Jump to content
Dogomania

Biafra

Members
  • Posts

    1724
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Biafra

  1. Ja tylko na ułamek sekundy, żeby powiedzieć że z Pesteczką ok. Śpi sobie i nabiera sił. Wieczorem przeczytam posty i napiszę więcej.
  2. [quote name='xxxx52']czy wet .robili zdjecia RTG suczce ,czy nie ma zminan wewnetrznych. czy psinka je lub pije dobrowolnie,czy tylko jest nawadniana dozylnie? jaki stan jest pyszczka ,czy bedzie mogla jesc samodzielnie?Co jest w pyszku uszkodzone? Czy ma temperature,co swiadczyloby o stanie zapalnym? czy moze sa informacje na temat stanu glowy ,czaszki ,mozgu?[/QUOTE] Pesteczka nie ma obrażeń wewnętrznych, poza ogólnym potłuczeniem. Jedzonko dostaje dożylnie razem z witaminami i preparatami na wzmocnienie, bo po pierwszej próbie jedzenia zareagowała biegunką. Dostaje też płynny Convalescence. Apetyt ma i chetnie by jadła, ale na biegunke teraz nie możemy sobie pozwolić :shake: Jak wyzdrowieje bedzie mogła jeść samodzielnie. Raczej miekką karmę albo drobne suche. Wybite ma siekacze i kła - w sensie wybite z rzuchwy - ruszają się i krwawiły ale to zrośnie się po pewnym czasie. Temperatura nie równa się stan zapalny. To trochę za duży skrót. Ma stan zapalny i infekcję bakteryjną (brzydka rana ucha i poparzona spora powierzchnia grzbietu) ale nie ma temperatury - jest za niska. Po pierwsze pies był we wstrząsie, po drugie z osłabienia ma problem z utrzymaniem właściwej temperatury. Odnośnie głowy wiemy tyle, że są stare blizny na czole, pysku i miedzy uszami. Czaszka jest cała. Jeśli chodzi o mózg to w Krakowie nie ma możliwości wykonania rezonansu ani tomografii. Można by było we Wrocławiu teoretycznie, bo stan Pestki wyklucza znieczulenie ogólne czy premedykację . Do badania pies musi leżeć nieruchomo. Czyli na chwilę obecną nie ma wyjścia i trzeba Pestkę leczyć objawowo. Nie ma większych zaburzeń neurologicznych, poza zachwianiem równowagi. Pozostałe czynności życiowe, odruchy i czucie w kończynach jest w porządku. Nie wymiotuje, nie ma oczopląsu. Problemy z utrzymaniem równowagi mogą być przyczyną jakiegoś obrzęku mózgu czy wstrząśnienia mózgu. Dostaje leki przeciwwstrząsowe i przeciwobrzękowe. Oczywiście gdyby sytuacja jakoś się pogorszyła i trzeba by było wykonać badanie mózgu to Pestka na pewno pojedzie do Wrocławia. Na razie staramy się wybierać najlepszą opcję dla niej . Tak żeby małymi krokami pomóc i na pewno niczym nie zaszkodzić. Jutro postaram sie o jakieś zdjęcie dla zniecierpliwionych cioteczek i wujków :loveu:
  3. Pestka dzisiaj bez zmian. Ani lepiej ani gorzej. Leży zwinięta w kulkę i śpi. Ucho już mniej opuchniete i ładnie się goi.
  4. Dumka nie odpuszcza i biega sobie dalej :shake: Już by mogła się zlapać... Krzywda jej się nie dzieje, ma jedzenie, schronienie i jak widzę dobrą zabawę :roll: Ja się tylko panicznie boję,żeby jej nie zastrzelili:shake: U nas caly rok polują na dziki, ale wiem niestety że strzelają do czego popadnie Cała okolica jest oplakatowana, dzisiaj jeszcze objechałam wszystko i sprawdziłam czy ktoś nie pozrywał . Na szczęscie plakaty wiszą. Normalny myśliwy nie strzela do psów, zwlaszcza jak na co drugim drzewie wisi że zaginęła. Niestety pseudomyśliwych jest większość ...
