszczepionych i ponumerowanych, do adopcji poszedł beżowy nieduży szurpaty psiak, Duduś też pojechał do nowego domku :lol:Kotka Kasia również opuściła obóz koncentracyjny. W Warszawie wsiadłam do autobusu i ...czułam, że pachnę nieładnie :eviltong: Dzięki za towarzystwo, do zobaczenia w sobotę, roboty jest mnóstwo same dziewczyny z Fundacji tego nie zrobią, zapraszamy innych dogomaniaków - nie każdy może dać pieniądze ale prawie każdy może włożyć trochę pracy :cool3: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Już wszystko wiem, jesteśmy umówione na 8 rano :razz: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
No i jak, dziewczyny? Gdzie i o której nastąpi wyjazd??????? -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ja nieśmiało proponuję imię Duszka - moja ukochana suczka, znaleziona w Serocku tak się nazywała. Ale oczywiście to tylko propozycja. Z tym nadmanganianem mnie zabiłaś - w sklepach dla groomerów toto jest za kupę kasy jako cudowny proszek :-o -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Boże - to dziewczynka :shake: Czy ładna czarna półzaciskowa obroża z taśmy się dla niej przyda? Poszukam też smyczy jakiejś,co? -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Może ktoś ma i mógłby przekazać na potrzeby akcji taki proszek, którym się posypuje pazury po obcięciu jak, nie daj Boże, krwawią? Dałybyśmy to naszej naczelnej wetce albo innej osobie, która tam bywa najczęściej. Mam nadzieję, że po drodze zrobimy sobie burzę mózgów i parę dobrych, prostych rozwiązań nam się objawi. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
To ja już stoje pod domem :cool3: Z bezcennych rzeczy - biorę dwie pary rękawic:jedne takie spawalnicze,drugie typu narciarsko-bokserskie. Takich rękawc przydałoby się więcej, poszukajcie. Teraz pytanie, czy dla etatowych pracowników schroniska jakieś ciuchy można zbierać? I co zabrać ze sobą poza butelką wody mineralnej? Kanapki pewnie też ... Apteczki jakieś macie na wszelki wypadek? Zeszyciki, długopisy? Może głupio pytam, ale lepiej mieć ze sobą wszystko co przydatne :razz: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']Ja niestety w ta sobote nie powalcze. Macie juz transport?[/quote] Znowu posty skaczą :razz: Jeszcze nie mamy, szukamy limuzyny, najlepiej Lincolna z klimą :cool3: -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Ewa i flatki replied to emilia2280's topic in Schroniska
Chylę głowę przed Waszą determinacją, tylko dzięki temu ta osoba może odpowie przed wymiarem sprawiedliwości :mad::angryy: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Chociaż trochę pozytywnych treści na tym strasznym wątku, dobcie są w niebie :loveu: A ja postanowiłam pomóc dziewczynom i w sobotę udaję się do Boguszyc do roboty, im tam nas więcej będzie, tym szybciej skonczy się gehenna naszych braci mniejszych. Czy ktoś jeszcze się wybiera? -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Wcale nie zdziwiłabym się, gdyby te zdjęcia posłużyły jako dowodowe w sprawie przeciwko p. Wahl i tej drugiej. W Stanach takie osoby są wsadzane do więzień, nikt się z nimi nie cacka. To napisałam ja - Ewa Maria Święcicka :angryy: -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Ewa i flatki replied to emilia2280's topic in Schroniska
Wrrrr :angryy: Mam nadzieję, że pomimo posiadania umiejętności czytania przez wspólników B. nie uda się jej nigdzie znalezć miejsca do założenia nowego koncentraka :mad: -
Foksia jest prześliczna i taka radosna teraz :loveu:
-
[quote name='Justy$ka'] A flatki sedziował jakiś inny sędzia... Wiecie może kto to był?[/quote] W sobotę na wystawie VIII grupy sędziowała nas jednak Kirsi Neminen !!! Martyny Tio - Comics My Trend of Blue BOB i BIS !!! W niedzielę sędziował p. Sławomir Sztul, rasę wział Arvilek - Compendio Arville a potem jeszcze BOG 2 zdobył :lol:
-
Oddział w Częstochowie znów pograł nie fair - zgłaszaliśmy flaty do fińskich sędziów a zmienili na polskich, nigdy więcej nie zgłoszę tutaj psów :angryy:
-
Zaglodzona suka- Rhodesian riddgeback. Afra ma dom.
Ewa i flatki replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Wspaniała odmiana losu :loveu::multi: -
Dziewczyny, proszę, Wielkanoc mamy ;) Jest tu trochę wątków o wyższości rodowodowego nad bezpapierowym, ale mnóstwo ludzi dopiero tu wchodzi i uczy się wszystkiego. Jeżeli koleżanka psiaka już kupiła, to można jej poradzić wizytę u porządnego, mądrego weta, żeby ustalił, czy szczeniak nie ma niedoborów albo problemów z niezarastającym ciemiączkiem. Przecież nie powiemy, że ma się go pozbyć, tak czy nie? Natomiast, jezeli dopiero nosi się z chęcią zakupu to sprawa jasna - Związek Kynologiczny, adresy hodowli, wybranie takiej, gdzie pieski są zdrowe - papiery na to i super socjalizowane. No i jeszcze jedno - york miniatura istnieje tylko w wersji bezpapierowej.