A jak ma się surowica i transfuzja krwi od ozdrowieńca/psa szczepionego regularnie? Co jest lepsze? może transfuzja? Amy miała być raz dawcą dla szczeniaka chorego na parwo - ale maluch był już w tak krytycznym stanie, że nie było już komu przetaczać krwi...
Necia - trzymam kciuki!!!
[quote name='Asiaczek']Gdzie się schowałas? Czyzby nauka juz daje ise we znaki?
pzdr.[/QUOTE]
Oj daje, daje!
Ostatnio nic ciekawego się nie działo ;) Amy cieczkowała, więc spacerów długich niestety nie było ;)
[quote name='Anula']Nie wiem nic na temat koniczyny.Muszę zapytać się młodych.Do tej pory rwali zielone jakie popadnie i dawali świnkom.Trochę ciekawe to bo są na forum świnkowym.Porozmawiam i dziękuję za radę.[/QUOTE]
Jeżeli są na naszym stowarzyszeniowym świnkowym to na pewno to wiedzą :) Jak świń zje parę koniczynek to nie powinno się nic stać, ale jak już garść to może być problem - oczywiście zależy to od danego osobnika ile jego brzuch będzie tolerował.