  5. [quote name='Anula']A może ktoś wie jak się czuje Pestka?Jaki jest jej stan na dzień dzisiejszy?Czy ktoś ją odwiedza w Lecznicy?Jakie są potrzeby pod względem leków?Co rokuje wet?[/QUOTE] Rokowania są ostrożne :shake: Na razie dostaje leki weterynaryjne, których my kupić nie możemy. Jak będzie potrzeba czegoś "ludzkiego" z apteki albo na receptę to od razu napiszę. Na razie Peska potrzebuje dużo spokoju i snu żeby lekarstwa mogły dobrze działać. Pies w stresie leczy się gorzej :shake: Pestka bardzo boi się ludzi i chowa w kąt. Rano pisałam, że dzisiaj czuje się nie najlepiej, ale to wina dużej ilości lekarstw które dostaje i one na pewno ją osłabiają. Jej kondycja ogólna jest bardzo zła, wyniszczona, wychudzona, a mała wątroba musi te wszystkie lekarstwa przerobić. Wczoraj jeszcze miała biegunkę co też nie poprawia sytuacji :-( Dalej dostaje kroplówki na wzmocnienie.
  6. [quote name='inga.mm']czy taki tekst sie w ogóle przyda?[/QUOTE] Matko :placz: aż mi żołądek skręciło jak to przeczytałam Może wykorzystamy ten tekst do ulotek z prośbą o pomoc na leczenie i porozsyłamy po lecznicach ? I koniecznie dopisałabym jakąś przestogę dla wlaścicieli psów, którzy żyją w nieświadomości , żeby nie puszczali luzem swoich psów i czipowali, bo to może spotkać każdego psa ...
  7. W sobotę bedzie artykuł w Gazecie Krakowskiej :lol: Szukamy sprawcy i świadków. Może ktoś ma talent żeby wykonać wzór plakatu ? Taki A4 żeby drukować i wieszać na drzewach, i tablicach. Piszą też do mnie osoby, żeby zbierać na nagrode za wskazanie sprawcy. Umawiamy się, że jak ktoś wplaca dla Pesteczki to pieniądze przeznaczamy na leczenie, a jeśli ma być na nagrodę za wskazanie sprawcy, to proszę pisać "na nagrodę za Pestkę" albo coś w tym rodzaju ;) Chciałam tylko uczciwie uprzedzić, że w przypadku skatowanej suki z Osieczan mamy uzbierane 2000 zł i stoimy w miejscu bo chętnych świadków brak :shake: Ale ogłaszamy to wszem i wobec, że dalej szukamy i może kiedyś ktos się zdecyduje albo mu pamięć wróci. Bo nawet jeśli Policja umorzy postępowanie, to jak znajdzie się świadek który pogrązy oprawcę to sprawa trafi do Sądu. Może Pesteczka będzie miała więcej szczęścia. Na razie los jej sprzyja. Bo żyje.
  8. Pesteczka ma dziesiaj lekki spadek formy :-( Prawdopodobnie to reakcja organizmu na duże ilości leków, które dostaje. Jej ogólna kondycja jest kiepska, jest wychudzona i zaniedbana Lekarstwa mają jej pomóc, ale wiadomo że bardzo obciążają organizm , który teraz musi to wszystko "przerobić" Jest bardzo dzielna, jak na taką kruszynkę
  9. [quote name='kasiek.']Pytanie z FB Agata Sadkowska-Fidala a jaka karma? poproszę info na priv gdzie ewentualnie można przesłać jakieś rzeczy[/QUOTE] Na razie ma biegunkę więc nie wiem jaka będzie docelowa karma :shake: Jeśli problem żołądkowo-jelitowe ustąpią to priorytetem bedzie karma typu RC Skin, wspomagająca regenerację skóry Jeżeli problemy jelitowe to jakaś przelekła sprawa - sunia jest bardzo chuda i wyniszczona - to wtedy bedzie potrzebowała karmę typu intestinal Na razie za mało o Pestce wiemy . Każdy kolejny dzień będzie przynosił odpowiedzi na nasze pytania. I mam nadzieję, że Pesteczka każdego dnia będzie czuła się coraz lepiej Adres korespondencyjny na który można wysłać dary dla Pestki to : Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" 32-444 Głogoczów 847
  10. [quote name='Jasza']Biafro - na FB padło też pytanie o SWIFT potrzebny do przelewu z zagranicy..... Podasz?[/QUOTE] Oczywiście, Dla przelewów zagranicznych: BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674
  11. Jeszcze nie przeczytałam tych wszystkich postów, ale zaraz to zrobię i napiszę więcej. Chciałam tylko szybko napisać, bo wszyscy sie niepokoją że Pestka żyje, potrafi stać na 4 łapkach i utrzymuje równowagę. Ma problem z chodzeniem po lini prostej, bo zarzuca nią na boki. Ale pomału, musi mieć czas żeby wrócić do zdrowia ;) Bardzo, bardzo boi się ludzi. Rzuca się na jedzenie. Niestety ma biegunkę :shake: Dziękuję bardzo wszystkim, którzy trzymają za nią kciuki i zaglądają na wątek. Widziałam też aukcję na allegro . Bardzo dziękuję :loveu:
  12. Dumka dalej omija taras :shake: Klatka ją skutecznie odstrasza. Jak ona się nie przekona do tej klatki , to ja już nie wiem co wykombinować żeby ją złapać :placz: Gdyby padał deszcz to pewnie znowu trzymałaby się blisko domu, tam gdzie ma sucho, ciepło i jedzenie. Pogoda jest piękna i ona sobie biega po łąkach :shake:
  13. [quote name='Bjuta']Bardzo się cieszę, że Pesteczka przeżyła noc i ma ochotę na jedzenie! To dobry znak! :) A jak idzie zbieranie pieniędzy na leczenie małej?[/QUOTE] Na razie wpłynęło przez siepomaga 10 zł + 20 zł + 50 zł i przez paypal 25 zł Na koncie - jeśli ktoś wpłacał , zanim bank zaksięguję to pewnie będzie południe.
  14. [quote name='xxxx52']ach co ty opowiadasz,wlasnie napietnowanie zych ,niegodnych czynow daje rezultaty,a nie zamykanie oczu,udawanie ,ze nic sie zlego nie dzieje.przestepcy nie moga czuc sie bezpieczni,bezkarni. Najlepiej nic nie wiedziec ,nic nie slyszec ,to jak moze byc lepiej zwierzetom w naszym kraju. uwazam ze tylko naglasnianie w gazetach lokalnych ,pokazanie zdjec w gazetach ,nagroda do przestepcy,naglasnianie w telewizji,plakaty moga cos wskurac,a nie biadolenie i rozczulanie.[/QUOTE] Ja też tak myslałam trzy miesiące temu gdy jakiś psychopata przebrał Sukę w damską sukienkę, skatował, i z roztrzaskanym łbem wyrzucił żywą do rowu. Pies był w agonii, wezwany na miejsce lekarz ją uśpił Nie wiem czy czytałaś wątek ... Były artykuły w gazetach, TV, plakaty wiszą do dzisiaj gdzie tylko się da, wyznaczyliśmy nagrodę 2000 zł za wskazanie sprawcy ...i NIKT nic nie widział ani nie wie Ludzie na wsiach i w małych miasteczkach BARDZO dużo wiedzą o swoich sąsiadach i wiekszość się dobrze zna. Tylko jakoś nikt nie reaguje :shake:
  15. [quote name='sillann']hopsam malenstwo, gdzie dokładnie Pestka przebywa??? moze moglabym jakos pomoc, podrzucic cos??[/QUOTE] Pesteczka przebywa w szpitaliku i na razie dostaje szpitalne jedzenie i leki ;) Jak tylko jej stan się poprawi i wyjdzie do DT bedziemy wiedzieli co jest dla niej najbardziej potrzebne.
  16. [quote name='juli88']Ja się boję, że rozgłos w TV może pokrzepić takiego psychopatę... Ale to moje subiektywne odczucie.[/QUOTE] Ja też się zawsze boję, że TV pogorszy sprawę. Dla takiej kanalii zamieszanie we wsi i media to woda na młyn. Czuje się jeszcze bardziej bezkarny . Pesteczka spokojnie przeżyła noc i bardzo rozgląda się za jedzonkiem :lol:
  17. Dumka omija taras :shake: Klatka jej nie pasuje... Coś mi się pomału wydaje, że ona sobie lepiej radzi na wolności niż mi się wydawało... Smycz sobie odgyzła Strumień zlokalizowała W ogromnym polu kolczastego dziadostwa wydeptała korytarze i kanały Padlinę znalazła Ludzi unika i biega sobie po łąkach :roll: Spodziewałam się tego raczej po Maczce, o Dumkę się martwiłam, że jednej doby poza domem nie przezyje. Mogłaby już dać się złapać :shake:
  18. [quote name='Jasza']Czy Pestka jest w klinice?? Czy szukacie dla niej DT??? Co jest wazna na TERAZ - pomoc finansowa - to zrozumiałe - co jeszcze?? Czy ktoś chce/może porozsyłać tekst z pierwszego postu plus zdjęcia do mediów? TVN uwaga, Interwencja itp.? Myslicie, że to dobry pomysł? Pay pal zaraz wklejam do treści wydarzenia na FB.[/QUOTE] Pesteczka teraz walczy o życie , jak wygra będzie u mnie na DT, aż znajdzie kochający dom. Jest raczej młodym psem, max 3 lata. Ma spore szanse jeśli nie doszło do uszkodzenia mózgu. Na teraz potrzebuje pomocy finansowej na leczenie oraz rzeczowej typu opatrunki żelowe, środek do odkażania ran - rivanol , karma. Pewnie dojdą do tego jeszcze inne leki lub preparaty o których jeszcze nie wiem Co do mediów to nie mam zdania...:roll: Dzięki za FB :loveu:
  19. [quote name='sonia1974']Jak się czuje to maleństwo .[/QUOTE] Przerażona jest bardzo . Potrafi ustać na łapkach i utrzymać równowagę- bo z tym był spory problem :-( Dostaje cały czas kroplówki, lekarstwa przeciwobrzękowe i przeciwwstrząsowe żeby chronić jej mózg-bo nie wiemy co się w główce dzieje. Do tego antybiotyk i srodki przeciwbólowe. Ma założone na grzbiet opatrunki żelowe, które bardzo ją przerażają :shake: Kruszynka jest straszna
  20. Z Myślenic/Osieczan do Winiar jest około 20 km. Nie wiem czy te sprawy mają związek :shake: Niestety w podkrakowskich wioskach takie bestialstwo jest na porządku dziennym. Nikogo nie spotyka kara, bo albo nie ma świadkow albo za mała szkodliwość :angryy: Jak nie maltretowany pies/kot/koń albo zagłodzona krowa to psi smalec i ubojnie psów. Jakaś cholerna mentalność ludzi tu jest, że strach z domu wychodzić żeby codziennie nie słyszeć kolejnych rewelacji :shake: Ja się bardzo zaangażowałam przy skatowanej ONce. Najpierw walka żeby odnaleźć zwłoki, potem załatwianie na cito sekcji we Wrocławiu żeby mieć niezbite dowody, zbieranie pieniędzy na nagrodę ... I co ? Najprawdopodobniej sprawa umrze śmiercią naturalną bo NIKT nie chce zeznawać ani nawet anonimowo podpowiedzieć jakiegoś tropu NIKT na oczy nie widział, nie zna i nie poznaje trzydziestokilogramowego ONka w niewielkim miesteczku, gdzie wiele ludzi się zna. Mimo oplakatowania każdego zakątka, tablicy, przystanku, drzewa i czego tylko się dało. Mieszkańcy mają to w d.... Czy ktoś pozna maleńką nijaką Pestkę :-( Ona wygląda jak typowy wiejski piesek. Można przejść się po wsi i takich samych bedzie co najmniej kilka :-( Zobaczymy, może zdarzy się cud i znajdzie się sprawca. I zapadnie kolejny chory wyrok. Nie wiem ile czasu musi minąć, żeby ludzie w końcu zrozumieli, że osoba, która krzywdzi zwierzę to samo zrobi ze swoją babcią-staruszką czy małym dzieckiem. W krajach gdzie są wysokie kary za takie bestialstwo wobec zwierząt jakoś nie słyszy się o niemowlętach zakopanych w beczkach w przydomowych ogródkach :shake: W innych krajach ludzie łączą fakty. Oprawca i morderca to morderca. Bez względu na to co, lub kogo zamordował. Tylko u nas jest jakiś wieczny meksyk :angryy::angryy::angryy:
  21. Dziękuję Wam bardzo, że zaglądacie do Pesteczki . I za wydarzenie na FB, bo ja kompletnie zielona w tym jestem :oops: Konto do wpłat zza granicy to najlepiej paypal, bo nie ma takiej prowizji jak bank : [B]paypal :[/B] [B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B]
  22. [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]W ubiegły czwartek, 10 listopada w programie TVP3 Kundel Bury i Kocury został wyemitowany reportaż o Pestce.[/COLOR][/FONT] [URL="http://www.youtube.com/user/fundacjaZNJR#p/u/0/2RgBP5L-IIM"]REPORTAŻ O PESTCE W TVP3 - KLIKNIJ[/URL] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]..........[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Przy ruchliwej drodze Gdów-Myślenice, w miejscowości Winiary została znaleziona na poboczu niewielka suczka . Jak początkowo myśleliśmy ofiara wypadku drogowego.[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Niestety kolejny raz okazało się, że nie wszystkie obrażenia powstały w wyniku potrącenia przez samochód...[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Było ciemno, około godziny 21, na poboczu leżał pies i próbował poruszać łapkami.[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Był nieprzytomny, zakrwawiony, zaplątany w zardzewiały drut.[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Zabraliśmy go do samochodu , żeby jak najszybciej udzielić mu pomocy medycznej.[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Po 40 minutach piesek dostał pierwsze leki przeciwwstrząsowe, przeciwkrwotoczne i kroplówki. [/COLOR][/FONT] [COLOR=#666666][FONT=Tahoma][B]Gdy sytuacja trochę się uspokoiła, po dokładnych oględzinach w świetle, okazało się, że suczka ma rozbity pysk, obcięte tępym narzędziem ucho,spaloną sierść na grzbiecie, poparzoną skórę, jest bardzo chuda i wyniszczona.[/B][/FONT][/COLOR] [B][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Jest umazana brudnym olejem, śmierdzi benzyną a na głowie i pysku ma stare blizny. [/COLOR][/FONT][/B] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]"Wypadek" pieska zostanie zgłoszony miejscowej jednostce Policji.[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]My tymczasem walczymy o jej życie. Suczkę nazwaliśmy Pestka.[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na leczenie. [/COLOR][/FONT] [IMG]http://www.zwierzeniejestrzecza.org.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Pestka.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zwierzeniejestrzecza.org.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Pestka1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zwierzeniejestrzecza.org.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Pestka2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zwierzeniejestrzecza.org.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Pestka3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zwierzeniejestrzecza.org.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Pestka4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zwierzeniejestrzecza.org.pl/zdjeciadododania/zwierzeta/Pestka5.jpg[/IMG] Pomóżmy ją wyleczyć ! Konto dla Pestki : Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36, 31-273 Kraków Bank Pekao SA [B]58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 [/B]z dopiskiem "dla Pestki" [B]można także wesprzeć przez portal siepomaga.pl[/B] [B]Klikając banerek w moim podpisie[/B] Dodane 3.10 [B]Wydarzenie FB :[/B] [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=255494571154220[/URL] [B]Aukcja cegiełkowa allegro :[/B] [URL]http://allegro.pl/sadyzm-w-czystej-postaci-tylko-czlowiek-tak-umie-i1858784145.html[/URL] [B]Paypal : [/B] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]Dla przelewów zagranicznych :[/B] BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674 [B]Adres korespondencyjny[/B] do wysyłki darów i prezentów dla Pestki : Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" 32-444 Głogoczów 847 [B]Banerek do pobrania :[/B] [URL="http://tiny.pl/h1r3g"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/8469/pestka.png[/IMG][/URL]
  23. To jest teren wiejski. Lasy i pola . Tam gdzie jest większe zagęszczenie domów i ludzi Dumka wogóle się nie zbliża. Biega po otwartych przestrzeniach- dlatego nie możemy jej złapać
  24. Dumka wraca do Państwa na taras jak robi się ciemno. Na szczęście Państwo mają lampy z czujnikiem ruchu dzięki czemu udało się Dumkę przyuważyć. Wczoraj nawet zwinęła puszkę z suchą karmą, którą dla niej zaniosłam. Klatka jest wystawiona i wypchana wedzonym boczkiem. Mam nadzieję, że się skusi i wejdzie. W ciągu dnia Dumka robi sobie obchód :shake: Cały czas w tym samym miejscu. Biega na polanie na ktorej pierwszy raz została zauważona, a później biegnie na drugą stronę wąwozu i kręci się przy Dworze. Maczka je ale bez euforii. Całe dnie spędza zwinięta w kłębek .
  25. Przed chwilą dostałam smsa, że Dumka wróciła na posesję po której ją goniliśmy w niedzielę. I to nie w krzaki, tylko przemaszerowała Pani przez taras uruchamiając wszystkie lampy z czujnikiem ruchu. Jutro wystawiamy tam klatkę - łapkę. Zastanawiam się czy porozrzucać tam po ogrodzie moje ubrania. Ona podchodzi w miejsce gdzie stałam samochodem i gdzie ją goniłam. Nie wiem czy mój zapach ją przyciąga czy płoszy :shake: Żeby nie pogorszyć ...
×
×
  • Create New...